08.08.08, 19:14
Kiedy spodziewać się największego kryzysu podczas rzucania palenia? Jak było u Was? Najcięższe pierwsze trzy dni, czy kryzys dopiero po miesiącu? Kiedy spodziewać się najgorszego?
Obserwuj wątek
    • asica74 Re: Kryzys 08.08.08, 22:29
      Chyba nie ma reguly. Przynajmniej ja sie nie zmiescilam w regule, ze
      najciezej jest na poczatku. Dla mnie kryzys zaczal sie po 2-3
      tygodniach i w mniejszym lub wiekszym natezeniu trwa do tej pory.
      • gina1 Re: Kryzys 09.08.08, 09:48
        ja o dziwo jeszcze kryzysu nie miałam , nie palę już 2 tyg po 11
        latach palenia, nawet udało mi się imprezować już bez dymu przy
        osobach palących więc nie wiem co gorszego może mnie jeszcze skusić,
        ale nadal jestem czujna....
    • aga_lub_marcin Re: Kryzys 09.08.08, 13:56
      kreatywni napisała:

      > Kiedy spodziewać się największego kryzysu podczas rzucania
      palenia? Jak było u
      > Was? Najcięższe pierwsze trzy dni, czy kryzys dopiero po miesiącu?
      Kiedy spodzi
      > ewać się najgorszego?
      >

      Nie spodziewać się wogóle!! To wtedy nie będzie kryzysu.Jak będziesz
      na niego czekać i wygladać,masz jak wbanku drogę przez piekło i
      męczarnie. Sukces zależy od Twojego nastawienia.Pozdr
      • gina1 Re: Kryzys 09.08.08, 15:38
        święte słowa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka