Dodaj do ulubionych

ZAburzenia odżywiania

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 15:05
Czy jest tu ktos,kto się na tym zna i z kim mogłabym porozmawiać na ten temat?
Obserwuj wątek
    • szkoda_lata Re: ZAburzenia odżywiania 22.09.03, 15:08
      na pewno :)
      tylko sprecyzuj problem
      pzdr
    • Gość: ppns Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.09.03, 15:27
      Zaburzenia odżywiania to słowo-wytrych obejmujące tak gigantyczny
      zakres chorób i dolegliwości , że na pewno spotkasz wiele osób TU , które
      mogłyby coś Ci powiedzieć. Tylko napisz dokładniej , o jakim schorzeniu
      chcesz się dowiedzieć i wymienić doświadczeniami.

      Pozdrawiam.


      • Gość: Mili Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 22:58
        Sprecyzować?No dobrze.
        Zacznę tak.Nienawidzę sibie za to jaka jestem,
        za to co robię z sama sobš i innymi.Mam już dosc cišgłego głodzenia
        się z naprzemiennym obżeraniem się i wymiotowaniem.
        Jeszcze nigdy nie było tak �le jak jak jest aktualnie.
        Te cišgłe lęki z napadami głosnego płaczu,
        gubienie się w danej chwili.Nie potrafię nad tym zapanować.
        Niustanne myslenie o jedzeniu doprowadza mnie do szału.
        Nie chce tak dalej, nie wytrzymuję tego psychicznie.
        Czy ktos mnie rozumie?
        • szkoda_lata Re: ZAburzenia odżywiania 22.09.03, 23:13
          poki co wejdz na forum Anoreksja tam na pewno znajdziesz i wsparcie i porady
          dobrej nocy
          • Gość: Mili Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 23:24
            Nie, nie,nie.Za forum to ja dziękuję.
            Kolorowych snów.
            • Gość: Mili Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 12:54
              Widzę,ze tu też nie znajdę pomocy:(
              • amanda22 Mili.. 27.09.03, 01:17
                Znam to skads.. :(( Moze nie jest u mnie az tak mocno, ale jest zle. Pisz mi
                maila, nie chce tutaj o tym rozmawiac.
        • Gość: Kamelka Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.biaman.pl 23.09.03, 16:36
          Gość portalu: Mili napisał(a):

          > Sprecyzować?No dobrze.
          > Zacznę tak.Nienawidzę sibie za to jaka jestem,
          > za to co robię z sama sobš i innymi.Mam już dosc cišgłego głodzenia
          > się z naprzemiennym obżeraniem się i wymiotowaniem.
          > Jeszcze nigdy nie było tak �le jak jak jest aktualnie.
          > Te cišgłe lęki z napadami głosnego płaczu,
          > gubienie się w danej chwili.Nie potrafię nad tym zapanować.
          > Niustanne myslenie o jedzeniu doprowadza mnie do szału.
          > Nie chce tak dalej, nie wytrzymuję tego psychicznie.
          > Czy ktos mnie rozumie?

          Rozumiem Cię i to lepiej niż myślisz. Mając 13 lat odchudzałam się. Nie miałam
          napadów wilczego głodu, nie wymiotowałam, tylko bardzo małao jadłam. Za mało.
          Po latach tamten czas wspominam jako koszmar. Był to koszmar całej rodziny. Raz
          płakałam, a raz byłam agresywna, nie mogłam się skupić, choć wyniki w nauce
          miałam dobre. Było to 16 lat temu. Wtedy o tej chorobie tyle nie mówiono, nawet
          medycy nie udzielili mi fachowej pomocy, dlatego skutki tej choroby pozostały
          do dziś. Może źle się wyraziłam, może nie skutki choroby tylko konsekwencje
          braku poprawnego leczenia. Sądzę, że wyjdziesz z tego, gdyż tak ja przed laty
          zauważasz problem i chcesz pomocy. Jak miną problemy z jedzeniem, minie też zły
          nastrój, płacz i inne zaburzenia natury psychicznej. Uważam, że powinnaś się
          zgłosić do psychologa, może też okazać się niezbędna pomoc internisty i
          endokrynologa. Bardzo dużo też zależy od rodziny i znajomych.
          Mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że nie warto .
          • Gość: midm Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 21:53
            Zgadzam sie, zglos sie do psychologa (lub psychiatry).
        • Gość: justy Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.03, 16:49
          Gość portalu: Mili napisał(a):

          >> Nienawidzę sibie za to jaka jestem,
          > za to co robię z sama sobš i innymi.Mam już dosc cišgłego głodzenia
          > się z naprzemiennym obżeraniem się i wymiotowaniem.
          > Jeszcze nigdy nie było tak �le jak jak jest aktualnie.
          > Te cišgłe lęki z napadami głosnego płaczu,
          > gubienie się w danej chwili.Nie potrafię nad tym zapanować.
          > Niustanne myslenie o jedzeniu doprowadza mnie do szału.


          to sie leczy. idź do lekarza, skoro sama sobie nie radzisz.
    • Gość: hydrogen Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 13:56
      Wygląda mi na to, że jesteś ofiarą niskokalorycznego szaleństwa. Dobrze, że
      zauważyłaś, że nie jest ok jeśli cały czas jest się głodnym.

      Wydaje mi się, że w twej sytuacji najlepszym wyjściem jest zastosowanie diety
      optymalnej. Taki sposób odżywiania pozwoli ci zapomnieć co to jest wilczy głód.
      Nabierzesz siły i energii i to wszystko bez żadnych problemów z nadwagą.

      Pozdrawiam
      • Gość: brumbak Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.09.03, 17:29
    • Gość: ppns Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.09.03, 19:19
      Hydrogen napisał:
      >Wydaje mi się, że w twej sytuacji najlepszym wyjściem jest zastosowanie diety
      >optymalnej. Taki sposób odżywiania pozwoli ci zapomnieć co to jest wilczy
      >głód.
      >Nabierzesz siły i energii i to wszystko


      Kolego Hydrogen !!
      Daj sobie k****wa spokój z propagowaniem diety tego schizofrenika
      Kwaśniewskiego.

      Jeśli należysz do jego sekty tłuszczojedów , to sobie tam bądź ,
      ale nie głoś tutaj tych idiotyzmów pseudoparanaukowej doktryny
      tego cwaniaczka od jedzenia tłuszczu.



      • Gość: Mili Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 14:36
        Dziękuję Wam bardzo za odp.Widzę,ze jednak sš tu osoby,
        które mnie choć po częsci rozumiejš.
        Piszecie,ze mam się zgłosić do psychologa,psychiatry,
        to nie jest takie proste,jak się może komus wydawać.
        Już kiedys zbierałam siły,żeby pójsc i porozmawiać z kims
        własnie takim,ale niestety nie doszło to do skutku.
        Nie wiem dlaczego ,ale czuję straszny lęk przed rozmowš
        z kims takim.Naprawdę.
        Ja wogóle nie mam na nic ochoty.Siedzę w domu i wpatruję
        się w jeden punkt i myslę sama nie wiem o czym.
        Potrafię tak godzinami.Uczyć mi się nie chce ,wychodzić z
        domu również,jak i żyć.
        Jesli chodzi o polecenie dla mnie diety optymalnej to...
        raczej podziękuj,to nie dla mnie.Może kto� inny skorzysta.
        Jeszcze raz dziękuję za rady,mam nadzieję,że znajdę w sobie
        siłe i zgłoszę się do psychologa(to takie trudne dla mnie),a
        tym bardziej ,że musze to zrobić w tajemnicy.
        • Gość: midm Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 18:18
          Wiesz, ja przeszlam pelna terapie w szpitalu i mialam inne kontakty, wiec niby
          powinnam sie juz oswoic, a tez za kazdym razem jak mam sie wybrac (a czasem
          jeszcze chodze), to... moze nie tyle, ze sie boje, ale jakos tak wolalabym nie
          isc. To cos jak ginekolog. Moze ewentualnie operacja czy dentysta. Ale jak
          trzeba to trzeba.
          • Gość: midm Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 18:31
            Odwagi!!
      • Gość: krystynaopty1 Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.biaman.pl 27.09.03, 10:04
        Gość portalu: ppns napisał(a):

        > Hydrogen napisał:
        > >Wydaje mi się, że w twej sytuacji najlepszym wyjściem jest zastosowanie die
        > ty
        > >optymalnej. Taki sposób odżywiania pozwoli ci zapomnieć co to jest wilczy
        > >głód.
        > >Nabierzesz siły i energii i to wszystko
        >
        > Kolego Hydrogen !!
        > Daj sobie k****wa spokój z propagowaniem diety tego schizofrenika
        > Kwaśniewskiego.

        Żebyś nie wiem jak się wściekał, taka właśnie jest prawda, że dieta optymalna
        bardzo skutecznie likwiduje zaburzenia odżywiania.

        > Jeśli należysz do jego sekty tłuszczojedów , to sobie tam bądź ,
        > ale nie głoś tutaj tych idiotyzmów pseudoparanaukowej doktryny
        > tego cwaniaczka od jedzenia tłuszczu.

        Nie tylko J.Kwaśniewski głosi wyższość tłuszczów zwierzęcych nad węglowodanami.
        To właśnie te chore diety wysokowęglowodanowe są przyczyną anoreksji, bulimii
        i wszelkich innych patologii z twoim chamstwem włącznie.
        Z czasem się o tym przekonasz, że nie masz racji.

        Krystyna
      • Gość: brumbak Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 28.09.03, 22:32
        Gość portalu: ppns napisał(a):
        Kolego Hydrogen !!
        > Daj sobie k****wa spokój z propagowaniem diety tego schizofrenika
        > Kwaśniewskiego.
        >
        > Jeśli należysz do jego sekty tłuszczojedów , to sobie tam bądź ,
        > ale nie głoś tutaj tych idiotyzmów pseudoparanaukowej doktryny
        > tego cwaniaczka od jedzenia tłuszczu.
        >
        > to własnie chciałem napisac wczesniej , ale wstrzymałemsie aby nie napisac
        tego pierwszy (tym razem) - ciemnogórd spod znaku znachora K.... trzeba zwalczac
        jak zarazę
    • szkoda_lata Re: ZAburzenia odżywiania 24.09.03, 15:11
      Mili, a jaki jest Twoj lekarz rodzinny? jezeli masz do niego zaufanie i dobra
      opinie o nim, to radze Ci zaczac jak najblizej, moze poleci kogos (psychologa)
      dobrego
      jest doskonaly srodek w postaci mleczka do zazywania 1-2 razy na dobe, nazywa
      sie MEGACE, z tym, ze troche kosztuje... Ale daje dobre rezultaty, wraca
      normalna, zdrowa chec do jedzenia i poprawia sie samopoczucie, stosuje sie go
      nawet w ciezkich stanach (anoreksja, wyniszczenie terapia przeciwnowotworowa,
      AIDS), jest bezpieczny
      widac, ze Twoj przypadek to bardzo delikatna sprawa, zastanow sie spokojnie nad
      wyborem lekarza, ale bezwzglednie musisz sie to takowego udac, potrzebujesz
      fachowej pomocy
      pozdrawiam
      • Gość: Mili Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 00:44
        Dziękuję midm i szkoda lata.
        Niestety nie mogę się wybrać
        do mojego rodzinnego lekarza
        z prosbš o polecenie mi dobrego
        psychologa, bo moja mama
        bardzo dobrze się z nim zna,
        tak więc odpada.Muszę pójsc do
        takiego,którego nikt z moich
        bliskich nie zna.to mi jeszcze
        bardziej utrudnia zadanie,a jeszcze
        bardziej fakt,ze jestem dosc znanš
        osobš,wtedy jest naprawdę
        ciężko zachować cos w tajemnicy.
        Co do mojej odwagi...paraliżuje mnie
        strach przed ujawnieniem mojego
        stanu znajomym,bliskim.
        • Gość: midm Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 07:13
          Aha.. Niby obowiazuje tajemnica lekarska, ale rozumiem, ze o samym fakcie, ze
          bylas ktos moglby sie dowiedziec, chocby przez recepcjonistke zapisujaca na
          wizyty czy jakiegos pacjenta w poczekalni, choc przeciez moglabys byc z tysiaca
          roznych powodow, takze nie zwiazanych z Toba. Moze jesli nie znajdziesz nic
          dyskretnego w swoim miescie, a mozesz sobie pozwolic podjedz gdzies w okolice
          czy w ogole do innego albo zajrzyj tu psych.glt.pl/ - ktos kiedys
          polecil te strony. Trzymaj sie, zglos sie do kogos koniecznie. My tu mozemy Ci
          wspolczuc i nawet dac pare dobrych rad, ale to nie zastapi leczenia, a leczenie
          w wiekszosci przypadkow posunietych zaburzen jedzenia (Twoj tak wyglada, ale
          tez nie chce wyrokowac) jest po prostu niezbedne.
          • Gość: midm Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 07:22
            I pamietaj, ze przy tak powaznej chorobie, leczenie jest wazniejsze niz to, co
            mysla bliscy, w ostatecznosci sie oddalicie. Tak a propos to kiedy zmieni sie
            nastawienie spoleczne co do chorob psychicznych.
        • imogena Re: ZAburzenia odżywiania 27.09.03, 20:50
          Mysle, ze moglabym Ci pomoc, a przynajmniej sprobowac (bo nie wszystkie
          problemy da sie rozwiazac przez internet, czasem trzeba isc do psychologa w
          realu) natomiast zastanawiam sie, czy jest to rozmowa na forum. Moze wolalabys
          pogadac prywatnie?
          Jestem psychologiem.
          Pozdrawiam,
          Imogena

          PS. jesli zdecydujesz sie pogadac, pisz pod adres: imogena@tlen.pl
          • Gość: Mili Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 22:14
            Dziękuję bardzo midm za polecenie mi tej stronki.
            Tak jak mówilas o chorobie, też nie wiem kiedy ludzie
            zmieniš nastawienie do osób,które majš takie problemy,
            jak ja,choć inni go nie widzš.
            Bardzo bym chciala porozmawiać z psychologiem,
            ale jak myslę co mialabym mu powiedzieć, jak wogóle
            mialabym zaczšc to nic mi nie przychodzi do głowy.
            Stresuje mnie sama mysl o tym,jak on mnie potraktuje,
            czy choc wogóle mnie zrozumie.Nie wiem:(
            • Gość: Mili Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 22:15
              Co to sš spotkania w realu??
            • Gość: midm Re: ZAburzenia odżywiania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.03, 07:39
              > Bardzo bym chciala porozmawiać z psychologiem,
              > ale jak myslę co mialabym mu powiedzieć, jak wogóle
              > mialabym zaczšc to nic mi nie przychodzi do głowy.
              Wystarczy, ze powiesz, ze masz zaburzenia odzywiania, dalej on juz pociagnie,
              nie martw sie.

              > Stresuje mnie sama mysl o tym,jak on mnie potraktuje,
              > czy choc wogóle mnie zrozumie.Nie wiem:(
              To jest czlowiek, ktory z zalozenia ma Cie zrouzmiec i starac sie pomoc.
              Oczywiscie zdarzaja sie rozne typy, jak wszedzie, ale jakby cos to nie zrazaj
              sie, tylko do innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka