Dodaj do ulubionych

ide upolowac mlodą kapuste :)

18.05.04, 10:32
wracam pozniej
Obserwuj wątek
    • marghot Re: ide upolowac mlodą kapuste :) 18.05.04, 10:36
      rzuć oczkiem na kalafiorki :)
      • Gość: ecik Re: ide upolowac mlodą kapuste :) IP: *.com.pl 18.05.04, 11:16
        ja polowałam w zeszłym tygodniu. Potem była uczta :) a dziś polowanie na
        kalafiorki.
    • brunosch Re: ide upolowac mlodą kapuste :) 18.05.04, 11:18
      Wczoraj przespacerowałem sie po targowisku koło Hali Mirowskiej. Kapusta
      wielkości pięści, kalafiory trochę bardziej widoczne, ale pomidory już od 5 zł.
      Teraz siedzę zły jak diabeł, bo baba na jednym stoisku obiecała, że dziś rano
      będzie mieć jagnię. A ja wyjść nie mogę! wrrrrr.
      • Gość: marghot Re: ide upolowac mlodą kapuste :) IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 18.05.04, 11:20
        a juz warzywka sa jadalne? czy nadal wodnite i pedzone?
        zakupki jutro, wiec chce sie nastawic :))
        • brunosch Re: ide upolowac mlodą kapuste :) 18.05.04, 11:31
          Pomidory wyglądały zachęcająco - na niektórych straganach straszyły takie żółto-
          pomarańczowe bledziochy, ale są i ładniejsze.
          kapusty po odjęciu pierwszych liści zostaje tyle, co kot napłakał, lepiej
          jeszcze trochę poczekać, za to truskawki "zbyt piękne, żeby były prawdziwe",
          nawet nie wiem ile za nie chcą, bo wyglądały niepoważnie - wielkie jak jajo,
          czerwone i błyszczące. A że w sąsiedztwie mam sklep prowadzony przez
          psychopatkę (w lipcu za kiszone ogórki chciała 15,60!!!) to u niej truskawki są
          teraz po 25 zł. Dziękuję, poczekam na chodnikowe babinki z łubiankami świeżych,
          gruntowych truskawek.
          • Gość: giezik Re: ide upolowac mlodą kapuste :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 12:23
            . A że w sąsiedztwie mam sklep prowadzony przez
            > psychopatkę
            czyzby Belwederska rog Dolnej :)))
            • brunosch Re: ide upolowac mlodą kapuste :) 18.05.04, 12:49
              BRAWO!!! Giezik, jak na to wpadłeś?
              Czyżby to złodziejskie nasienie stawało się już sławne?
              ***
              Jeśli jeszcze nie wszyscy wiedzą - kupować tam można tylko na własną
              odpowiedzialność; w tym sklepie panuje marża wahająca się pomiędzy 500 a 1200%,
              przy czym na etykietkach jest pięęęęknie wykaligrafowana nazwa warzywa, ale nie
              ma cen. Na skromną uwagę, że też powinna tam być, babsko się rozdarło że nie ma
              czasu na pisaninę, a w dodatku to : "ja tu mam cennik i wiem ile co kosztuje".
              Efekt jest taki, że dopiero po podliczeniu należności klijentom oczy wypływają
              z przerażenia.
              • Gość: giezik Re: ide upolowac mlodą kapuste :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 13:19
                ja tam mieszkalem przez 5 lat (do ub. roku) i ten sklep mnie zawsze fascynowal -
                na wszystkim napisane extra i jak piszesz min. 2 razy drozsdze niz wszedzie
                obok. Dla mnie to byl (zwlaszcza w niedziele) sklep ostatniejs zansy. jak juz
                KONIECZNIE czegos potrzebowalem a wiedzialem ze nie bedzie w billi czy gdzies
                obok, to pozwalalem sobie na odrobine luksusu i przeplacalem.
                Ale zawsze mnie dziwilo jak oni zarabiaja - tam sa zawsze pustki
                • brunosch szantażystki 18.05.04, 13:33
                  Zarabiają, bo to złe kobiety są.
                  Dookoła nie ma innego warzywniaka (najbliższy na Górskiej), więc czują się
                  bezkarne. A zarabiają na takich jak Ty "niedzielnych" desperatach. Z tym, że
                  gość musi im zrównoważyć straty z całego tygodnia, pokryć rachunek za prąd i
                  składkę na ZUS. :(((
                  • Gość: lada1 Re: szantażystki IP: 62.29.248.* 18.05.04, 15:16
                    Chłopaki łacze sie w bólu, mnie jeszce denerwuje oprcz cen i popiskujacego
                    czujnika, jakosc warzyw i owoców np. kupno swiezego i jeszce zielonego koperku
                    jest niemozliwe.
                    Śmieszny jest tez dekor na zewnatrz tego przybytku - czyli zgnilego warzywa
                    moc
                    • giezik Re: szantażystki 18.05.04, 15:55
                      O to,to,to. Ona nie wychodzi na mnie - bo mi sie tam zdarzylo w sumie moze 5 razy byc (wychodzi raz na rok, no moze 7) - ale straty z tych zdychajacych warzyw na pewno ma wieksze. Chyba, ze to pralnia jaka jest
                      • lada1 Re: szantażystki 18.05.04, 16:36
                        I jeszcze zawsze aferta jest - ze sie dotyka, krzywo patrzy itd.
                        Ja tez bylam pare razy, mono ze mieszkam tuz, tuz. To musi byc pralnia
      • Gość: marghot Re: ide upolowac mlodą kapuste :) IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 18.05.04, 11:20
        a warzywka sa juz jadalne, czy nadal wodnite i sztucznie pedzone?
        wybieram sie jutro na zakupki i chce sie nastawic na jakies pychotki
        • Gość: giezik Re: Wasz kapuściany korespondent IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 12:25
          na masle i oliwie (z pomidorów suszonych) przesmażony boczuś (z jakas resztka
          piersi z kurczaka). Do tego skrojone 2 kapusty zieloniutkie i pachnące. Wlasnie
          dochodza. Sporo pieprzu i ...uwaga ... wkroilem drobniutko poszatkowane suszone
          pomidory.
          Dochodzi wszystko wlasnie
          • marghot Re: Wasz kapuściany korespondent 18.05.04, 12:26
            Giezik, ja Ci dam. Głodnemu opisywać takie smakowitości!!!
            A na kalafiorki spojrzałeś?
            • Gość: giezik Re: Wasz kapuściany korespondent IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 12:29
              kalafiorki zostawiam sobie na druga polowe tygodnia, takie malutkie jedrniutie
              juz sa.
              • Gość: giezik Re: Wasz kapuściany korespondent IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.04, 13:21
                co tu wiecej gadac. Doszedl jeszcze pieprz cytrynowy, koper i MNIAM.... poszlo.
                (no zostalo dla mua żonki oczywiscie)
          • Gość: ecik Re: Wasz kapuściany korespondent IP: *.innsoft.com.pl 18.05.04, 13:36
            no jak możesz - ja siedzę głodna, w pracy a ty co ??
            a co do warzywniaka - rzeczywiscie. Mieszkam niedaleko, ale nie wchodzę (na
            szczęście tam :)
          • Gość: monia Re: Wasz kapuściany korespondent IP: *.tele2.pl 18.05.04, 14:32
            To ta kapustka musi kwaskowata byc od tych pomidorkow. Ale mnie zaskoczyles z
            tymi suszonymi. No no!
            Ja robie na kawalku cieleciny i z duza iloscia kopru, troszke zakwaszam
            kwaskiem cytrynowym i troszku slodze. I fajnie! Bede robila niedlugo moje
            ulubione golabki w mlodej kapuscie. Uwielbiam takie golabki zapiekane pod sosem
            beszamelowym.
          • saiss Re: Wasz kapuściany korespondent 18.05.04, 18:42
            Ja tam robie najprosciej, jak mozna : podgotowuje i dusze, sole, slodze, dodaje
            odrobinke cebuli i zasmazki. Bez przypraw, bo ciemnieje. I jest najlepsza :)
            Pzdrawiam mlodokapuscianie!
    • baky Re: ide upolowac mlodą kapuste :) 18.05.04, 13:08
      A ja jeszcze poczekam.
      Dzisiaj robię paprykę (zapiekaną, wcześniej podgotowaną) faszerowaną dorszem +
      pieczarki + ryż. Na to ser. Może jakiś sosik? Nie wiem co by pasowało...
      Pomidorowe coś? Hmmm...
    • Gość: Pichciarz Re: Nowalijki tylko w Polsce IP: *.proxy.aol.com 20.05.04, 05:32
      Macie szczęście, że możecie kupować nowalijki, młode warzywa. Tutaj w Stanach w
      zasadzie takich rzeczy nie znają. Wszystko jest przez cały rok, ale nigdy nie
      jest to sezonową nowością. Nawet na zieleniakach czuje się, że to wszystko
      pochodzi z farmowych fabryk.
      • Gość: wini3 Re: Nowalijki tylko w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 08:35
        A ja kupiłam wczoraj prawdziwe młode ziemniaczki/ 3.5/ - polskie, skórka sama
        schodziła. Były pyszne z koperkiem i chłodnikiem . A na dzisiaj kapustka
        młoda/2 zł/ - myślę że będzie dobra - już twarda ale jasna, bez
        ciemnozielonych liści. Wszystko na straganach. A sprzedawczynie milutkie! Precz
        z pralniami.
        Na to czeka się cały rok!
        • giezik Re: Nowalijki tylko w Polsce 20.05.04, 08:45
          a bo ta pani nieusmiechnieta to ona sie frustruje, ze nikt u niej nie kupuje. I dlatego jak juz ten klient przyjdzie to emocje biorą nad nią górę. :)
      • giezik Re: Nowalijki tylko w Polsce 20.05.04, 08:46
        Pichciarzu, mysle ze w jewropie jednak zjawisko nowalijek wystepuje - wspominana FRances Mayes nie moze sie nadziwic temu zjawisku we Wloszech, gdzie pojawienie sie niemal kazdego nowego warzywka jest swietowane
        • linn_linn Re: Nowalijki tylko w Polsce 20.05.04, 09:35
          Swietowane to prawda, ale i tak czasem trudno sie zorientowac. Np. kalafiory sa
          caly czas i trudno zauwazyc, kiedy sa mlode. One akurat sa zawsze dobre.
          Ostatnio obowiazkowe jest umieszczanie miejsca pochodzenia, wiec jest to troche
          latwiejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka