Gość: ania_k
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
05.09.03, 17:51
Od kilku miesięcy zażywam Isoptin, najpierw był to Isoptin 80 mg (2 razy
dziennie) a teraz Isoptin SR 120 mg (też dwa razy dziennie). Lekarka
zwiększyła dawkę ponieważ nie było istotnej poprawy cisnienia i tętna. Po
Isoptinie SR mam cisnienie około 130/100 (czasem 135/105)a puls od 93 do
106. Przed rozpoczęciem leczenia miałam cisnienie 145/105 (no i wahania w
tych granicach) a puls taki jak teraz. Lekarka mówi ze dla mnie najlepsze
byłyby beta blokery (nie bardzo wiem co to) ale z powodu alergii nie moze mi
przepisać (czemu?). Wiem ze to cisnienie rozkurczowe powinno byc nizsze i
puls chyba też. Ale czy te wartosci są jakos niebezpieczne? CZy pozostać na
tym Isoptinie SR czy "domagać" się jednak zmiany leku? Mam 35 lat.