Dodaj do ulubionych

bakterie e.coli

IP: *.mofnet.gov.pl 03.09.03, 14:56
Jak walczyć z bakteriami e. coli ? antybiotyki nie pomagają na dlugo.
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: :))) Re: bakterie e.coli IP: *.direcpceu.com 03.09.03, 16:05
      Wszystko zależy od tego, jaka jest ilość tych bakterii. Moja córeczka miała
      10/5 ( dziesięć do piątej ) i już dwa lata pije furagin. Taka jest porada
      farmakologiczna.
      Niekonwencjonalnie pić dużo aronii i pić miód gryczany.

      Napewno nie można leczyć się samemu.

      Pozdrawiam
      • Gość: kasialu Re: bakterie e.coli IP: *.bielawy.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 21:18
        dzięki!
        Leczę się tylko u lekarza, ale teraz poszukuję naturalnych metod.
        pozdrawiam
    • Gość: urolog Re: bakterie e.coli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 22:38
      Gość portalu: kasialu napisał(a):

      > Jak walczyć z bakteriami e. coli ? antybiotyki nie pomagają na dlugo.
      > Proszę o pomoc.

      A gdzie te bakterie?
    • uve Re: bakterie e.coli 04.09.03, 22:02
      Gość portalu: kasialu napisał(a):

      > Jak walczyć z bakteriami e. coli ? antybiotyki nie pomagają na dlugo.
      > Proszę o pomoc.


      Prosisz o pomoc, wiec odpowiadam.
      Zgadza sie, wszelkie infekcje e. coli, i wielu podobnych microorganizmow mozna
      wyleczyc, i to skutecznie. Zalezy gdzie ta infekcja jest, jak trwa dlugo, no i
      jaka to jest bacteria/wirus/pasozyt/itd.
      Jak sie leczy? oczywiscie naturalnie!
      Wiecej mozna zasiegnac piszac na moj adres.
      Powodzenia.
      • Gość: zaskoczona Re: bakterie e.coli IP: *.dialup.tiscali.it 06.09.03, 18:27
        Witam
        MOZNA JE WYLECZYC.????To dlaczego moj lekarz powiedzial mi ze ich sie nie da
        usunac z organizmu.To jest dla mnie ogromne zaskoczenie.Robilam kilka ladnych
        lat temu badanie kalu i wykazalo ono entameba coli, lekarz powiedzial, ze jest
        to nieuleczalne. Przepisywal mi jakies leki znowu zrobil badanie i....dal
        spokoj.!!!!!
        Najprawdopodobnie dzieki temu, ze byly one nie leczone odbilo sie to wrzodami
        na jelicie grubym. Ale mnie zaskoczyliscie. Jak dorwe tego lekarza to go
        chyba ....nie wiem.
        Pozdrawiam i zycze zdrowka
        • Gość: Mariusz Pomieszanie z poplątaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 19:02
          Jak słusznie zauważył gość urolog: "A gdzie te bakterie?" podejrzewam, że
          kasialu pisze o bakteriach w moczu (tak na marginesie bezobjawowa obecność
          bakterii u osoby bez zaburzeń w odpływie moczu jest wskazaniem do leczenia
          tylko u kobiet w ciąży), a gość zaskoczona, o obecności Entamoeba
          (histolitica?) w kale i korzystając z rad uve (na marginesie znana na
          forum "specjalistka" od leczenia wszystkiego z nowotworami na czele) wyciąga
          wniosek, że należy: "Jak dorwe tego lekarza to go chyba ....nie wiem"- dobrze,
          że to Włochy.
          Chyba trzeba trochę dokładniej definiować problemy bo dojdziemy do wniosku, że
          stolec także powinien być jałowy (oczywiście Entamoeba histolitica jest
          patogenem).
          Pozdrawiam.




          • uve Re: Pomieszanie z poplątaniem 06.09.03, 22:10
            Gość portalu: zaskoczona napisał(a):

            > Witam
            > MOZNA JE WYLECZYC.????To dlaczego moj lekarz powiedzial mi ze ich sie nie da
            > usunac z organizmu.To jest dla mnie ogromne zaskoczenie.Robilam kilka ladnych
            > lat temu badanie kalu i wykazalo ono entameba coli, lekarz powiedzial, ze
            jest
            > to nieuleczalne. Przepisywal mi jakies leki znowu zrobil badanie i....dal
            > spokoj.!!!!!
            > Najprawdopodobnie dzieki temu, ze byly one nie leczone odbilo sie to
            wrzodami
            > na jelicie grubym. Ale mnie zaskoczyliscie. Jak dorwe tego lekarza to go
            > chyba ....nie wiem.
            > Pozdrawiam i zycze zdrowka


            A co lekarz medycyny nowoczesnej moze wyleczyc? grype, katar? (i to nie zawsze)
            moze czasami cos uciac, ukrocic, nawet odciac, wyciac i to prawie wszystko.
            Ironia jest to iz ludzie choruja, a lekarstwo moze rosnac pod plotem i ludzie
            je depcza, zamiast je uzywac i byc zdrowymi. Pan Mariusz nie zgadza sie ze mna,
            ale prawda jest taka ze stosujac fitoterapie wyleczylismy choroby ktore byly
            wlasnie wynikiem infekcji; e. coli, czy innymi mikrobami. We wszystkich tych
            sytuacjach lekarze byli bezradni, i twierdzili ze to jest nieuleczalne.
            Niestety, ci ktorzy wierza w ichne prognozy, i nie szukaja dalej, traca.
            • Gość: zaskoczona Re: Pomieszanie z poplątaniem IP: *.dialup.tiscali.it 07.09.03, 10:08
              Tak , tak teraz to wiem , ze trzeba szukac.Ale wtedy ,bedac mlodziutka kobieta
              wierzylam w to co lekarz mowi.Przecierz to on wlasnie skladal przysiege,
              prawda??.
              Fakt, ze przy obecnej mojej chorobie (colitis ulcerosa) szukam sposobu jak
              sie wyleczyc (stosuje nawet kuracje marchewkowa), ktora znowu powoduje u mnie
              zaparcia.
              Teraz nie chodze tylko do jednego lekarza ale... nie wiem czy to tez jest
              takie dobre.Kazdy mowi co innego.Bedac w Polsce dowiedzialam sie, ze musze
              brac codziennie sulfasalazine EN, przyjechalam do Wloch i poszlam do lekarza ,
              bo bole brzucha nie ustepowaly. Ten powiedzial mi, zebym odstawila te leki ,
              wypisal mi lek o nazwie antra (omeprazolo) i kazal... sie nie denerwowac.Nie
              wiem naprawde co mam robic.Odnosnie diet :jedni mowia jesc blonnik inni nie
              jesc.MOZNA ZWARIOWAC!!!!
              Pozdrawiam
              • Gość: Doki Nadal pomieszanie z poplątaniem IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 10:46
                Wiesz, "zaskoczona, ze strasznie namieszalas". Mariusz
                napisal bardzo slusznie, ale jakos nikt nie zwrocil na
                Jego slowa uwagi, wiec powtorze:
                bakterii E coli nie da sie tak latwo usunac z organizmu i
                bardzo dobrze, bo jest ona niezbedna do zycia. Bez E coli
                umrzesz w krotkich abcugach. Istotne jest, rzecz jasna
                gdzie ta bakteria siedzi. Powinna siedziec w jelicie
                grubym. Jesli np siedzi w moczu, to juz gorzej, ale to
                nie tragedia, bo mozna ja stamtad pogonic, jesli trzeba.
                Nie zawsze trzeba.

                "lat temu badanie kalu i wykazalo ono entameba
                coli, lekarz powiedzial, ze jest to nieuleczalne." Chyba
                cos zle zrozumialas. Entamoeba coli jest u czlowieka
                komensalem: drobnoustrojem, ktory sobie zyje u
                niektorych, nie robiac im krzywdy. To nie jest
                nieuleczalne, ale leczenie przyniesie wiecej szkody niz
                pozytku.

                "Najprawdopodobnie dzieki temu, ze byly one nie
                leczone odbilo sie to wrzodami na jelicie grubym."

                Na pewno nie! Piszesz pozniej, ze masz colitis ulcerosa.
                Ta choroba nie ma nic wspolnego ani z Entamoeba coli, ani
                e Escherichia coli. Wlasnie: nie mieszajmy tutaj, bo
                chyba to kolejne nieporozumienie. Skrot E. coli dotyczy
                bakterii Escherichia, a nie pierwotniaka Entamoeba coli.

                Omeprazol nie jest leczeniem ani zakazen amebami czy E.
                coli, ani colitis ulcerosa. Nie znajac calej sprawy
                trudno wyrokowac, czy przepisanie tego leku bylo
                wlasciwe. Poniewaz sprawa toczy sie czesciowo w Polsce, a
                czesciowo we Wloszech, zapytam: a jak tam Twoj wloski? Bo
                cos mi to pachnie problemami w komunikacji pacjent-
                lekarz. Krotko mowiac: nie potraficie sie dogadac. A
                powinniscie, bo colitis ulcerosa powinien byc leczony- to
                jest stan przedrakowy. I nie sposobami uve, ale sposobami
                skutecznymi i mozliwymi do skontrolowania.
                • Gość: zaskoczona Re: Nadal pomieszanie z poplątaniem IP: *.dialup.tiscali.it 07.09.03, 19:33
                  Witam
                  Juz wszystko wyjasniam.
                  Co do skrotu E coli to rzeczywiscie -pomylilam sie i przepraszam.Wzielam to
                  za Entameba coli.Jesli chodzi o tego lekarza (w Polsce)to stwierdzil, ze jest
                  to czerwonka pelzakowata i wogole ale to wogole nie powiedzial mi, ze jest to
                  pierwotniak potrzebny do zycia.Oswiadczyl mi rownierz, ze nie moge pracowac
                  np. w sklepie poniewaz moglabym pozarazac innych.

                  Z jezykiem wloskim nie jest az tak zle, faktem jest, ze nie znam pojec
                  czysto lekarskich, ale dogadac sie potrafie.

                  Jesli chodzi o c.u. to przeczytalam, ze wlasnie nieleczona czerwonka moze byc
                  przyczyna tych wrzodow.Wiec czytajac o E coli, chcialam pomoc podpowiadajac,
                  zeby sie jak najszybciej udac do lekarza, jezeli rzeczywiscie E coli mozna
                  wyleczyc.
                  Troszke pomieszalam, rzeczywiscie, ale robilam to w dobrej wierze.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Doki Re: Nadal pomieszanie z poplątaniem IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 20:33
                    Pierwotniak, ktory wywoluje czerwonke pelzakowa to
                    Entamoeba histolytica - krewniak Entamoeba coli, ale to
                    nie to samo. Z tym zarazaniem wszystko prawda.

                    Wrzody: czescia obrazu klinicznego czerwonki sa
                    owrzodzenia sluzowki okreznicy, ale to z kolei zupelnie
                    co innego niz wrzodziejace zapalenie okreznicy (colitis
                    ulcerosa).

                    PZDR
                  • Gość: Doki jeszcze ze dwa linki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.09.03, 20:36
                    vm.cfsan.fda.gov/~mow/chap23.html
                    www.cdc.gov/ncidod/dpd/parasites/amebae/factsht_amebae.htm
        • Gość: A.D. Re: bakterie e.coli?????? IP: *.mco.bellsouth.net 14.09.03, 03:37
          Gość portalu: zaskoczona napisał(a):

          > Witam
          > MOZNA JE WYLECZYC.????To dlaczego moj lekarz powiedzial mi ze ich sie nie da
          > usunac z organizmu.To jest dla mnie ogromne zaskoczenie.Robilam kilka
          ladnych
          > lat temu badanie kalu i wykazalo ono entameba coli, lekarz powiedzial, ze
          jest
          > to nieuleczalne. Przepisywal mi jakies leki znowu zrobil badanie i....dal
          > spokoj.!!!!!
          > Najprawdopodobnie dzieki temu, ze byly one nie leczone odbilo sie to
          wrzodami
          > na jelicie grubym. Ale mnie zaskoczyliscie. Jak dorwe tego lekarza to go
          > chyba ....nie wiem.
          > Pozdrawiam i zycze zdrowka


          >> To co to w koncu jest? Bakteria Echerisia coli, czy ameba?
    • Gość: ewa Re: bakterie e.coli IP: *.ceron.pl 14.09.03, 11:22
      mqam ta bakterie w moczu jest nie wyleczalna na zachodzie szukaja szczepionki
      rada wykonywac posiew moczyu kontrolowacczy poziom sie nie podnosi i przy tym
      jest antybiogranm brac antybioytyki wiem ze to uciazliwe lub leczyc ziolami
      • Gość: A.D. Re: bakterie e.coli IP: *.mco.bellsouth.net 14.09.03, 15:38
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > mqam ta bakterie w moczu jest nie wyleczalna na zachodzie szukaja
        szczepionki
        > rada wykonywac posiew moczyu kontrolowacczy poziom sie nie podnosi i przy
        tym
        > jest antybiogranm brac antybioytyki wiem ze to uciazliwe lub leczyc ziolami


        >>Sproboj zjesc codziennie glowke czosnku przez 6 tygodni i zobaczymy co sie
        stanie z ta Echerichia coli... Z chlebem i bialym serem, tylko pamiataj ze
        czosnek jest skuteczny tylko wowczas, jezeli sie go dobrze pogryzie...
        Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka