07.02.08, 20:21
witam !
prosze o jakiekowiek informacje od osób które chorują, lub których
znajomi lub ktos w rodzinie przechodził / przechodzi taką chorobę.

nasz przypadek;
mężczyzna po 40, choroba wykryta przez zupełny przypadek. zrobił
zwykłe badania i wyszły słabe przy tym wysokie OB, białko w moczu.
miał pobierany szpik, badania kości w porządku, wątroba , śledziona
też, wszystkie USG ok. , rozpoznano jedynie niewielkie ubytki w
szpiku kostnym. diagnoza ; szpiczak
aktualnie przecodzi leczenie chemia, nastepnie 3 tyg. przerwy,
chemia, 3 tyg. przerwy, chemia i przezczep swojego szpiku.
jakie ma rokowania, prosze o kazda inforacje.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • turpin Re: szpiczak 07.02.08, 22:23
      Szpiczak u 40-latka to coś w rodzaju rosyjskiej ruletki, nie można przewidzieć
      wyniku leczenia. To dobrze, że na horyzoncie jest przeszczep. Jeśli to
      przeszczep autologiczny (czyli po drastycznej chemii szpik ma być odbudowany za
      pomocą własnych uprzednio zebranych komórek macierzystych) dużo zależy od tego,
      czy owych komórek uda się dość uzbierać. Udany przeszczep autologiczny 'cofa'
      szpiczaka o ładnych parę lat do tyłu, ale go całkowicie nie wyleczy. Szansa na
      zupełne wyleczenie łączy się z przeszczepem allogenicznym, który u osoby w tym
      wieku ma na pewno sens, ale obarczony jest niestety wysokim ryzykiem zgonu.

      Jest coraz więcej coraz skuteczniejszych leków przedłużających życie ludziom ze
      szpiczakiem, u których radykalne metody leczenia nie wchodzą z jakichś względów
      w grę.
      • tequila22 Re: szpiczak 08.02.08, 21:36
        Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Szukałam ogólnie w necie, jest sporo
        informacji na temat szpiczaka, ale jak czytam czasem sa tak
        zbierzne, że odpuściłam. Wiem że każdy przypadek jest indywidualny i
        ciężko cokolwiek przewidzieć. Przeszczep będzie napewno i napewno
        autologiczny. Licze strasznie na cud, a jeśli nie na cud to na
        wykrycie nowych leków, które jakoś pomogą...
        a czy taki przeszczep autologiczny nie może się przyjąć? w sensie
        wogóle pomóc w walce z chorobą ? pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka