IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.03, 19:37
proszę dajcie coś co mi coś powie o wylewie, ktoś bardzo bliski miał wylew
dwa tygodnie temu i nie wiem nic...
Linki, informacje...
Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki pobieznie: IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.09.03, 21:30
      Pytanie jest troche za ogolne. Wylewem potocznie okresla sie udar krwotoczny,
      czyli najogolniej rzecz ujmujac krwawienie do jamy czaszki, ale te moga byc
      rozne, zaleznie od lokalizacji: nadtwardowkowy, podtwardowkowy,
      podpajeczynowkowy, srodmozgowy.
      Nadtwardowkowe pewnie mozemy zostawic w spokoju- zwykle sa to krwawienia
      pourazowe. Podobnie podtwardowkowe, choc mechanizm powstawania jest troche inny,
      wiek pacjentow tez (podtwardowkowe: dzieci i osoby powyzej 60 lat- z grubsza
      biorac), a i uraz wystarczy mniejszy.
      Krwawienia podpajeczynowkowe zwykle spowodowane sa peknieciem tetniaka, to jest
      takiego oslabionego miejsca na tetnicy mozgu. Objawy: bol glowy, swiatlowstret,
      czasem minimalne, a czasem piorunujace z natychmiastowa utrata przytomnosci lub
      zgonem.
      Krwawienia srodmozgowe tez sa skutkiem pekniecia drobnego naczynia w mozgu,
      zwykle wskutek nadcisnienia, czesto w miejscu, gdzie juz wczesniej pacjent mial
      udar niedokrwienny. Objawy: rozne, zaleznie od lokalizacji.
      Leczenie udarow: tetniaki leczy sie operacyjnie, coraz czesciej przeznaczyniowo.
      Samego krwiaka zazwyczaj nie operuje sie, chyba ze bezposrednio zagraza zyciu.
      Obserwacja pacjenta, podtrzymanie czynnosci zyciowych, ewentualnie na
      intensywnej, a potem rehabilitacja.

      To tak bardzo pobieznie, jesli chcesz konkretnie cos jeszcze wiedziec, pytaj.
      • Gość: qwerty Re: pobieznie: IP: *.toya.net.pl 20.09.03, 23:04
        do udarów NIE ZALICZA SIĘ krwiaków nad i podtwardówkowych. są to następstwa
        urazów lub w przypadku krwiaka podtwardówkowego może być powikłaniem po
        uszczepieniu zastawki komorowo-otrzewnowej.
        • Gość: Doki Re: pobieznie: IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.09.03, 23:09
          Racja, ale skad mialem wiedziec o jaki "wylew" chodzi?
    • Gość: kika Re: Wylew IP: *.acn.pl / *.acn.pl 20.09.03, 21:54
      Ktoś bliski w mojej rodzinie miał wylew i wyszedł z tego bez szwanku.
      Bezpośrednio po wylewie miał sparaliżowaną lewą stronę ciała - rękę, część
      twarzy (przez to niewyraźnie mówił) oraz częściowo nogę. Po tygodniu objawy się
      cofnęły, ale był to wylew lekki, niedokrwienny, który nie zostawił trwałych
      urazów. Dużo zależy od tego, jaki to wylew, ważna jest rehabilitacja. pozdrawiam
    • Gość: qwerty Re: Wylew IP: *.toya.net.pl 20.09.03, 23:07
      spróbuj na www.mp.pl. jeśli tam nic nie znajdziesz to powinny być tam linki to
      innych stron.
    • Gość: lena Re: Wylew IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.03, 15:20
      Hm, wiek ok.50 lat, kierowca autobusów, często zarwane noce... Hm, wysoki, z
      lekkim brzuszkiem, ale to nie jest duża nadwaga. To był wylew po udarze.
    • Gość: lena Re: Wylew IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.03, 15:20
      dziękuję Doki - jak zawsze można na Ciebie liczyć. I wszystkim innym też
      dziękuję:-)
    • Gość: lena Re: Wylew IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.03, 20:02
      chciałabym się dowiedzieć jak długo pacjent leży w szpitalu jeśłi jest z nim
      kontakt po okoły tygodniu po zawale. I co z rechabilitacją?Tzn. jaka ona
      powinna być, i jaki jest okres "dochodzenia dos iebie" i gdzie
      najlepiej "dochodizć do siebie"?
      • Gość: Mariusz Re: Wylew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 20:36
        Pytasz o zawał serca?
    • Gość: lena Re: Wylew IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.03, 20:44
      o wylew. Jestem zakręcona. Przepraszam. Cały czas chodzi o wylew...
    • medka Re:wylew 23.09.03, 10:19
      hej lenka,
      link, ktory podrzucilam witoldowi jest jak najbardziej i dla Ciebie:
      (jak wspomnial doki, wylew- to udar, tylko krwotoczny)

      www.udarmozgu.pl/ogolne/choroby.html
      w przypadku krwotokow - pacjenci z reguly leza w szpitalu ok. miesiaca (ale
      czasem, jesli krwotok byl maly a stan dobry- krocej)
      po dwoch tygodniach- mozesz sie spodziewac ciaglej poprawy-
      bywa "dramatycznej" (w b. dobrym sensei tego slowa :))) poprawy- jest to
      bowiem okres, w ktorym minal obrzek mozgu, a krew sie resorbuje. oczywicie -
      jakies ubytki z reguly zostaja- to zalezy na ile zostal zniszczony mozg.
      pisalas, ze byl to udar niedokrwienny, ukrwotoczniony (jesli dobrze
      zrozumialam ("Wylew po udarze") - czyli wielkosc niedowladu bedzie zalezala
      glownie od wielkosci pierwotnego udaru niedokrwiennego..

      rehabilitacja - jaka, jak dlugo itp- zalezy od stanu pacjenta. w zaleznosci od
      ciezkosci niedowaldow- sa kliniki rehabilitacyjne, indywidualni rehabilitanci
      lub mozna wykonywac cwiczenia samemu.ale zawsze jest wskazana (chocb ydlatego-
      ze to forma gimnastyki)
      i najwazniejsze- leczyc choroby podstawowe- zrzucic brzuszek,nadcisnienie
      itp...

      pozdrawiam
    • Gość: lena Re: Wylew IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.03, 15:13
      Tak dobrze zrozumiałąś. Czyli już będzie tylko lepiej to dobrze - dziękuję za
      odpowiedź:-)))
      Weszłąm na stronę i się zagłębiam w czytaniu:-)))
      Dziękuję jeszcze raz!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka