14.01.08, 21:14
Od ponad miesiąca nie mogę pozbyć sie kataru.Poszedłem do lekarza
który wysłał mnie na zdięcie zatok.Oto opis zdięcia " polipowate
zaciemnienie zachyłka zębodołowego lewej zatoki szczękowej wielkości
ok.15mm.Poza tym jamy oboczne nosa o zachowanej
powietrzności".Lekarz laryngolog powiedział że konieczny jest zabieg
operacyjny,antybiotyki i naświetlania nic tu nie pomogą.Powiem
szczerze że trochę sie przeraziłem.Może ktos miał podobny problem i
jakieś inne leczenie a nie od razu zabieg.Proszę Was o jakieś
sugestie
Obserwuj wątek
    • winakara Re: Zatoki 20.01.08, 20:13
      Witam,

      miała taki zabieg, z tym, że dotyczył obu zatok szczękowych. Obie były
      wypełnione cystami. Zabieg zrobiono w znieczuleniu miejscowym. Cięcia dokonano w
      szczęce nad górnymi zębami i z tego co słyszałam w trakcie zabiegu, usunięto
      torbiele jakimś "dłutkiem". Przed operacją parę lat leczyłam się "na katar",
      lata antybiotyków, uzależnienia od kropli do nosa. Od zabiegu nie mam aż takich
      problemów z katarem, który oczywiście czasem się pojawia, zwłaszcza w okresie
      kwitnienia traw.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka