Dodaj do ulubionych

ropa na migdale

13.11.08, 16:32
Mam pytanie treści anginowej :-| jakiś czas temu - jakieś 3 tygodnie temu -
zauważyłam na jednym z migdałów ropny naciek. biały "pryszcz" całkiem
słusznego rozmiaru siedzi sobie na migdale i nie daje żadnych objawów oprócz
tego że jest. próbowałam płukać gardło ziołowymi płynami i nic. oddech mi się
nie zmienił, boleć - nic nie boli... czy powinnam udać się do laryngologa? Czy
można pozostawić takiego ropnia samemu sobie i czekac aż coś postanowi?
Obserwuj wątek
    • green_land Re: ropa na migdale 13.11.08, 18:37
      Spróbuj łyżeczkę wody utlenionej na pół szklanki wody - do płukania.
      Bardzo możliwe, że to zwyczajny złuszczony naskórek, który może
      mylić i "robić" za ropę. Na takiej podstawie doc przepisał mi
      całkiem słuszny antybiotyk:/

      Albo weź patyczek do czyszczenia uszu i spróbuj go wydobyć -
      delikatnie.
      Czasami takie ropne kulki są tuż pod "skórą" migdała i nie da się w
      tym nic zrobić, bo nie ma kanału, przez który mogły by się wydostać.

      • odrey Re: ropa na migdale 18.11.08, 17:13
        no właśnie korzystając z okazji udało mi się zasięgnąć porady u laryngologa i
        okazało się że pani doktor stwierdziła że faktycznie z migdałem coś się dzieje,
        a a podstawie opisanych objawów stwierdziła przewlekły stan chorobowy. w efekcie
        kazała mi gardło podleczyć serią 10 dni z antybiotykiem... echhh a ropień na
        migdale jak sama powiedziała i tak jeszcze przez jakiś czas może się na migdale
        utrzymać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka