Dodaj do ulubionych

aspiracja torbieli za pomocą igły

27.11.08, 00:30
Witam ponownie wszystkich ! Jestem po wizycie w Szcecinie u prof.
Kojdera.Potraktował mnie poważnie i dokładnie obejrzał zdjęcia MR,na
opis też rzucił okiem.Pytał o dolegliwości związane z
torbielą ,rodzaj bólu-mówiłem też o dolegliwościach związanych z
nietrzymaniem moczu i częstym jego oddawaniem.Powiedział że torbiel
nie jest duża i zaproponował zabieg,w którym pod znieczuleniem
miejscowym przeprowadzone będzie nacięcie skóry i wprowadzona igła
przez którą odessany będzie płyn z torbieli.Wszystko kontrolowane
poprzez obrazowanie neuronawigacją NMR.Następnie obserwacja czym i w
jakim czasie napełni sie torbielka,oraz ewentualne ustąpienie
objawów lub nie ?Na piszczenie w głowie które nęka mnie już od
miesiąca pan profesor zalecił,przy okazji pobytu na oddziale zrobić
MR głowy.Zapytał czy zgadzam się na zabieg,i wypisał mi skierowanie
do siebie na oddział neurochirurgii na 2 grudnia tego roku.Nie wiem
czy to jest metoda FGI,ale wszystko wskazuje na to że tak.Trochę się
obawiam tego zabiegu ,ale mam nadzieję,że będzie wszystko w porządku
i podzielę się tym z Wami na forum.Trzymajcie za mnie kciuki...!
Pozdrawiam serdecznie i życzę mniej bólu. Bartek.
Obserwuj wątek
    • szwedzia1 Re: aspiracja torbieli za pomocą igły 28.11.08, 21:08
      Trzymam kciuki- mocno!!!!Czekamy na wiesci od Ciebie..
      • bartiq78 Re: aspiracja torbieli za pomocą igły 07.12.08, 19:44
        Witam ! A wieści nie będą dobre.Może mi nie uwierzycie,ale zostałem
        potraktowany jak pionek.Pan profesor szanowny kierownik
        neurochirurgii,nie zainteresował się mną wogóle.Przeleżałem na
        oddziale cztery dni i zaledwie po badaniu krwi,w pierwszym dniu,po
        trzech dniach doprosiłem się o zrobienie NMR głowy ,które to pan
        profesor zalecił ,ale nie wypisał skierowania wewnętrznego(brak
        czasu).Dwa dni pod rząd byłem naczczo od rana do wieczora (badanie z
        kontrastem)-jednak okazało się że było bez podania kontrastu-tego
        też nikt nie wiedział bo po co !!! Co to taki pacjęt jak ja
        (szarak) ,może ktoś liczył na kopertę a nie dałem !!!Lekarza
        prowadzącego przydzielono mi w trzeci dzień pobytu,wywiad trwał
        niespełna pięć minut i żadnej odpowiedzi co dalej. Nie sądzę że ktoś
        oglądał nawet moją płytę ze zdjęciami kręgosłupa.Na czwarty dzień
        podczas obchodu wszystkich neurochirurgów po salach chorych,pan
        prof.powiedział tylko : jak otworzymy tą torbiel to objawy z
        nietrzymaniem moczu mogą nie zniknąć (ani słowa o zabiegu z igłą)
        obserwować będziemy i to wszystko!Mój lekarz prowadzący powiedział
        chwile po tym że wypisuje mnie do domu.Zostałem wypisany ze szpitala
        bez wypisu w ręku,bez zwolnienia lekarskiego i bez zdjęć MRI
        głowy.Lekarz przyszedł tylko prawie po 16-tej godz. i powiedział że
        dokumenty wyślą mi pocztą-ani słowa co dalej robić ,żadnych
        informacji nic !!!To jest paranoja jakaś co się w tej Polsce
        dzieje , w szpitalach !!! Nie wiem co o tym myśleć nawet, nie masz
        pieniędzy to się nie lecz! Na to wychodzi...Pozdrawiam Wszystkich
        serdecznie.Co o tym Sądzicie??? Hej.
        • farina2803tarlov Re: aspiracja torbieli za pomocą igły 25.12.08, 17:15
          :-/ Witam.... To straszne i makabrycznie prawdziwe... Ja choruje od 6 lat. Mam
          lat 30 Nie pracuje! Zajmuje się domem (na ile mogę) i miałam zamiar starać się o
          świadczenia ZUS, ponieważ to jak żyje określić można modlitwą o każdy następny
          dzień! Otaczają mnie bliscy i to na ich barki spada obowiązek utrzymywania
          mnie.... Poczytałam sobie o możliwościach w Zusie i już wiem, że to walka z
          wiatrakami.... Pytam tylko po cholere nam wiatraki skoro miał to być zakład
          ubezpieczeń społecznych, który zdziera z nas forsę i daje, kiedy będzie potrzeba
          jednak to działa tylko w stronę zdziera.... Po przeczytaniu twojego postu
          załamałam się kompletnie ja nie mam na to żeby „posmarować” a po tym jak Ciebie
          potraktowali to wszystko wskazuje, że nie dałeś, komu trzeba koperty! Bo
          początkowe zainteresowanie i taka nagła zmiana to jakoś tak dziwnie wygląda.
          Założyciel tego forum umieścił bardzo ciekawy wątek o operacji za pomocą 2 igieł
          i teraz PYTANIE GDZIE? I ZA ILE? MOŻNA SIĘ PODDAĆ TAKIEMU ZABIEGOWI? Ja postaram
          się czegoś dowiedzieć, dowiaduj się i pisz, co i jak no i przede wszystkim bądź
          dzielny! Nie jesteś sam! Pozdrawiam Kasia podaje maila gdyby coś się wyjaśniło
          to proszę o info! farina2803@vp.pl
          • bartiq78 Re: aspiracja torbieli za pomocą igły 27.12.08, 20:45
            Witam Kasiu !Nie odpisywałem ponieważ w święta postanowiłem trochę
            dać na luz sobie.Dwa dni przed świętami byłem wzywany na komisję ZUS
            w Szczecinie-celem sprawdzenia zwolnienia chorobow. ze szpitala a
            dostałem miesiąc poszpitalnego.Na szczęście poszło dobrze lekarz
            orzecznik powiedział że zwolnienie jest prawidłowe. Choruję już
            cztery miesiące.Miałem stracha że każą mi wracać do pracy. Będąc w
            szpitalu pytałem wprost dr.Sagana,czy stosują zabieg z igłami-odp.
            tak tylko z jedną igłą.Tak że Szczecin PAM Nr.1 ul. Unii Lubelskiej
            na 100% wykonują takie zabiegi.Mi tego nie zrobiono sam do dziś nie
            wiem dlaczego.Odebrałem wreszcie mój wypis ze szpitala i wynik NMR
            głowy -z głową jest ok tzn. żadnych zmian.Przy okazji zostawiłem w
            sekretariacie artukuł o asp.torbieli za pomoc. 2 igieł dla
            dr.Sagana. Mam wizytę u niego ale dopiero na 21 maja. Pozdrawiam
            serdecznie ,dużo zdrowia w Nowym Roku życzę.
    • joasia2009 Re: aspiracja torbieli za pomocą igły 12.02.09, 11:57
      witaj Bartek mamy ten sam problem, w zeszłym roku zdiagnozowano u mnie torbiel
      tarlova na wysokości S3 jest bardzo duża jesteś już po zabiegu pozdrawiam
      cieplutko joanna
      • bartiq78 Re: aspiracja torbieli za pomocą igły 12.02.09, 13:28
        Cześć Joasia ! No tak problem ten sam Twoja torbiel jest duża kurcze
        przybywa nas na tym forum...u mnie zabiegu nie przeprowadzono
        niestety musze narazie z tym żyć 21 maja kolejna wizyta u
        neurochirurga w Szczecinie. Narazie zalecono obserwacje i leczenie
        zachowawcze częste spacery leki przeciwbólowe.Masz kłopoty z
        oddawaniem moczu ?Jestem po komisji zus dostałem 6 mies. świadczenia
        rechabilitacyjnego,bo mija mi już pół roku chorobowego.Nie jest
        lekko z tymi lekarzami,to jak walka z wiatrakami ,ale co nam zostało-
        trzeba walczyć. Skąd jesteś? Jak co to dam namiary na lekarzy.
        Pozdrawiam mocno hej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka