Dodaj do ulubionych

Spuchnięte nogi

14.08.08, 12:06
Czy ktoś może wie od czego puchną nogi a dokładnie same stopy. Przez
około dwa tygodnie byłam chora i prawie cały czas leżałam albo
siedziałam. Wczoraj pierwszy raz wyszłam na miasto a wieczorem stopy
miałam jak serdelki całe spuchnięte. Nawet noga którą kiedyś
skręciłam znowu zaczęła mnie boleć.
Nie wiem czy to coś poważnego czy może to wina tego że ostatnio
prawie nie chodziłam i w sumie wcześniej też dużo ruchu nie miałam
bo pracuje przy komputerze i to prawie cały dzień.
Obserwuj wątek
    • green_land Re: Spuchnięte nogi 14.08.08, 19:21
      Musisz iść do lekarza.
      Opuchlizna moze być efektem choroby, ale to może stwierdzić tylko
      lekarz. Dobry powinien być doraźnie Lioton1000. Powinnaś poczuć ulgę
      a opuchlizna powinna zmaleć.
      Jak tylko możesz trzymaj stopy wyżej niż resztę ciała, by krwi
      lepiej się krążyło.
      Jak Ci minie - super, ale nie zapomnij pojść do lekarza.
      Pozdrawiam
      • ewax100 Re: Spuchnięte nogi 15.08.08, 16:41
        Obawiam się że i lekarz nic nie pomoże.Ja męczę sie z
        tym juz wiele lat.Byłam u lekarzy tez specjalistów
        ico? i nic.Jeden przepisał podkolanówki uciskajace.Nie
        stwierdzono choroby nerek,serca tylko stwierdzono
        niewłasciwe krążenie.Niestety tego leczyć nie umieją a
        samo położneie nóg do góry nic nie daje. Biorewiec
        leki na odwodnienie które nieraz działaja a innym
        razem nie.Medycyn ajets na to bezsilna.Jedno jest
        pewne ż ecos jest nie tak tylko niewiadomo co?
        • zyrafa46 Re: Spuchnięte nogi 16.08.08, 15:51
          jest sposób, tylko drogi :-(. Mi pomogło. Lekarze nie pomogli kilkadziesiąt lat
          a TO B. szybko. Nogi nie bolą, nie puchną.
          A żyrafa z bolącymi, spuchniętymi nogami to już tragedia :-).
          Żyra
    • halinadzida Re: Spuchnięte nogi 15.08.08, 23:37
      Moja koleżanka tak ma i też lekarze nic nie wnoszą do sprawy... Niby wszystko
      jest ok a jednak nadal jej puchną... Fakt, pracuje stojąc, ale bez przesady... W
      pracy doraźnie używa chłodzącego Ultrafastinu Sport, bo jest w sprayu i łatwiej
      użyć a wieczorem smaruje tym Lotionem i stara się w wolnych chwilach leżeć z
      nogami w górze...
      • emi56 Re: Spuchnięte nogi 17.08.08, 17:04
        Spuchniete nogi , to znaczy ze organizm zatrzymuje wode.Najczesciej
        jest to problem nerek. Lekarz tez mi mowil ze na podstawie badania
        krwi i usg nerki sa ok. Ale jak zaczelam pic ziola i przegotowane
        mleko to nie tylko stopy ale i nogi przestaly byc jak napompowane
        woda. Nerki przytkane mikroskopowymi fosforanami zaden aparat nie
        pokaze.I nie kazde badanie moczu wykaze fosforany. Ja zaczelam
        kuracje oczyszczania nerek Huldy Clark.Mozna hyba znalezc przepis na
        internecie. Podstawa tej kuracji jest picie mieszanki ziolowej z
        dodatkiem wit B6, dodatkowo pic troche moczopednej wody
        pietruszkowej, i mleka. Mleko zapobiega powtornym wytracaniu sie
        fosforanow.U mnie ta metoda pracuje ,nogi nie puchna i cisnienie tez
        sie obnizylo.
      • ruszka-live Re: Spuchnięte nogi 18.08.08, 01:25
        Moja mama stoi w pracy i tez zawsze narzeka na opuchlizne nóg.
        Zawsze jak wraca to kladzie sie z nogami w gorze i spryskuje sie
        moim ultrafastinem sport i jej pomaga.
      • gryzelda55 Re: Spuchnięte nogi 24.08.08, 19:37
        Tez mam problemy z opuchlizną a nogi w górze, to chyba sposób stosowany juz przez nasze babki;)
        A ultrafastin, to nie jest przypakiem żel przeciwbólowy?
    • d.o.s.i.a Re: Spuchnięte nogi 18.08.08, 02:23
      Sport, sport i jeszcze raz sport. I nie przesadzac z woda, zwlaszcza zrodlana.
      Uzupelniac za to elektrolity (np. w czasie uprawiania sportu...).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka