Dodaj do ulubionych

nadciśnienie w młodym wieku

18.03.08, 00:27
Mój 37 letni mąż jakis rok temu miał mierzone ciśnienie w gabinecie
lekarskim, wynik był podwyższony, dostał lek Enarenal. Od tamtej
pory regularnie zaczął mierzyć ciśnienie, wynik był zawsze w
okolicach 130-140/90-95. Uznaliśmy że jest to ciśnienie wysokie
prawidłowe, więc leku na razie nie przyjmował. Ponieważ ma dużą
nadwagę próbował schudnąć, zaczął uważać na to co je, zaczął się
więcej ruszać. Niestety, od kilku dni ciśnienie osiąga wyższe
wartości, zwłaszcza górne, wkroczyło na poziom 140-158. Czy to
znaczy że musi juz regularnie przyjmować leki? Czy można powtrzymac
się od leków i regularnie popracowac nad zrzuceniem nadwagi? I
jeszcze jedno, czy coś się stanie, jesli przyjmie jeden proszek raz
na jakiś czas?
Obserwuj wątek
    • eciepecie8 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 07:24
      Uznaliśmy że jest to ciśnienie wysokie
      > prawidłowe, więc leku na razie nie przyjmował.

      ty z mężem uznałaś? rozumiem, ze macie wykształcenie medyczne

      Niestety, od kilku dni ciśnienie osiąga wyższe
      > wartości, zwłaszcza górne, wkroczyło na poziom 140-158

      jakie to dziwne, a przeciez przed chwilą było prawidłowe

      a może by jednak nie uznawać, tylko leczyc sie regularnie pod
      kontrolą lekarza?
      później wszyscy sie dziwią, że tak dużo zawałów u młodych ludzi
      • nosek100 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 07:46
        Tak uznaliśmy, ponieważ lekarz postawił diagnozę na podstawie
        jednorazowego pomiaru, a wszystkie artykuły jakie czytałam na ten
        temat okreslają ciśnienie nieprzekraczajace 140/90 jako wysokie
        prawidłowe. Ponadto zawsze zaleca się modyfikacje stylu życia, a
        spadek wagi wiąże się ze spadkiem cisnienia, postanowiliśmy
        najpierwpowalczyć z nadwagą.

        I jeszcze jedno piszę tu po to aby ktoś na mnie pokrzyczał i odesłał
        do lekarza, tylko aby wyjaśnił, niestety większość lekarzy traktuje
        pacjentów jak debili i bez słowa komentarza wypisuje leki, trudno
        oczekiwac ze pacjent do takiego lekarza będzie miał zaufanie.
        Niestety nie pomogłeś mi.
        • eciepecie8 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 08:18
          to raczej wy sobie nie pomagacie - wystarczyło mierzyc cisnienie
          regularnie przez tydzien i wtedy diagnoza potwierdzilaby sie (lub
          nie) błyskawicznie
          owszem, powrót do wlaściwej wagi ciala moze ciśnienie pięknie
          obniżyć, ale z twojego postu nie wynika, aby mąż zajął się tym na
          poważnie i osiągnął jakieś sukcesy (był chociaż u dietetyczki? jak
          chcesz mogę ci dać namiar do genialnej dietetyczki z warszawy, która
          robi cuda z grubasami, naprawdę)

          ale zapewne wszystkie arykuły wspominały rownież, że ciśnienie
          powinno wynosić 120 - 140 to naprawde gorna granica

          większość lekarzy traktuje
          > pacjentów jak debili

          hm.....
          • eciepecie8 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 08:24
            poza tym - chyba nie wszystkie artykuły

            www.nadcisnienie.pl/
          • nosek100 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 09:09
            Przecież pisałam że mąż mierzył ciśnienie regularnie, prowadził
            nawet dzienniczek. U lekarza miał powyzej 150, w domu najczęściej
            135-137, a dolne w okolicach 90, sporadycznie do 95. Faktycznie jego
            walka z nadwagą nie przyniosła efektów, choć odżywia się
            niskokalorycznie i kilka razy w tygodniu trenuje na orbitreku. Nie
            był u dietetyczki, chętnie wezmę namiary.
            Wiem o konieczności przyjmowania leków w przypadku nadciśnienia.
            Chodzi mi o to, że jeśli zacznie przyjmować leki, nie będzie mógł
            się przekonać na ile jego ciśnienie mogłoby się obniżyć naturalnie
            gdyby jednak schudł 10-15 kilo. A leki trzeba brać juz zawsze.
            • franc_tireur Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 20:12
              Nosku, kilka spraw:

              - ciśnienie wysokie prawidłowe zawiera się w przedziale wartości 130-139
              skurczowego i 85-89 rozkurczowego; wartość ciśnienia rozkurczowego 90 (tym
              bardziej 95) mmHg klasyfikuje się jako nadciścnienie łagodne;

              - rzeczywiście, jeżeli lekarz rozpoznał nadciśnienie na podstawie pojedynczego
              pomiaru, postąpił dość kontrowersyjnie, jednak jak widać na załączonym obrazku -
              prawdopodobnie słusznie; co najmniej równie kontrowersyjne jest samowolne
              odstąpienie od zaleconego leczenia przez laika, który - jak się okazuje - myli
              się nawet co do definicji nadciśnienia (podobnie jest z kwestią sugerowanych
              przez Ciebie zaburzeń metabolicznych, co do których jesteś "prawie pewna");
              decyzję w sprawie leczenia farmakologicznego podejmuje się nie tylko opierając
              się o wartość zmierzonego ciśnienia, ale także oceniając tzw. ryzyko
              sercowo-naczyniowe; piszesz "niestety większość lekarzy traktuje pacjentów jak
              debili" - ja mam wrażenie, że bardzo krzywdzące jest to zdanie na temat jakiejś
              wyimaginowanej "większości"; jeżeli ma się jakieś wątpliwości co do leczenia,
              zawsze można zapytać o szczegóły, zawsze można też zmienić lekarza, samoleczenie
              jest na ogól najgorszym z rozwiązań;

              - nadciśnienia nie leczy się doraźnie - leki działają określona ilość czasu
              (kilka - kilkanaście godzin), natomiast czynniki wywołujące nadciśnienie
              działają cały czas - zdecydowana większość przypadków nadciśnienia (>90%) to
              tzw. nadciśnienie pierwotne, którego przyczyna leży w kombinacji różnych
              czynników (od działających miejscowo, jak uszkodzenie ściany naczyń po
              uwarunkowania genetycze czy zmiany hormonalne);

              Pozdrawiam.
              • nosek100 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 21:36
                Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, faktycznie trochę mnie poniosło.
                Co do zespołu metabolicznego, to niestety wszystko trzyma się kupy :
                otyłość brzuszna, BMI, trójglicerydy a do tego teraz nadciśnienie,
                no i olbrzymi problem ze schudnięciem mimo niskokalorycznej i
                niskotłuszczowej diety. Są nawet charakterystyczne zmiany skórne,
                brązowawe zabarwienie skóry w okolicy karku, na łokciach, dopiero
                kilka dni temu wpadłam na artykuł o zespole metabolicznym, w którym
                piszą że jest to również objaw insulinooporności. BTW, czy ktos zna
                specjalistę w Warszawie od tych spraw, jedyne co słyszałam od
                lekarzy to że trzeba schudnąć, ale wydaje mi się że to błędne koło,
                otyłość jest tu chyba bardziej konsekwencją niż przyczyną choroby.
    • 1memorka Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 08:43
      a jaki ma cholesterol???? Robił lipidogram?? jeśli bliżej górnej
      granicy to zawał pewny za kilka lat oraz kłopoty z nogami.

      Powdwyższone ciśnienie i cholesterol to katastrofa !!
      • nosek100 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 09:24
        Wiem :( Nie było dramatu w cholesterolem i lipidami, ale jest jednak
        ta paskudna nadwaga, otyłość brzuszna. Jestem niemal pewna że to
        zespół metaboliczny, syndrom x, insulinooporność. Dlatego nie może
        schudnąć. Na razie nie ma cukrzycy ale jest już stłuczenie wątroby,
        na dodatek przeszedł WZW B, na szczęście pozbył się wirusa. Badania
        ekg i echo na razie są bardzo dobre. Szczerze mówiąc to jestem
        załamana jego stanem zdrowia, on sam też.
        • pluskotka Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 15:50
          Wiek 37 to niemłody, ja mam prawie 19 i od dawna mam nadciśnienie. Też biorę
          Enarenal, jak bohater wątku i mnie obniża ciśnienie jak trzeba.
          • pluskotka Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 15:52
            Jak trzeba, czyli do normalnego poziomu.
            • marzeka1 Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 16:04
              Mój mąz ma 42 lata, od 2 lat regularnie bierze 1/4 locrenu na nadciśnienie.Lekarz zapisał mu tabletki po badaniach i po prowadzeniu przez męża dzienniczka pomiarów.Gdy zaczął mieć problemu z nadciśnieniem odchudził się (ok.9 kg), teraz przy 178 waży 73 kg, znacznie lepiej czuje się, gdy schudł (nie je tzw. śmieciowego jedzenia, dużo warzyw i owoców, nie pali i nie pije), jednak tabletki bierze (chociaż 1/4 to naprawdę niewiele).Wiem, że na pewno tabletek na nadciśnienie nie można przyjmowąc ot, tak sobie, co jakiś czas, a porzucić, gdy poczuje się ktoś lepiej (mój znajomy po takim "eksperymencie" wwylądował w szpitalu z migotaniem przedsionków).
              U twojego mężą problemem jest otyłość brzuszna- to ryzyko nie tylko nadciśnienia, ale i zawału, udaru itp.
        • kaatrin Re: nadciśnienie w młodym wieku 18.03.08, 17:17
          Zeby zmierzyc cisnienie dokladniej, robi sie test holtera - mierzy
          sie cisnienie caly dzien za pomoca specjalnego urzadzenia.
    • franc_tireur Do administratorów 18.03.08, 19:32
      Czy nie możnaby zabanować nicka "cyberkobieta", który powstał tylko i wyłącznie
      w celu agresywnej reklamy na forum? Za reklamę w internecie też się płaci. Niech
      firma Joomla nie obchodzi tej reguły poprzez mnożenie pseudoforumowiczów przez
      pracowników działu marketingu.

      Reklama - reklamą, ale powyższy bzdurny tekst z całkowicie bezrefleksyjnie
      zmyśloną historią może być już dla uczestników forum w najwyższym stopniu szkodliwy.
      f_t
      • cyberkobieta Re: Do administratorów 18.03.08, 22:23
        franc_tireur napisała:

        > Czy nie możnaby zabanować nicka "cyberkobieta", który powstał tylko i wyłącznie
        > w celu agresywnej reklamy na forum? Za reklamę w internecie też się płaci. Niec
        > h
        > firma Joomla nie obchodzi tej reguły poprzez mnożenie pseudoforumowiczów przez
        > pracowników działu marketingu.
        >
        > Reklama - reklamą, ale powyższy bzdurny tekst z całkowicie bezrefleksyjnie
        > zmyśloną historią może być już dla uczestników forum w najwyższym stopniu szkod
        > liwy.
        > f_t


        Szkoda, że tekst został usunięty. Mógłby uczulić innych na problemy z magnezem. Wiem, że dużo ludzi ma jego niedobory, tylko o tym nie wie. Moja historia z magnezem może wyglądać nieprawdopodobnie, ale jest jak najbardziej autentyczna. Jeśli to koniecznie mogę podać namiar na lekarkę, która postawiła wreszcie właściwą diagnozę i pewnie pamięta mój przypadek. A lekarka, która skazała mnie swoją diagnozą na wegetację miała 2 specjalizacje i była mądrzejsza od jakiejś Gumowskiej, na którą się powoływałam. I ty franc_tireur wyglądasz mi też na takiego lekarza.
        Po tym i kilku innych podobnych doświadczeniach zaczęłam sceptycznie podchodzić do schematycznego zachowania lekarzy (nie wszystkich na szczęście) i szukać informacji na własną rękę.
        Przez lata zebrałam sporo materiału na te tematy i teraz, gdy jestem na emeryturze, staram się nimi podzielić z innymi. Portal Cyberbaba jest stroną całkowicie prywatną, tworzoną przeze mnie i moją synową (Joomla to jest system zarządzania treścią strony a nie firma). W postach na forum staramy się doradzać forumowiczom, głównie na podstawie własnego doświadczenia. Jeśli linkujemy do Cyberbaby, to tylko do artykułów odpowiadających na pytania uczestników forum. Szkoda, że tego nie zauważyłes.
        • prow-or Re: Do administratorów 20.03.08, 13:54
          Cyberkobieto szkoda czasu, energii i umiejetności epistolarnych na dzielenie się swoją ( bywa często nieakademicką ) wiedzą i doświadczeeniem na tym forum. Sporo miesięcy temu dosyć często udzielaałem sie w ten sposób. Efekt był jeden - zostałem okrzyknięty agresywnym spamerem i wątki moje też czaami były wycinane. Panuje tutaj swoista fobia. Kto tylko odważy się pisać o metodach lub specyfikach spoza oficjalnie (czyt. farmację) uznawanych ten naraża się właśnie na tego typu reakcje. Jakiś czas temu walczyłem z żoną z nieprawidłowym ciśnieniem tętniczym. Oboje mieliśmy ten problem. Żona bardzo wysokie, ja z kolei niskie ciśnienie. Byliśmy pod opieką lekarzy z ŻADNYM skutkiem. Ciśnienie było regulowane farmakologicznie a przyczyn nie poznaliśmy do dzisiaj. Pomógół nam skutecznie ziołowy preparat. Dzieląc się swoim doświadczeniem na tym forum w celu wskazania potrzebujacym tego rozwiązania naraziłem sie tylko na "bardzo oryginalne" komentarze "znawców" tematu podobnych do franc_tireur.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka