Do krótkowidzów

IP: *.srodmiescie.v.pl 19.09.03, 12:18
Zrobiłam laserową korekcję krótkowzroczności. Teraz życie jest piękne. Jak
macie pytania chętnie odpowiem.
    • Gość: ppns Re: Do krótkowidzów IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.09.03, 16:55
      Pytania :
      1) Cena .
      2) Jaki stopień krótkowidztwa został usunięty.
      3) Ile czasu przed zabiegiem nalezy się przygotować i jak / np. dieta ,
      tryb życia , itp./
      4) Ile dni po zabiegu człowiek jest wyłączony z życia.

      • Gość: Ania Re: Do krótkowidzów IP: *.srodmiescie.v.pl 22.09.03, 09:20
        Cena zabiegu na jedno oko to 2400 zł + badanie kwalifikacyjne.Przed zabiegiem
        nie można przez 4 dni nosić szkieł kontaktowych, używać kosmetyków, pływać na
        basenie.W dniu zabiegu starannie umyć głowę. Żadnej diety ani nic takiego tylko
        zakaz spożywania napojów alkoholowych przez 2 dni przed zabiegiem i 2 tygodnie
        po.Nie trzeba do końca życia zakrapiać sztucznych łez. Jestem 2 miesiące po
        zabiegu i zakrapiam tylko 2 razy dziennie. Zresztą ludzie pracujący przy
        komputerze ze zdrowymi oczami również mają przesuszone oczy i zakrapiają
        łzy.Zabieg udaje się zawsze tylko w mniej niż 1 % mogą wystąpić powikłania co
        wymaga dłuższego niż zwykle leczenia antybiotykami. Wieczorem nie odczuwam
        żadnej różnicy w widzeniu. Co chodzi o blizny to mają je również ludzie którzy
        nie robili takich zabiegów np. na wskutek wpadnięcia ciała obcego do oka np.
        opiłka metalu. Polecam na prawdę. Opłaca się wziąć nawet kredyt aby żyć jak
        inni ludzie.Odpowiem jeszcze na inne pytania. Do pracy można powrócić po 2-3
        dniach tylko zachować umiarkowany wysiłek fizyczny. Pozdrawiam
    • jo210 Re: Do krótkowidzów 19.09.03, 16:57
      sprawdzalas w ilu przypadkach nie udaje sie taki zabieg?
      • Gość: MM plus IP: *.ny5030.east.verizon.net 19.09.03, 20:59
        Jak nawilzenie oka?
        Jakies dodatkowe pielegnowanie oczu pa takim zabiegu?
        • Gość: Artur Re: plus IP: *.sasknet.sk.ca 19.09.03, 21:17
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Jak nawilzenie oka?
          > Jakies dodatkowe pielegnowanie oczu pa takim zabiegu?

          Tak ogolnie to powiklania sa w 1% przypadkow - zwykle suche oko i koniecznosc
          brania sztucznych lez do konca zycia - kilka razy dziennie. Obecnie nowe
          maszyny potrafia zostawic mniej blizn po zabiegu i w zwiazku z tym widzenie w
          nocy juz nie jest takim problemem jak bylo po zabiegach kiedys.
          No i wreszcie gojenie czasami roznie przebiega i czasem oczy nie wracaja do
          normy ale trzeba dalej nosic okulary tyle ze inne.

          Laser nie wyleczy problemow z czytaniem ktore sie zaczynaja po 40-tce. Czyli
          nawet po udanym zabiegu mozna nie pozbyc sie okularow na zawsze.

    • Gość: zupa Re: Do krótkowidzów IP: *.chello.pl 19.09.03, 21:34
      czy można rodzić potem dzieci?
      • Gość: Ania Re: Do krótkowidzów IP: *.srodmiescie.v.pl 22.09.03, 10:34
        Rodzić dzieci można tylko podczas zabiegu ani 3 miesiące po nim nie jest
        wskazana ciąża ani karmienie piersią
      • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.09.03, 14:28
        Poród siłami natury jest niewskazany. Niestety, trzeba się przygotować na
        cesarkę. A poza tym zabieg może być darmowy, bo Narodowy Fundusz Zdrowia
        oczywiście go refunduje (chyba że ktoś ma dużo kasy i woli prywatne kliniki).
        • Gość: dzidecka Re: Do krótkowidzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 09:31
          A astygmatyzm też mozna tak wyleczyć? Ja karmie piersia więc musiałabym
          poczekać tak?
          • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.09.03, 10:14
            Astygmatyzm też można tak skorygować.
            Z tego, co pamiętam, karmienie piersią jest przeciwwskazaniem do wykonania
            zabiegu. W porządnych ośrodkach w ogóle nie robią ludziom zabiegów od ręki.
            Trzeba np.co najmniej 6 tygodni przed zabiegiem przestać nosić soczewki
            kontaktowe. Czasem i to okazuje się za krótko. Jeśli planujesz zabieg np. za
            pół roku, to spokojnie możesz już teraz pójść do lekarza. Dowiesz się, w jaki
            sposób się przygotować.
          • Gość: Ania Re: Do krótkowidzów IP: *.srodmiescie.v.pl 23.09.03, 10:33
            Nie wiem czy Paweł miałeś taki zabieg ale to co mówisz mija się z
            prawdą.Badania wstępne możesz sobie zrobić nawet rok przed zabiegiem aby
            zobaczyć czy zostanie się zakwalifikowanym ale to nie znaczy, że pół roku
            trzeba się przygotowywać.Siłam natury nie powinien dla bezpieczeństwa rodzić
            krótkowidz, który ma wadę około -5 i więcej. Po zabiegu wcale nie ma
            przeciwwskazań do normalnego porodu. Tak jak wcześniej pisałam nie wskazane
            jest szybkie zachodzenie w ciąże po zabiegu aby oko do porodu miało czas około
            roku.Ja miałam krótkowzroczność i astygmatyzm. Podczas zabiegu skorygowano mi
            do zera. Jeżeli karmi się piersią to należy zaczekać z zabiegiem.
            • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.09.03, 12:04
              Osobiście nie miałem korekty, ale miała ją moja żona.
              Zdaję sobie sprawę, że niektóre ośrodki reklamują się w prasie w taki sposób,
              że człowiek przychodzi na zabieg i po 10 minutach może pójść do domu. Nie jest
              to jednak w wielu przypadkach prawda, w każdym bądź razie w świetle tego, co
              wiem, trzeba przygotować się na wielomiesięczne oczekiwanie. Jak napisałem,
              długotrwałe noszenie soczewek wpływa na kształt powierzchni gałki ocznej. Przed
              zabiegiem powierznia ta musi wrócić do naturalnego kształtu. Ten powrót może
              potrwać i dwa lata. Dlatego właśnie radzę wcześniej udać się do lekarza, żeby
              mieć czas do odpowiedniego przygotowania się.
              Co do porodu, to mojej żonie wyraźnie powiedziano, że korekta dotyczy kształtu
              soczewki, a nie, hmmm, wady materiału wewnątrz oka. Dlatego też po zabiegu
              należy przez kilka miesięcy prowadzić bardzo ustabilizowany tryb życia, należy
              się też liczyć z tym, że poród siłami natury może spowodować utratę ostrości w
              granicach kilku dioptrii. Podczas swoich wizyt w klinice żona spotkała zresztą
              kobiety, których po korekcie siadł wzrok właśnie po porodzie i musiały ponownie
              iść na zabieg.
              • Gość: Ania Re: Do krótkowidzów IP: *.srodmiescie.v.pl 23.09.03, 13:38
                Nie będę się spierała bo nie wiem jaką metodą miała przeprowadzoną korekcję
                Twoja żona. Jeżeli tylko powierzchnia rogówki to jest to chyba metoda PRK.Ja
                miałam najnowszą metodą czyli LASIK, który modeluje rogówkę wewnątrz i daje w
                tej chwili najlepsze efekty laserowej korekcji.
                Posunięcie wady o kilka dioptri to jest bardzo dużo. Każdy krótkowidz powinien
                zawsze prowadzić bardziej oszczędny tryb życia niż człowiek o zdrowych oczach.
                Nie wiem czemu piszesz tylko o zakazach i nakazach, czy twoja żona nie jest
                szczęśliwa,że może patrzeć na świat bez okularów i szkieł? Myślę, że lekarze
                wiedzą co robią i nikt rozsądny nie złapie się na reklamowe hasło "zdrowe oczy
                w 10 minut". Mi kazano nie nosić soczewek przez 4 dni przed zabiegiem i
                wszystko jest ok.Na rynku są soczewki twarde i miękkie i tu jest różnica w
                czasie zdjęcia ich przed zabiegiem.
                • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.09.03, 14:12
                  Piszesz o pozytywach i te pozytywy są niezaprzeczalnie piękne. :-) Może w Twoim
                  przypadku rzeczywiście nie było żadnych problemów, ale chciałbym uświadomić
                  osoby zainteresowane, że niekiedy problemy są i dlatego lepiej nie być
                  przygotowanym na to, że zabieg zostanie zrobiony od ręki, bo można się
                  rozczarować.
                  Moja żona także miała robiony zabieg metodą LASIK. Z tego, co pamiętam, zaleca
                  się, by przestać korzystać z soczewek już 6 tygodni przed zabiegiem. Tak też
                  zrobiła moja żona, a i tak okazało się, że to za mało.
                  Lekarze może i wiedzą, co robią, ale mam wrażenie, że prywatne kliniki bardzo
                  eksponują fakt, że zabieg jest łatwy, przyjemny, nie ma nigdy żadnych
                  komplikacji, a w ogóle wystarczy przyjść, zapłacić i po 10 czy 15 minutach jest
                  już po kłopocie. Myślę, że sprawa jest bardziej skomplikowana. Ja również nie
                  jestem specjalistą i może się nie znam, ale te różnorakie badania, które
                  musiała zrobić moja żona, by w końcu zostać dopuszczona do zabiegu, ogólnie
                  wydają mi się bardzo wiarygodne. Uważam również, że lepiej przestrzegać nakazów
                  i zakazów, jeśli wpływa to dodatnio na zdrowie.
                  • Gość: Ania Re: Do krótkowidzów IP: *.srodmiescie.v.pl 23.09.03, 14:43
                    Ja też należę do osób bardzo ostrożnych, nawet czasem uważam, że za bardzo.
                    Myślę, że najważniejsze jest to, że ludzie z okularami na nosie wiedzą, że
                    istnieje dla nich rozwiązanie a decyzja należy do nich czy poddać sie zabiegowi
                    czy nie.Ja chciałam się podzielić moim szczęściem i upewnić innych w podjęciu
                    decyzji. Mi też pomogli bliscy w podjęciu decyzji jak i ludzie, którzy byli po
                    zabiegaach.Życzę twojej żonie wszystkiego dobrego, dużo zdrówka i niech patrzy
                    na świat przez nowy pryzmat. Pozdrawiam
                    • Gość: nacia Re: Do Ani IP: *.ruczaj.pl / *.ruczaj.pl 23.09.03, 16:52
                      jeszcze kilka pytań,
                      jakie jest uczucie w trakcie zabiegu?
                      ile on trwa?
                      czy kładą opatrunek?
                      jakie jest uczucie jak pzrestaje działać znieczulenie?
                      czy dyskomfort trwa długo?
                      po ilu godzinach czy dniach uzyskuje sie pełne widzenie?
                      • Gość: Wioleta Re: Do Ani IP: 213.216.90.* 23.09.03, 18:58
                        Witaj Aniu możemy sobie podać ręce też miałam robioną korekte wady wzroku i
                        żeczywiście tak jak Ty polecam wszystkim :) pozdrawiam cie milutko :)
                      • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.srodmiescie.v.pl 24.09.03, 12:57
                        Podczas zabiegu nic nie czujesz, gdyż oczy są znieczulone kroplami. Gorsze są
                        myśli krążące w głowie, że ktoś coś ci robi z oczami.Wszystko widzisz przez
                        cały czas normalnie.Cały zabieg łącznie z zakrapianiem kropli znieczulających,
                        ubraniem w specjalny fartuch, ochraniacze na nogi i czepek na głowę trwa
                        dosłownie 10-15 minut. Im wada większa tym czas może być dłuższy o kilka minut.
                        Sama praca lasera to jakieś 5 minut.Przez cały zabieg twoim zadaniem jest
                        patrzeć w światło lasera. Po zabiegu zakładany jest opatrunek.Gdy przestanie
                        działać znieczulenie odczuwa się leciutki ból. Wystarczy tabletka
                        przeciwbólowa.Ja przez jakieś 8 godzin miałam odczucie jakby mi coś wpadło do
                        oka.I to na prawdę cały dyskomfort jaki przeżyłam. Po około 6 godzinach
                        widzenie w dal było już ostre. Aż nie chciałam uwierzyć, że tak będę od tej
                        pory widziała..Kształtowało się jeszcze około tygodnia. Do bliży wzrok
                        przyzwyczaja się zawsze około 2-3 tygodni. U mnie trwało to 2 tygodnie
              • Gość: lekarka Re: Do krótkowidzów IP: *.chello.pl 29.09.03, 10:36
                Nie jestem okulista tylko anestezjologiem ( do tego krótkowidzem, a właściwie
                byłym krótkowidzem). Zgadzam sie z Ania. A co do rodzenia siłami natury lub
                c.c - to, hm.......Wiele kobiet świadomie decyduje się na c.c z różnych
                przyczyn ( czasem nie zdrowotnych). I co- czy sa gorsze?
                Ja ponad 12 lat temu urodziłam syna przez cesarskie ciecie ( poprzeczne
                połozenie płodu) i karmiłam go piersią przez trzy (!) lata.
            • Gość: Thiessa Re: Do krótkowidzów IP: 62.233.251.* 25.09.03, 16:41
              Droga Aniu, otoz ama jestem po takim zabiegu i wydaje mi sie, ze zostalas
              wprowadzona w blad z tymi porodami. To ze zreukowano Ci wade do 0 nie oznacza
              ze mozesz sobie rodzic dzieci silami natury i i bedzie mialo to konsekwencji
              dla zdrowia. Z tego co mi wiadomo to przeciwskazaniem do porodu silami natury
              jest wada powyzej 3 a nie 5, a poza tym po operacji dno oka zostaje taki
              samo,operacja zapewnia jedynie komfort chodzenia bez okularow czy soczewek.
              Radzilabym ci zatem nie probowac, bo podczas pobytu w klinice poznalam
              dziewczyny, ktore porod kosztowal pare dioptri, bo nikt im nie powiedzial, ze
              musz miec cesarke. Mam jeszcze wiele innych zastrzerzen co do tego co piszesz a
              mianowicie czasu nionoszenia soczewek przed zabiegiem, czasu udania sie do
              pracy, zapuszczania kropli (nie mowie o lacrimalu) ktore zapobiegaja
              przypadkowemu zainfekowaniu oka, niweluja swiatlowstret i zmniejszaja cisnienie
              galki ocznej po zabiegu. Mam zastrzerzenia co do informacji jakich Ci
              udzielili "specjalisci" z miejsca gdzie wykonywalas zabieg i twierdze, iz
              dzialanie takie ma na celu napedzanie koniunktury i napychanie sobie kieszeni -
              im wiecej tym lepiej, bo wiecej kasy ( a to moje najwieksze zastrzerzenie). Dla
              zainteresowanych wiecej informacji.
              • Gość: Ala Re: Do Thiessy IP: *.acn.waw.pl 26.09.03, 11:51
                Też myśle o laserowej korekcji, bylam na badaniach w dwóch ośrodkach i
                zakwalifikowalam się do zabiegu. Bezwzględny zakaz noszenia soczewek przed
                badaniem w wypadku miękkich jest 3 tygodniu, w wypadku twardych jeszcze dłużej.
                Są jeszcze dużo innych przeciwkazań do zabiegu, jak np. karmienie piersię i
                zakaz zachodzenia w ciążę 6 miesięcy.Aha i jak mnie poinformowano, ryzyko
                komplikacji jest nie jeden a pięć procent i mowa tu nie o przejściowym
                zamgleniu czy olśnieniach, które po jakimś czasie znikają a bardziej powaznych
                następstwach. Ja chyba się w końcu zdecyduję, bo zatruwa mi życie chodzenie w
                okularach o szkłach jak denka mimo maksymalnego pocienienia a soczewek nosić
                nie mogę bo wrastają mi naczynka w rogówkę. Jakbym mogła nosić soczewki to
                nigdy bym się nie zdecydowała na operację.Ale nie o tym chciałam. Mam do Ciebie
                pytanie, może się lepiej orientujesz. Mam -8 urodzilam dziecko przez cesarke,
                chociaż panuje teraz moda na rodzenie drogami natury mimo załóżmy -15 dioptrii
                pod warunkiem, że siatkówka jest w porządku. Byłam u wielu okulistów i żadem
                nie chciał mi wydać zaświadczenia o wskazaniach medycznych do cc. Aż
                zdesperowana poszłam do lekarza starszego, mając nadzieję, że hołduje starej
                szkole, ze powyżej -4 cc. On potwierdził moje obawy i powiedział, że przy
                takiej krótkowzroczności siatkówka jest zawsza słabsza, bardziej "krucha". Aha,
                żaden okulista, który namawiał mnie na poród siłami natury nie dał mi
                gwarancji, że podczas porodu nie polecą mi dioptrie. A więc pytanie, czy dobrze
                zrobiłam decydując sie na cc? Nadmienię, że następnego dnia prawie fruwałam po
                szpitalu, idealnie mi sie wszystko zagoiło, "jak na psie" a samą cc wspominam
                bardzo miło, żadnego bólu, mąż trzymał mnie za rękę i całośc trwała 25 minut.
                Jeszcze jedno, zdecydować się w końcu na laser czy może próbować cos z twardymi
                soczewkami, bo przy mojej dolegliwości chyba jeszcze to wchodziw grę przy
                wrastających naczynkach?
              • dethy Re: Do krótkowidzów 27.09.03, 21:51
                Gość portalu: Thiessa napisał(a):

                > Droga Aniu, otoz ama jestem po takim zabiegu i wydaje mi sie, ze zostalas
                > wprowadzona w blad z tymi porodami. To ze zreukowano Ci wade do 0 nie oznacza
                > ze mozesz sobie rodzic dzieci silami natury i i bedzie mialo to konsekwencji
                > dla zdrowia. Z tego co mi wiadomo to przeciwskazaniem do porodu silami natury
                > jest wada powyzej 3 a nie 5-----
                "Jutro mozna zaczac wszystko od nowa.
                Jutro jest wolne od bledow"

                Mysle,ze ani Ty,Thiessa,ani Pawel nie macie racji z tymi porodami.Ja mialam
                zabieg zrobiony w 1989 roku.Przed zabiegiem mialam wade -5,5D,a po zabiegu -
                1,5D.W 1992 r.urodzilam silami natury pierwsze dziecko.Nic mi sie nie
                pogorszylo ze wzrokiem,ale zaczelam miec problemy z tarczyca i wytrzeszczem,w
                wyniku ktorego pogorszyl mi sie wzrok.Na jedno oko mialam -2,25D,a na drugie -
                1,5D.W 1999 roku urodzilam silami natury drugie dziecko.Nikt nawet nic nie
                powiedzial,ze ze wzgledu na zabieg powinnam miec cesarke ! Owszem zastanawiano
                sie nad cesarka,ale za wzgledu na wytrzeszcz.Jednak okulisci doszli do
                wniosku,ze wytrzeszcz nie jest az tak duzy,zeby to bylo przeciwskazaniem do
                porodu silami natury.Urodzilam i mam sie dobrze.Moje oczy tez.Moja mama tez
                miala kiedys wade wzroku -4,0 D(skorygowana laserem do zera) i urodzila silami
                natury mnie i mojego brata.To bzdura o czym piszecie !
                Dethy
                • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.09.03, 11:01
                  Bardzo mi przykro, że moja żona spotkała w klinicie parę dziewczyn, którym
                  wzrok siadł po porodzie. To właśnie od tego momentu zacząłem pleść bzdury. :-)
                  Mimo wszystko jakoś bardziej wierzę mojej żonie niż Tobie, co - chyba
                  przyznasz - jest dobrym prognostykiem dla naszego związku. :-)
                  • Gość: dethy Re: Do krótkowidzów IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.10.03, 23:29
                    Drogi Pawle,
                    to bardzo dobrze,ze masz wieksze zaufanie do swojej zony ,niz do mnie.Tak
                    powinno byc i zycze,aby zawsze tak bylo.Jednak przyczyna tego,ze "kilku
                    dziewczynom siadl wzrok po porodzie" niekoniecznie mogl byc porod.Ludzie rozne
                    rzeczy mowia,czasami takie bzdury,ze glowa boli.Ja swoje wiadmomosci mam od
                    kilku dobrych lekarzy z woj.dolnoslaskiego oraz od pani dr.Janik z
                    Warszawy.Wierz mi,ze nie polecialam od razu rodzic silami natury.Mialam 8 m-cy
                    na to,aby wszystko dokladnie sprawdzic.
        • krolik_1 Re: Do krótkowidzów 20.11.03, 15:12
          No tak tylko jak to zrobić żeby NFZ chciała za to zapłacić?
    • dori7 Re: Do krótkowidzów 23.09.03, 22:51
      A czy warto? Podobno przez kilka miesiecy trzeba unikac ostrego wysilku, i
      jeszcze ta cesarka... Brrrrr. Przeciez sa szkla kontaktowe, prawie zero
      klopotu... Jak myslicie?
      • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.03, 08:56
        Ja mam -0.75 i -1 dioptrii, więc na plażę mogę pójść bez okularów. Musiałbym
        się bardzo nudzić, żeby wpaść na pomysł korygowania takiej wady. Ale powiedzmy,
        że chcesz iść na plażę, mając wadę wzroku na poziomie np. -8 dioptrii. Albo w
        soczewkach, co jest do bani, albo bez okularów, co też nie ma sensu. Podałem
        pierwszy z brzegu przykład, ale duża wada (i krótko i dalekowzroczność)
        naprawdę bardzo komplikują życie w różnych prozaicznych momentach. Moja żona po
        zabiegu może znacznie więcej niż kiedyś, mimo że niby są soczewki. Obecnie
        zabieg jest darmowy, utrudnienia pooperacyjne nie są znowu takie wielkie, a
        jeśli chodzi o cesarkę - cóż, każdy powinien sam zdecydować, ale to nie jest
        znowu aż tak ogromna cena.
        • Gość: fajafan Re: Do krótkowidzów IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 12:55
          Piszesz że zabieg jest darmowy???, gdzie??, że niby w prywatnych klinikach go
          refunduje NFZ, bo chyba w publicznych szpitalach tego nie robią, chyba tylko w
          Katowicach jest jakaś państwowa klinika co to leczy,

          dzięki za info., zastanawiałem się nad zabiegiem, ale ostatnio nie miałem
          luźnej piątki :)) , a bezpłatnie to chętnie...
          • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.03, 13:02
          • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.03, 13:02
          • Gość: Ania Re: Do fajafan IP: *.srodmiescie.v.pl 24.09.03, 13:02
            Darmowy zabieg możesz zrobić tylko w Klinice Śląskiej.Czas oczekiwania od badań
            wstępnych to około rok, półtora. Tak mi powiedziano w czerwcu.Lekarka tam
            pracująca powiedziała, że to może być ostatni rok refundowania zabiegów przaz
            NFZ
            • wioleta25 Re: Do fajafan 24.09.03, 16:03
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Darmowy zabieg możesz zrobić tylko w Klinice Śląskiej.Czas oczekiwania od
              badań
              >
              > wstępnych to około rok, półtora. Tak mi powiedziano w czerwcu.Lekarka tam
              > pracująca powiedziała, że to może być ostatni rok refundowania zabiegów
              przaz
              > NFZ



              Aniu z tego co wiem to od stycznia ma byc to zabieg płatny i jedno oko ma
              kosztowac w okolicy 1000zł czy to jest prawda nie wiem takie chodza tam teraz
              plotki (bylam tam tydzien temu).
          • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.09.03, 13:09
            Trudno mi powiedzieć, w jakich placówkach korektę robią za darmo. Rzeczywiście
            na pewno robią ją w Katowicach w Klinice Okulistycznej Śląskiej Akademii
            Medycznej na ulicy Ceglanej - obecnie żadnej rejonizacji nie ma, więc można
            przyjechać z dowolnego miejsca Polski, wystarczy mieć skierowanie od okulisty
            ze swojego miejsca zamieszkania. Przyjeżdżasz w dowolny dzień rano,
            rejestrujesz się i dostajesz termin na zabieg - po kilku tygodniach. Ten czas
            jest potrzebny właśnie po to, by przygotować się (trzeba przestać nosić
            soczewki) i zrobić różne niezbędne badania (wymaz z oka, laryngolog, internista
            etc.).
        • dori7 Re: Do krótkowidzów 25.09.03, 22:11
          A dlaczego niby chodzenie na plaze w soczewkach jest do bani? bo nie
          rozumiem... mam -5,5 dioptrii i jakos nie spieszy mi sie pod laser, brrrr.
          • aniabj Re: Do Ani - a jaką miałaś wadę 29.09.03, 09:44
            jak w temacie

            pzdr.
            też Ania
            • Gość: Ania Re: Do Aniabj IP: *.srodmiescie.v.pl 29.09.03, 11:43
              Miałam -3,25 i cylinder - 1,5.Pozdrawiam
          • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: 62.233.251.* 29.09.03, 11:11
            Przecież żelowe soczewki chłoną wodę jak gąbka.
            Pomijając fakt, że mogą wypłynąć.
            • dori7 Re: Do krótkowidzów 02.10.03, 04:03
              przez dobre okularki do plywania woda nie przecieka, a poza tym z tym
              wyplywaniem szkiel to jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo ;))
              no i czy koniecznie trzeba plywac w kontaktach?

              jakos mnie nie przekonuja te entuzjastyczne opinie. to przeciez operacja na
              oku. A jesli cos sie nie uda? wystarczy, ze zalozmy skoryguja mi wade z -5,5
              do -1, teoretycznie swietna poprawa, ale i tak cos trzeba nosic, okularki albo
              szkla, wiec...

              d.
              • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 02.10.03, 12:02
                Fakt, że przez dobre okularki do pływania woda na przecieka, ale lepiej chyba
                jak można całkiem z nich zrezygnować.
                A -1 to jest żadna wada. Z taką wadą wszystko się jeszcze widzi. Można zdjąć
                okulary, położyć na piasku i iść do wody. Z -5 już nie bardzo się tak da, bo
                jesteś jak niewidoma.
    • Gość: ixi Re: Do krótkowidzów IP: *.srodmiescie.v.pl 30.09.03, 12:24
      Ile trzeba mieć lat aby poddać się korekcji?
      • Gość: Ania Re: Do ixi IP: *.srodmiescie.v.pl 30.09.03, 12:26
        Od 18 do 55 i pozytywnie przejść badania kwalifikacyjne. W wieku 18 lat może
        jeszcze rosnąć gałka oczna.Pozdrawiam
    • Gość: Ewa Re: Do krótkowidzów IP: 80.51.250.* 02.10.03, 11:51
      Dlugo szukalam kogos kto przeszedl taki zabieg.W poniedzialek mam miec zabieg
      Lasik we Wrocawiu i nie wiem czy podjelam dobra decyzje,bo lekarz zapewnil
      mnie tylko w 80% ze wada zostanie usunieta do O.Jest to dla mnie trudna
      decyzja bo wiadomo zabieg jest drogi 2400 na jedno oko i nie wiem czy nie
      wyrzuce pieniedzy w bloto.Nie wiem czy takie zabiegi wzkonuja Kliniki za
      darmo,a Ty nie wiesz.Moja wada jest trudna bo mam
      astygmatyzm,nadwzrocznosc,zez.Czy Ciebie zapewniali w 100% ze wszystko bedzie
      dobrze.Ja nosze okulary sfera plus 1,0 i cyl.plus 3,5.A gdzie Ty mialas ten
      zabieg wykonany.Lekarz powiedzial mi tez ze po usunieciu wady oko przestanie
      mi uciekac,co jest dla mnie bardzo wazne.Zez jest spowodowany wada wzroku.Boje
      sie tego zabiegu bo nie wiem jakie beda efekty.Czy oko zaklejaja po zabiegu i
      jak widzialas od razu po zabiegu.Ile razy bylas na kontroli.Czy mialas od razu
      na dwoje 2 oczy czy nie.Blagam i prosze o szybka odpowiedz,bo zostalo mi malo
      czasu.Pozdrawiam
      • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 02.10.03, 12:10
        Poproszę żonę, żeby napisała do Ciebie kilka słów po południu. Ogólnie nie ma
        się czego bać. Żona miała robione jedno oko lasikiem w maju, drugie w czerwcu -
        wszystko się udało, wadę udało się skorygować prawie całkowicie. My też
        jesteśmy z Wrocławia, ale żona robiła zabieg w Katowicach.
      • Gość: Ania Re: Do Ewa IP: *.srodmiescie.v.pl 02.10.03, 14:23
        Ewuniu ja też miałam korekcję we Wrocławiu w Eyelaser Center. Super
        specjaliści.Ja nie miałam obydwu oczu na raz.100% nikt ci nie da ale istnieje
        mniej niż 1 % prawdopodobieństwa, że coś będzie nie tak. Na pewno nie stracisz
        wzroku. Ja bałam się bardzo i lekarka we wrocławiu powiedziała, że to normalne,
        że każdy się boi.Na pewno nie będzie gorzej. Pojedż z jakąś bliską ci osobą.
        Będziesz lepiej się czuła.Myśl pozytywnie będzie OK.Papa
        • Gość: Ewa Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik IP: 80.51.250.* 02.10.03, 19:20
          Dziekuje bardzo za odpowiedz.Ja bede miała zabieg we Wrocławiu na Piwnej.Nie
          wiesz czy Klinika Okulistyczna robi takie zabiegi bezpłatnie.Jaka była przerwa
          miedzy jednym a drugim okiem?4800zł to duza kwota jak dla mnie,no gdybym miała
          tej niepewności 1% to lepiej bym sie czuła ale 20% to trochę dużo,bo wówczas
          te pieniądze wydałabym na darmo.Jest to duże ryzyko,ale pewnie dlatego,że mam
          wadę trudną do wykonania.Jednak chciałabym choć częściowo wade zmniejszyć,żeby
          pozbyć się zeza i nosić cieńsze szkła,bo plastikowych nie można zcieniować.Jak
          długo chodzi sie z opatrunkiem na oku?Pozdrawiam i wielkie dzięki za dodanie
          otuchy.
          • Gość: Thiessa Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik IP: 62.233.251.* 02.10.03, 19:39
            Jesli chodzo o to, czy robic czy nie, to jest tylko jedna odpowiedz, robic!
            Nawet nie wiesz o ile zycie stalo sie latwiejsze i piekniejsze, powoli zaczynam
            zapominac, ze sie kiedys tak meczyłam. Czy nie masz takiego marzenia, ze
            budzisz sie i nie macajac okularow rozgladasz sie po swiecie i wszystko widzisz
            wyraznie? Po zabiegu nie nosi sie opatrunku, tylko soczewke ochronna, ktora
            pelni jego role, zdejmuje sie ja podcza pierwszej kontroli, po 4-7 dniach.
            Jesli chodzi o bezplatne operacje we Wroclawiu mialabym watpliwosci, ja jestem
            zadowolona z Katowic, no i nie zaplacilam ani grosza, bo wszystko sfinansowal
            NFZ. Powodzenia, nic sie nie boj, nawet jesli przez pare dni bedzie nieco
            niewygody to warto!
            • Gość: Ewa Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik IP: 80.51.250.* 03.10.03, 08:59
              Ale przyznacie,że to jest dziwne że np. tylko w Katowicach zabieg tak
              kosztowny jest za darmo.Jak to? tylko w Katowicach NFZ pokrywa koszty a w
              innych miastach,przynajmniej takich jak Warszawa,Wrocław to juz nie?Dziwnie
              jest w tym naszym kraju.Jeśli ktoś coś na ten temat wie to bardzo proszę o
              sprostowanie jeśli tak nie jest i odpowiedż.
              • Gość: Paweł Z. Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik IP: 195.117.149.* 03.10.03, 10:23
                O ile mi wiadomo, Katowice są najlepszym akademickim ośrodkiem w Polsce, jeśli
                chodzi o okulistykę. Jego szefową jest prof. Gierek - podobno osoba o sławie
                wykarczającej poza Polskę. Zapewne dlatego Katowice dostają pieniądze na
                niezbędną aparaturę, których brakuje dla innych ośrodków. Pozostałe placówki, w
                których dokonuje się korekty, to firmy prywatne, którym nie tylko muszą się
                zwrócić koszty zakupu sprzętu, ale muszą jeszcze na zabiegach odpowiednio
                zarobić. Dlatego ceny są tak wysokie. W Katowicach nawet zabieg "komercyjny"
                (jeśli np. nie jesteś ubezpieczona) kosztuje 1000 złotych, a nie 2400.
                • Gość: Maciek Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 16:57
                  Niestety, ale rzeczywistosc jest nieco inna. Z tego co wiem, to prywatne
                  osrodki bardzo chetnie przeprowadzalyby zabiegi korekcji laserowej w ramach
                  NFZ. Ale nie maja takiej mozliwosci (ze wzgledow od nich niezaleznych)... A
                  stawka otrzymywana przez Katowice jest o wiele wyzsza niz 1000 PLN (z tego co
                  wynika z informacji zawartych na stronie Śląskiego NFZ jest to 2200 PLN). Ceny
                  w osrodkach prywatnych wahaja sie w przedziale od 1200 do 2400 PLN (w
                  zaleznosci od metody) i naleza do jednych z najnizszych w Europie (dla
                  przykladu cena zabiegu LASIK w Niemczech wynosi ok. 2000 EUR/jedno oko). A
                  sprzet oraz leki uzywane w polskich osrodkach sa zagranicznej produkcji i po
                  zagranicznych cenach.
                  • Gość: Paweł Z. Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.10.03, 08:45
                    Hmmm, powiem tylko jedno - ośrodek na ulicy Piwnej we Wrocławiu, o którym była
                    już w tym wątku mowa, bardzo często, przez długi okres codziennie, zamieszczał
                    całostronnicowe ogłoszenia w lokalnej prasie. Skoro stać ich na taką,
                    stosunkowo drogą reklamę, to chyba nie mają powodów do narzekań na brak
                    zarobku? Mimo relatywnie wysokiej ceny zabiegu, chętni - co również widać na
                    przykładzie tego wątku - znajdują się. Ceny W Niemczech są wyższe niż w Polsce,
                    bo pewnie wyższe są ceny np. nieruchomości czy pensje lekarzy. A co do Katowic -
                    najwyraźniej wynika z tego, że NFZ płaci za zabieg więcej niż klinika AM
                    bierze od "prywatnych" pacjentów. Cięzko powiedzieć czemu. Należy przy tym
                    cieszyć się, że istnieje przynajmniej jeden ośrodek, gdzie można zabieg korekty
                    zrobić w ramach ubezpieczenia.
                • krolik_1 Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik 20.11.03, 15:24
                  www.kli-okul.katowice.pl/oku.html
                  Sewgo czasu w Wysokich Obcasach był wywiad z prof. Gierek.
            • Gość: Ania Re: Do Thiessa IP: *.srodmiescie.v.pl 03.10.03, 10:11
              Jeżeli miałaś pierwszą kontrolę po 4-7 dniach to miałaś chyba korekcje inną
              metodą niż LASIK. Po Lasiku kontrola jest po 1 godzinie, dobie , 7 dniach itd...
              Opatrunek ściąga się tego samego dnia.Nie ma dużego dyskomfortu jedynie uczucie
              ciała obcego w oku.
          • Gość: Ewa Re: Do Ani dotyczy zabiegu metoda Lasik IP: 80.51.250.* 03.10.03, 08:51
            Jeszcze jedno zapomniałam zapytać czy po zabiegu oko jest czerwone,takie
            zakrwione,jeśli tak to jak długo,bo chodze do szkoły i nie wiem czy będę mogła
            chodzić z czerwonym okiem a do tego słabo poczatkowo widząc/podobno zamglony
            obraz/ czy musze pozostać w domu jakiś czas?
            • Gość: Ania Re: Do Ewa IP: *.srodmiescie.v.pl 03.10.03, 09:46
              Bałam się zdjąć opatrunek po zabiegu bo myślałam,że oko będzie przekrwione i
              czerwone. Kazałam pod opatrunek zajrzeć mężowi.Dosłownie nie ma znaku,że
              cokolwiek było robione. Normalne oko.Aż się nie chce wierzyć.Opatrunek nosiłam
              do wieczora. Zamglone widzenie jest tylko z bliska czyli czytanie.Dochodzi do
              siebie po 2 tygodniach.Odstęp między zabiegami u mnie na oczy to 4
              miesiące.Nikt cię nie może zmusić do zrobienia 2 na raz.
              W Katowicach robią te zabiegi w ramach NFZ ale musisz czekać około 1 roku i nie
              wiadomo czy w przyszłym roku będą też refundować. To są informację z tego
              szpitala jakie uzyskałam w czerwcu.A robią bezpłatnie tylko tam bo po prostu
              tylko ten szpital ma taki laser a inne szpitale na niego nie stać.Jak jakieś
              pytania to pisz. Pozdrawiam. W sobote i niedziele nie odpowiem bo internet mam
              tylko w pracy a w te dni nie pracuję. Trzymaj się mocno i na prawdę niczego się
              nie bój. Zobaczysz jak to fajnie normalnie widzieć.Papa
    • Gość: Ewa Re: Do Ani dot.zabiegu metoda LASIK IP: 80.51.250.* 03.10.03, 11:11
      Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedzi,sa one dla mnie bardzo,bardzo
      ważne.Przepraszam jesli zawracam głowe,ale chciałam zapytać jeszcze czy wadę
      Twoja zredukowali do zera i czy obecnie nie musisz nosić okularów,bo to się
      wydaje faktycznie nieprawdopodobne.W moim przypadku chyba z widzeniem bedzie
      odwrotnie najpierw lepiej bede widziała z bliska a gorzej z daleka bo ja mam
      plusy i musze się liczyć z tym że wada może częsciowo pozostać.Czy oko po
      zdjęciu opatrunku było normalne czy może spuchniete.czy mogłaś mrugać czy
      musiałaś raczej zamykać oko?
      • Gość: Ania Re: Do Ewa IP: *.srodmiescie.v.pl 03.10.03, 12:34
        Wada jest zredukowana do 0.Wiem,że nie chce się wierzyć. Dla mnie też są to
        prawie cuda.Oko nie jest spuchnięte, ani czerwone. Na prawdę wygląda normalnie.
        Niczym nie różni się od tego bez korekcji.Mi zalecono po zabiegu dużo
        odpoczynku, dużo snu. Leżałam z zamkniętymi oczami, unikałam ostrego
        światła.Nic więcej.Oczywiście nie ma mowy o jakimkolwiek wysiłku.Jedynie co to
        miałam uczucie cała obcego w oku ale nie było to aż tak nieprzyjemne.Mrugać
        można normalnie.Na noc zakładałam sobie własnoręcznie zrobiome opatrunki bo
        bałam się że podczas snu zatre sobie oko.
    • Gość: Ewa Re: Do Ani dot.zabiegu metodą LASIK IP: 80.51.250.* 04.10.03, 16:32
      Kiedy zmieniałaś wartość szkła na to oko pierwsze po zabiegu.Jeśli wada
      zostanie skorygowana to szkło też musi być inne,ale znów skoro ostrość wzroku
      przychodzi w ciagu 2-3 tygodni to w jakich okularach sie wtedy chodzi?
      • Gość: Ania Re: Do Ewa IP: *.srodmiescie.v.pl 06.10.03, 08:45
        To, że nie widziałam dostatecznie ostro z bliska nie było dla mnie uciążliwe i
        z dnia na dzień następowała poprawa tego widzenia. Szkła nie były potrzebne.Po
        za tym miałam drugie oko nie operowane.
    • Gość: Ewa Do Ani: jestem już po zabiegu LASIK IP: 80.51.250.* 08.10.03, 08:14
      Chciałam Ci powiedzić,że jestem już po zabiegu Lasik na prawe oko dzisiaj jest
      trzeci dzień.Na razie chodzę bez okularów,bo w okularach żle widzę -na to oko
      po zabiegu lepiej widze bez okularów a na to drugie nieoperowane lepiej w
      okularach.Trudno mi będzie czytać z tablicy.Ogólnie wszystko jest w
      porządku,oko już mi nie ucieka,lepiej na nie widzę.Byłąm na kontroli,za
      tydzień druga.Na razie lekarz jeszcze nic nie powiedział,bo na drugi dzień to
      było za wcześnie.Oko zakrapiam 4x dzienni kroplami Tobradex-przeciwzapalne i
      Artelac na suchość.Jeśli chodzi o zabieg,nic nie bolało,troszkę szczypało ale
      na początku,nie czułam żadnego ciała obcego,oko było tylko minimalnie
      zaczerwienione,ale tylko w pierwszym dniu.Na to oko po zabiegu lekarz kazał mi
      wymienić szkło na zerowe.Nie wiem jednak po jakim czsie będę miała zabieg na
      drugie.Wolała bym jak najszybciej ale nie wiem kiedy lekarz zdecyduje,bo to
      zależy jak z tym pirwszym okiem.A Jak to było u Ciebie jak długo przychodziła
      poprawa i czy była różnica w widzeniu np.3 dnia a po 2-3 tygodniach,czy to
      zauważałaś.Jak możesz i pamiętasz to proszę bardzo napisz to dokładnie.Obecnie
      u mnie jest taka poprawa że widzę lepej wieksze litery ale jeszcze nie tak
      wyrażne.Pozdrawiam serdecznie Ewa
    • Gość: Ewa Re: Do krótkowidzów IP: 80.51.250.* 08.10.03, 08:42
      Jeszcze jedno kiedy dowiedziałaś się po jakim czasie,przy której kontroli,że
      Twoja wada została zredukowana do O i nie musisz już nosić żadnych
      okularów.Czy u Ciebie na drugi dzień po kontroli też lekarz niewiele
      powiedział?Proszę odpisz bo dla mnie teraz ten czas oczekiwania jest
      trudny.Powiedz też czy to że na drugie oko miałaś zabieg po 4 miesiącach to
      dlatego że tak sama chciałaś czy tak zadecydował lekarrz?Słyszałam od jakiejś
      Pani w poczekalni że miała po 3 tygodniach zabieg na drugie oko,bo trudno było
      jej sie uczyć gdy jedno oko miała lepsze a dugie gorsze.
    • Gość: Ewa Re: Do krótkowidzów IP: 80.51.250.* 08.10.03, 17:52
      Błagam,prosze o odpowiedż bo dzisiaj jest 3 dzień po zabiegu i widzę wieksze
      litery ale jakby zamglone,czy to normalne?czy z biegiem czasu dojdzie do
      siebie to oko?
      • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.10.03, 08:50
        Mogę Ci powiedzieć, że u mojej żony po operacji jednego oka efekt był prawie
        natychmiastowy. Natomiast w przypadku drugiego - osiągnięcie pełnej ostrości
        trwało ok. tygodnia. Obraz był początkowo bardzo zamglony. Poza tym masz chyba
        w tej chwili założoną soczewkę ochronną? Bo jeśli tak, to ona także powoduje
        pewną utratę ostrości.
      • Gość: Ania Re: Do Ewa IP: *.srodmiescie.v.pl 09.10.03, 09:17
        Witam! U mnie poprawa w widzeniu na dal była po 2-4 godzinach od zabiegu
        chociaż chwilami oko tak jakby się jeszcze dostrajało.Do bliży gdzieś 1 może do
        2 tygodni. O tym że wada jest 0 dowiedziałam się po 1 tygodniu po badaniach.Na
        2 dzień po zabiegu lekarz sprawdził czy oko nie jest zainfekowane i jak się goi
        i nic więcej tego dnia nie dowiedziałam się.Jeszcze powiedział, że goi się
        bardzo ładnie.Drugie oko robiłam po 4 miesiącach bo pracuję w księgowości i
        niestety nie mogłam wziąć długiego urlopu aby oczy dostroiły się do
        bliży.Lekarz mówił, że mogło to trwać nawet do 3 tygodni. Z tąd ta przerwa.
        Trwała 4 miesiące z braku czasu. W pracy ciągle gonią nas terminy.Jeżeli bym
        chciała drugie oko mogłam operować po 2 dniach od pierwszego zabiegu. Nie martw
        się jeszcze swoim dyskomfortem nieostrego widzenia. Oko jest jeszcze zmęczone
        po zabiegu i wszystko dojdzie do siebie.
        • Gość: Ewa Re: Do Ani dot.zabiegu metoda LASIK IP: 80.51.250.* 09.10.03, 12:08
          Dziękuję Ci bardzo za dokładne informacje i jestem Ci bardzo wdzięczna.Nie
          wiem co ktoś może widzieć w tym złego,może ktos kto nie ma takich problemów.Ja
          bardzo cieszę się na razie z tego że mogę chodzić bez okularów i oko mi nie
          ucieka,a było to niemożliwe nawet po operacji na zeza kilka lat temu.Widzenie
          w tym oku po zabiegu mam lepsze bo większe ale trochę zamglone.Mam nadzieję że
          z czasem ta ostrość będzie lepsza/dopiero trzeci dzień po zabiegu/Zobaczymy co
          lekarz powie po tygodniu.Wiem,że u innym tez tak przebiega bo jedna Pani w
          poczekalni też mówiła że widzi lepiej ale widzenie jest zamglone lekko ,a z
          dnia na dzień jest lepiej to chyba jest normalne.Ja miałam plusy TY minusy to
          też chyba nie może być tak samo z widzeniem.Ja lepiej widzę z bliska gorzej
          daleko.
          Najgorzej przezyć ten okres w szkole do drugiego zabiegu oka.Ale mam nadzeję
          że będzie dobrze.Dzięki serdecze i pozdrawiam.
          • Gość: Ania Re: Do Ewa IP: *.srodmiescie.v.pl 09.10.03, 12:47
            Na pewno będzie co raz lepiej. Ważne, że jest poprawa w widzeniu a oto przecież
            chodzi.Nie nadwyrężaj wzroku, odpoczywaj sobie dużo z zamkniętymi oczami I się
            ciesz, że wyszłaś z grona okularników .A jaką miałaś wadę bo nie pamiętam czy
            pytałam?
    • Gość: eM "Krotkowzrocznosc" krotkowidzow IP: *.home.cgocable.net 09.10.03, 01:58
      Nikt nie pomysli zeby zasiegnac informacji u zrodel , wystarcza "fachowe
      porady expertki ???" Ani .
      Oto co na temat metody LASIC pisze amerykanska rzadowa agencja FDA :

      www.fda.gov/cdrh/lasik/



      • Gość: Ania Re: eM IP: *.srodmiescie.v.pl 09.10.03, 09:08
        Nie wiem czemu nazywasz mnie złośliwie ekspertką? Czy widzisz coś w tym
        dziwnego, że jedna osoba chce podzielić się swoimi doświadczeniami z drugą?
        Chyba nie masz pojęcia o takim zabiegu i o przyjaznej atmosferze i ogólnym
        wspieraniu się wszystkich osób czekających przed gabinetem na zabieg. Widzisz
        coś w tym złego?
      • Gość: fajafan Re: "Krotkowzrocznosc" krotkowidzow IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 09:09
        Gość portalu: eM napisał(a):

        > Nikt nie pomysli zeby zasiegnac informacji u zrodel , wystarcza "fachowe
        > porady expertki ???" Ani .
        > Oto co na temat metody LASIC pisze amerykanska rzadowa agencja FDA :
        >
        > www.fda.gov/cdrh/lasik/

        .... no i co takiego pisze???, to samo co wyżej zostało powiedziane - jakby
        kto nie znał angielskiego, tylko bardziej szczegółowo, żadnej Ameryki nikt tam
        nie odkrywa :)
    • Gość: Mag do Ewy IP: *.crowley.pl 09.10.03, 14:02
      Ewa, ja z ciekawości- jak przy operacji wady laserem pozbyłaś się od razu zeza?
      Ja miałam zeza i jego korektę. Z tego co wiem to jest to operacja na miesniu
      gałki ocznej raczej chirurgiczna. O korekcji zeza laserem nie słyszałam. Temat
      mnie nadal interesuje i chciałabym śledzić postępy w tej działce.
      • Gość: Ewa Re: do Mag dot.zabiegu Lasik IP: 80.51.250.* 09.10.03, 14:11
        Ja też miałam operację oka kilka lat temu na zeza na mięśniach,ale to niewiele
        pomogło,bo to uciekajace oko było spowodowane moją wadą
        wzroku,astygmatyzmem.Lekarz twierdził że to zez tzw.akomodacyjny i po
        usunięciu wady będzie poprawa i faktycznie tak jest.Tak samo mówił tamten
        wcześnijszy lekarz jak i ten.Z tym,że wcześniej byłam za młoda do tego
        zabiegu.Pozdrawiam
        • Gość: Magnolia Re: do Mag dot.zabiegu Lasik IP: *.crowley.pl 15.10.03, 15:57
          No to już rozumiem. Ja miałam takiego zwykłego, którego tak naprawde trzeba
          było zoperować jak byłam dzieckiem. A ze tego nie zrobiono to mam piękną
          jednooczność.
    • Gość: Ania Re: Do Ewa IP: *.srodmiescie.v.pl 10.10.03, 08:50
      Witam. I jak tam w kolejnym dniu po zabiegu? Mam nadzieję, że co raz lepiej?
    • airishka Re: Do krótkowidzów 13.10.03, 22:53
      Czy po zabiegu pozostaje się w szpitalu, czy można dojeżdżać na kontrolę, jeśli
      się mieszka stosunkowo blisko?
      • Gość: Ania Re: Do airishka IP: *.srodmiescie.v.pl 14.10.03, 08:25
        Ja miałam zabieg we Wrocławiu a mieszkam w Szczecinie.Po zabiegu nie pozostaje
        się w klinice.Po 1 godzinie idzie się do domu i wraca na pierwszą kontrolę
        następnego dnia rano. Można dojeżdżać tylko wiadomo, że wiąże się to z
        dodatkowymi kosztami.
      • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.10.03, 09:38
        W Katowicach hospitalizują Ciebie na 1 dzień. Jeśli wszystko będzie OK (a
        zazwyczaj jest), to następnego dnia wracasz do domu. Jeśli mieszkasz na Śląsku,
        możesz oczywiście poprosić, żeby puścili Ciebie po zabiegu do domu.
        • Gość: $$$ Re: Do krótkowidzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 20:24
          Widze ze Pawel bardzo sie wkrecil w ten temat ale o ile sie nie myle to Ania
          miala odpowidac na pytania. Pawel moze zalozysz swoj temat ??? Na pewno tam
          zajrze... Pozdro.
          • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: 80.51.113.* 31.10.03, 22:39
            Ale po co mam zakładać konkurencyjny temat?
            Temat już jest, nie bardzo widzę, czemu by miał służyć drugi. Jest powszechnie
            przyjętym w Internecie zwyczajem, że jeśli ktoś pisze coś publicznie, to ktoś
            mu może publicznie odpowiedzieć.
            Jak łatwo zauważyć, mam nieco inną wiedzę niż Ania w pewnych kwestiach. Sądzę,
            że dla kogoś mój punkt widzenia może być wartościowy - a jeśli nie, to jego
            sprawa.
    • Gość: Karolina Re: Do krótkowidzów IP: *.tpnets.com 31.10.03, 17:27
      A nie boisz sie teraz że za kilka lat, twój wzrok moze sie pogorszyć i moga
      dopiero wtedy ujawnic sie cięzkie powikłania. Mi lekarz odradził. Wiesz że w
      Ameryce jest spora licza osób które po tych operacjach maja powazne
      powikłania.
      • Gość: Paweł Z. Re: Do krótkowidzów IP: 80.51.113.* 31.10.03, 22:55
        Kilka lat temu we wrocławskiej prasie lokalnej ciągną się temat skarg na
        zabiegi korekty laserowej oczu - publikowano żale różnych osób, które wskutek
        powikłań zaczęły cierpieć na nienaturalną suchość w oczach lub inne zmętnienia
        soczewek. Przy tej okazji były tam skargi na to, że podobno operują okuliści
        zza wschodniej granicy (co akurat wydało mi się głupie, bo co to za różnica,
        gdzie ktoś zrobił dyplom) i opublikowano różne opinie specjalistów - było tego
        całkiem sporo. Nie wiem, czy da się jakoś odnaleźć te artykuły. Jeśli ktoś ma
        cierpliwość, to chodzi o "Wieczór Wrocławia", rocznik chyba 2000.
        No tak, pewnie jest prawdą, że powikłania się zdarzają, nie tylko chyba w tym
        wrocławskim ośrodku. Ogólnie naiwnością jest wierzyć, że jakikolwiek zabieg
        medyczny jest całkowiecie dla organizmu neutralny. Wtedy nie byłby zabiegiem
        medycznym. Jeśli są plusy, to mogą być i minusy. W zeszłym roku czytałem w
        prasie lokalnej artykuł o zdrowej szesnastolatce, której rodzice zafundowali
        zabieg stomatologiczny pod narkozą (bała się borowania). I co? Już się nie
        obudziła. Po prostu trzeba trochę poznać temat, dowiedzieć się jakie grożą
        powikłania - i dobrze pomyśleć, co się bardziej opłaca: ryzykować czy pozostać
        przy okularach/szkłach kontaktowych. Jak ktoś ma wadę na poziomie 1 dioptrii,
        to - tak mi się wydaje - ryzyko jest zbyt wielkie w stosunku do zysku. Ale przy
        7-8 dioptriach może jednak warto?
    • Gość: Krótki Re: Do krótkowidzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 10:07
      Witam wszystkich !
      Mam wadę -3,5 i -2,75. i 33 lata. Okulary noszę od studiów. I w zasadzie co rok
      nowe szkła. Nie mogę nosić szkieł kontaktowych, mam podobno alergiczne oczy.
      Próbowałem róznych szkieł, płynów i zrezygnowałem. Czy w takim wieku dalej
      należy czekać na zatrzymanie wady i czy niebieskie oczy jak mi powiedział
      okulista są przeciwskazaniem do korekcji. Rzeczywiscie nigdy nie badałem się w
      specjalistycznej klinice pod kątem zabiegu.
      Serdecznie pozdr.
    • mamalgosia Re: Do krótkowidzów 10.11.03, 13:41
      powiem szczerze, że nie przeszkadza mi moja krótkowzroczność. Noszę soczewki i
      nei narzekam. Chyba bałabym się ryzykować, zawsze może być gorzej (miałam już
      w życiu takie kłopoty ze zdrowiem, że każdy dobrowolny zabieg wydaje mi się
      nonsensem). Poza tym mam pecha i na pewno byłabym w tym nielicznym odsetku
      ludzi z powikłaniami. Właśnie mój znajomy leży na Cegielnianej z takimi
      powikłaniami po laserze
    • Gość: Ewa Re: Do krótkowidzów IP: 80.51.250.* 10.11.03, 15:38
      Jestem miesiąc po zabiegu Lasik i jestem bardzo zadowolona.Dlaczego
      tacy ,tórzy tego nie przeszli i może nie maja poważnej wady tak duzo maja do
      powiedzenia na nie.Pozdrawiam
    • Gość: sammy Re: Do Pawła IP: *.rotfl.eu.org / *.rotfl.eu.org 10.11.03, 23:43
      Co prawda okulistą nie jestem ale w sprawie krótkowzroczności i porodów mogę
      się wypowiedzieć.

      Mając bodajże lat 12 albo 13 poszłam do okulisty, bo zaczęłam źle widzieć. Pani
      uważnie obejrzała moje oczy i powiedziała: "Dno oko widać u ciebie przy -10 i
      do tylu może dojść twoja wada"

      W chwili obecnej 15 lat po badaniu mam -7.5, jestem po dwóch porodach siłami
      natury, które w żadnym stopniu nie wpłynęły na moje "minusy" i już Ci piszę
      dlaczego. Po pierwsze właśnie dlatego, że dno oka widać mi przy -10 czyli
      mam "zapisane", że wada może do tego stopnia się pogłębić.
      Po drugie: w przypadku porodu nie jest ważna ilość minusów, ale stan siatkówki.
      Przy dużym wysiłku, a takim wysiłkiem jest poród, może dojść do jej odklejenia.
      I to jest medyczne wskazanie do CC. (Ale do odklejenia siatkówki może dojść i z
      powodu podniesienia zbyt dużego ciężaru). I to z powodu siatkówki dziewczyny
      mają problemy z oczami. Rzadko zaś z powodu krótkowzroczności. (Chyba, że
      krótkowzroczność ma się zapisaną w genach). Dlaczego żadna z kobiet po porodzie
      nie została dalekowidzem?

      pozdrawiam
      sammy
      • Gość: slepiec Jezeli ryzyko jest duze 10% to mozna oslepnac IP: *.icpnet.pl 11.11.03, 09:32
        • Gość: okularnica Re: Gdansk IP: *.proxy.aol.com 20.11.03, 21:56
          Czy ktos przechodzil operacje w Gdansku.Klinika w Gdansku istnieje zaledwie od
          kilku miesiecy, troche sie obawiam jesli chodzi o ich doswiadczenie. Czy
          lekarze wykonujacy zabieg sa z z Gdanska czy przyjezdzaja z innych miast?
          pozdrawiam
Pełna wersja