Dodaj do ulubionych

wafle ryzowe ,mąż i developer.

23.09.09, 20:04
No ja juz normalnie nie moge wytrzymać!
Tak się zdenerwowałam, że aż mnie wszystko rozbolało, no!
Już piszę o co chodzi.
Z mężem chcielismy sobie kupić malutkie mieszkanko. Takie metrażowo
niewielkie ale dobrze rozplanowane.Kresyt w banku załatwiony, teście
obiecali się dołożyć a tu taki numer!
Aż mnie z tych nerwów brzuch boli.No mówię wam!
Mąż dziś wrócił i mi pokazał umowę z developerem. I plany mieszkanka!
I niby tak, kuchnia jest, sypialnia jest, salon jest, garderoba
tez...Tylko mojego pomieszczenia na Wafle nie ma! A miało być!Tuż
przy kuchni... Gdzie ja je teraz będę wafelki moje trzymać? No
gdzie? Przeciez nie w garażu?
A już sobie wymysliłam podświetlane półeczki i wafle ułożone
ciasno obok siebie wg gatunków, ceny i terminów ważnosći.
Normalnie załamka. Nie wiem czy taka umowe to można anulowac czy
co...
Już nic nie wiem.
Przytulcie...

Obserwuj wątek
    • nutka07 Re: wafle ryzowe ,mąż i developer. 24.09.09, 17:07
      Widze, ze relacje miedzy Toba a mezem sa nie najlepsze. Jak wyglada u Was
      spozycie Wafli?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka