lambda85
01.07.08, 01:08
Witam,
Mam pewien problem, a raczej obawę. Ostatnio kilka razy zrobiło mi się słabo z
rana w środkach komunikacji miejskie, na uczelni.. Sytuacje te miały miejsce w
momencie, kiedy wyszłam z domu bez śniadania lub zjadłam w biegu tylko 1
kanapkę (czyli niewiele). Zrobiło mi się słabo czyli oblałam się zimnym potem,
miałam trudności w orientacji, byłam spanikowana, zmroczyło mnie nieco,
zaczynały mi się trząść ręce... Na przysłowiowy chłopski rozum diagnozowałam
sobie wtedy, że to spadek cukru i szukałam miejsca gdzie mogłabym kupić
snikersa lub coś podobnego. Po zjedzeniu batona - po chwili robiło mi się
lepiej. Kiedyś miewałam podobne objawy, ale zaraz po przebudzeniu... jednak
były one skutkiem anoreksji i pojawiały się zaraz po przebudzeniu...
Obecnie jestem zdrowa. Jem w miarę normalnie. Wszystko. Mam 176, ważę 60 kg.
Dodam jeszcze, że później chorowałam również na bulimię, z której szczęśliwie
również wyszłam.
Moje pytanie brzmi następująco czy to mogą być objawy cukrzycy?
Czy może to normalne zjawisko?
Jeżeli to może być cukrzyca to jakie badania powinnam zrobić przed udaniem się
do lekarza ogólnego? Zbadać sobie cukier? Czy coś może jeszcze?