Dodaj do ulubionych

co jeść???

IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 13:08
Co powinno się jeść, żebym mieć w sobie więcej energii???
Taka klapnięta jestem i nic mi się nie chce...tylko bym spała....
Poza tym jestem niskociśnieniowcem.
help, help ;-)



Obserwuj wątek
    • Gość: hydrogen Re: co jeść??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 13:23
      Spróbuj diety optymalnej, ona znacznie zwiększa witalność. Jeśli sama dieta nic
      nie da to prawie na pewno coś jest nie tak ze zdrówkiem i trzeba szukać
      przyczyny. Częstą jest niedobór pewnych witamin czy mikroelementów. Jak by nie
      było trzeba wtedy skontaktować się ze specjalistą.
      Pozdr
    • Gość: Artur Re: co jeść??? IP: *.sdh.sk.ca 21.10.03, 21:56
      Hydrogen ci tu usluznie podsuwa swoja trucizne, ale pamietaj, ze nie ma zadnych
      badan dlugoterminowych na temat diety optymalnej i Atkinsa a szereg doniesien
      kazuistycznych sugeruje niebezpieczenstwo zwiazane z wyzej wymienionymi
      dietami. Dopoki nie zobacze dowodow czym jest opublikownie pracy naukowej w
      krytycznej prasie medycznej doputy bede zwalczal hydrogenowe cuda i cudenka.

      Zastanow sie, czy rzeczywiscie dieta jest jedyna rzecza ktora moze ci pomoc.
      Moze jezeli jesz za duzo, redukcja kalorii moze odniesc pozytywny skutek.
      Po pierwsze sprawdz i lekarza czy nie masz problemu medycznego. Po drugie
      czasem takie przewlekle zmeczenie jest skutkiem przebytych chorob np
      wirusowych. Po trzecie, zobacz czy nie zyjesz w ciaglym stresie. Przewlekly
      stres zabija ale pierwszym objawem jest zmeczenie.
      Odpisz czy to co napisalem moze miec sens w twoim przypadku.

      • Gość: hydrogen Do Artura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 22:40
        Ta trucizna jednak wielu pomaga. Niedawno zamieściłem na forum dwa ciekawe
        linki, nie wiem czy je znasz więc podaję je jeszcze raz.

        www.optymalni.pl/article.php?id=495
        Tu prezydent Wałęsa opowiada jak odstawił insulinę i lekarstwa na które wydawał
        300 zł miesięcznie. Wszystko dzięki diecie opty.


        Drugi link dotyczy niewiarygodnych efektów tej diety u pacjentów z białaczką:

        www.dieta-optymalna.info/wydarzenia.php?akcja=pokaz&numer=19
        Gorąco polecam lekturę.



        > Hydrogen ci tu usluznie podsuwa swoja trucizne, ale pamietaj, ze nie ma
        zadnych
        >
        > badan dlugoterminowych na temat diety optymalnej i Atkinsa a szereg doniesien
        > kazuistycznych sugeruje niebezpieczenstwo zwiazane z wyzej wymienionymi
        > dietami.

        Chyba jednak więcej jest doniesień pozytywnych. Pamiętaj, że są lekarze
        optymalni którzy maja ponad 1500 pacjentów i twierdzą, że odpowiednio stosowana
        dieta optymalna nikomu nie szkodzi.

        Co do długoterminowych efektów to jest trochę osób stosujących dietę około 30
        lat, i naprawdę całkiem sporo ze stażem 5-letnim (zdaje się, że w 1997
        Kwaśniewski wydał pierwszą książkę). Optymalni są dobrze zorganizowani i na
        pewno jeśli powszechne były by u tych osób jakieś choroby to było by o tym
        słychać. Tymczasem wszyscy są zadowoleni.

        Pozdrawiam
        • Gość: Artur Re: Do Artura IP: *.sasknet.sk.ca 22.10.03, 05:36
          Gość portalu: hydrogen napisał(a):

          Ty Hydrogen masz chyba 13 lat podczas gdy ja mam za soba dluga kariere naukowa.
          Wybacz ale twoje argumenty sa zbyt dziecinne bym mogl je traktowac powaznie.

          Pozdr.
          • Gość: hydrogen Re: Do Artura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 12:59
            Kolejna wypowiedź lekarza która utwierdza mnie w przekonaniu, że ten fach
            oducza właściwego używania głowy. Pozdr
        • Gość: dorota Re: Do Artura IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 19:33
          hmm dzięki za linki, poczytam sobie.
      • Gość: dorota Re: co jeść??? IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 19:44
        Nie myślałam o diecie raczej o jakimś wzbogacniu mojego jadłospisu. Być może
        faktycznie przykładowo jem za mało warzyw i owoców, za mało mam ruchu.
        Kawe pije dwa-trzy razy dziennie, piję kawę z expresu. Nie wiem czy to dużo.
        Stres?
        Jak na razie nie mam aż tak stresowego zycia choć fakt, faktem przejmuje się
        bardzo wszytskim, czasem za bardzo.
        choroby wirusowe?
        U lekarza byłam zrobić sobie podstawowe badania(jakis rok temu i wszytsko
        było...prawie w porządku).
        Ostatnio łykam tez takie tabletki jak aspargin. Przeczytałam, że są one pomocne
        w stanach zmęczenia organizmu. Czasem jestem też nadwrazliwa na dzwięki,
        światło jak wychodze po tych tabletkach czuję się "bardziej normalnie".
        Chociaż ten brak energii pozostaje.

        pozdrawiam




    • roseanne Re: co jeść??? 22.10.03, 00:08
      wbrew pozorom nie przesadzaj z kofeina - na dluzsza mete nie dziala zbyt
      dobrze na organizm i sie uodparniasz
      pij duzo wody


      duzo warzyw i owocow
      i troche ruchy na powietrzu - orzezwia
      • Gość: Piotr Re: co jeść??? IP: 217.153.16.* 22.10.03, 15:14
        OWOCE TO ŚWIŃSTWO BO WIĘKSZOŚĆ TO SZTUCZNIE WYCHODOWANE ODMIANY ZAWIERAJĄCE SAM
        CUKIER . POLECAM CYTRYNY BO OCZYSZCZAJĄ ORGANIZM.
        • Gość: ppns Re: co jeść??? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.10.03, 21:21
          W zasadzie masz rację ,ale ...

          Cytryny nie rosną w Polsce , więc zanim do nas dopłyną statkiem ,
          co trwa niestety dość długo , sa pryskane środkami
          konserwującymi , i te trucizny przenikają nawet przez grubą
          skórę do wnętrza owocu.
          Dodatkowo , cytrusy do sprzedaży hurtowej są także uprawiane
          metodami przemysłowymi ( opryski , chemia , sztuczne nawozy itd.)

          Polecam soki warzywne robione własnoręcznie w sokowirókach , bo
          w wytłokach pozostaje większość świństw , którymi nafaszerowano
          rośliny.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka