Dodaj do ulubionych

kolonoskopia- bardzo się boję...

05.01.09, 16:40
Witajcie!!!
Dzisiaj dostałam skierowanie na kolonoskopię, lekarz dał mi je
ponieważ parę dni temu zobczyłam na papierze niewielką ilość krwi (
miałam zaparcie po świątecznej diecie, a raczej jej braku).Poczułam
ukłucie podczas wyprózniania, ale nie dawało mi to spokoju i poszłam
do rodzinnego.Dodam że od około 8 miesięcy z przerwami boli mnie coś
w lewym boku, pod żebrami.... nie wiem czy to ma związek ale te
dolegliwości też mnie denerwują, a jestem osobą nerwową
(bardzo)."Choroby to moja specjalność" Jak mnie coś zaboli
to "internet się grzeje w poszukiwaniach co to może być".... no ale
do rzeczy, lekarz powiedział że jeżeli pojwiła się krew to wysle
mnie na badanie odbytu, ale po chwili stwierdził że dokładniejsza
będzie kolonoskopia..... ja panikuję ze strachu.Nie wiem czy iść czy
zastanawiać się kolejny nie wiadomo jak długi czas co to może być,
te dolegliwości w lewym boku.
Tak na marginesie mam 33 lata a czuję się na chyba 100....POMOcy....
Obserwuj wątek
    • wiem-1 Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 17:20
      Ejdo, iść na badanie choćby po to żeby odzyskać swoje 33 lata :)
      i przestać się zadręczać.
      Czy potrafisz określić czego się boisz -wyniku czy samego badania?
      Badanie można określić jako mocno dyskomfortowe ale do zniesienia.
      Jeśli Cię to nie przekonuje , możesz poszukać pracowni gdzie
      kolonoskopia jest wykonywania w znieczuleniu dożylnym.
      Jeśli wyniku ,iść tym bardziej żeby odzyskać spokój a gdyby okazało
      się że badanie wykazało patologię zabrać się w porę za leczenie .
      Głowa do góry . Nie doszukuj się od razu tragicznych prognoz.

      Pozdrawiam
      • ejdo1 Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 18:04
        bardzo dziękuję Ci wiem-1, marzę o samopoczuciu 33 latka,boję się
        wyniku, a badanie mam mieć w znieczuleniu( czyli mają mnie uśpić).
        Najgorszy jest ten wynik i tego boję się koszmarnie. Już dzisiaj nic
        nie jem, a ajk dojdzie do badanie gdzieś za około 2 tygodnie to nie
        wiem co ze mnie zostanie... wiem wiem jestem panikarą i straszną
        pesymistką a to nie pomaga w życiu a wręcz przeciwnie... bardzo
        przeszkadza. Jeszcze raz wielkie dzięki za dobre słowo...
    • genie.in.the.bottle Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 17:20
      Idz na badanie,naprawde.Im wczesniej tym lepiej.Moja mama tez
      odstala skierowanie na to badanie,gdy pojawil sie epizod krwi na
      papierze.Jest pediatra,wie ze takie badanie jest wazne ale i tak sie
      bala.Tez nie wiedziala, czy isc czy nie,bo przeciez nic wielkiego
      sie nie dzieje ,moze to dieta albo co innego;-)Poszla z rozsadku i
      co? Szewc bez butow chodzi.. .Lekarz sie smial,ze to tylko sluzba
      zdrowia mogla sobie wyhodowac 15 cm polipa.Wiadomo,ze badanie nie
      jest komfortowe,ale idz i bedziesz wiedziala,na czyms stoisz.Mama
      miala badanie w znieczuleniu ogolnym, wyszla po 24h ze wzgledu na
      to,ze usunieta jej polipa.
      • ejdo1 Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 18:07
        wielkie dzięki za słowa otuchy, mój problem polega na tym że ja
        wyobrażam sobie zaraz najgorszy scenariusz.... i to mnie dobija
        • paulina.galli Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 18:22
          Idz na badanie tylko zrób je w znieczuleniu.
          moja mama miala (profilaktycznie) i nikt jej nie poinformowal ze mozna wziąć
          znieczulenie (dodatkowo platne oczywiscie)
          badanie nie nalezy do najprzyjemniejszych (no niestety ) - tyle tylko ze bez
          znieczulenia jest bolesne (i to bardzo) - przynajmniej taka relacje zdała mi mama :/


          Co do "najgorszego scenariusza" to pomysl sobie tak
          Idziesz i sa 2 scenariusze - albo jest wszystko ok albo i nie. Jesli ok -
          przestajesz sie denerwowac i martwic. Jesli nie to znow - albo jakis drobiazg
          albo sprawa powazniejsza. Jesli jeszcze bardziej "czarny scenariusz" to -
          zaczynasz sie leczyc. Wiesz na czym stoisz, wiesz ze zaczelas dzialac.
          Co osigniesz nie idac na badanie i bedac w niewiedzy? I tak masz mega stres i
          sie bardzo denerwujesz. I tak wyobrazasz sobie nie wiadomo co. To juz chyba
          lepiej wiedziec i miec swiadomosc ze zaczelo sie dzialac, prawda?

          https://images47.fotosik.pl/34/904109de9de07392.jpg
          paulina.galli= dziewczynka_do_bicia (i na odwyrtkę):)
      • trytum Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 06.01.09, 10:55
        Szanowna Genie ...tylko dla tego wyszła po 24 h ,że jest lekarką. Normalnie
        wychodzi się po 2 godzinach jak polipy usuwane są w znieczuleniu.Może jestem
        złośliwy ale miałem 6 kolonoskopii zawsze z usuwanymi polipami i nikt mi nie
        proponował ,żebym został choć jeden dzień po zabiegu.Bardzo ciekawie traktuje
        się koleżanki. Ale nie wiadomo po co ?
    • bacha-1 Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 19:14
      Cześć Ejdo1! Jestem również panikarą taką jak Ty. Kolonoskopię
      przeżyłam i .....żyję. Prawdę mówiąc to wszystko zależy od lekarza.
      Poszłam na kasę chorych bez znieczulenia( uśpienia boję się jeszcze
      bardziej), tylko wiedziałam do jakiego lekarza idę. Przyjemne to
      badania nie jest , ale ja, która boję się zastrzyku , spokojnie bym
      je powtórzyła(już bez stresu) ale u tej samej pani doktor. Hejka
      pozdrawiam.
      • ejdo1 Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 19:30
        wiem muszę się przemóc i iść, ale powiem szczerze że chciałabym mieć
        je jak najszybciej,niestety niemam pojęcia jak długo czeka się na
        takie badanie. Dostałam skierowanie ale powiem szczerze że wolałabym
        nawet iść prywatnie niż czekać niewiadomo ile i jeszcze miałabym
        cierpieć przy badaniu....
        • bacha-1 Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 05.01.09, 20:56
          To kiedy idziesz ustalić termin? Bedziemy trzymać kciuki...
          • ejdo1 Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 06.01.09, 06:58
            Lekarz przyjmuje w piatek więc mam nadzieję że dowiem się wtedy
            kiedy będę miała robione badanie... ale jeżeli termin będzie bardzo
            odległy to zacznę szukać prywatnie, bo z moimi nerwami nie da się
            normalnie funkcjonować a mam męża dziecko więc sama rozumiesz....
            Jedno co jest pewne to to że przekonaliście mnie do tego aby bez
            względu na wszystko zrobić to badanie...
            • rafalpe miałem wczoraj 07.02.09, 07:34
              Wczoraj miałem kolonoskopię + gastroskopię + znieczulenie ogólne.
              Robione było prywatnie w Warszawie. Zero czucia, zero bólu. Nigdy w
              życiu nie zgodziłbym się na znieczulenie miejscowe gdyż osoby
              przede mną miały takie i słyszałem ich odgłosy aż w poczekalni :/
              • ejdo1 Re: miałem wczoraj 07.02.09, 08:05
                rafalpe!!! Bardzo ciałabym mieć robione te dwa badania pod
                znieczuleniem, ale do warszawy mam daleko. Jestem z kuj.-
                pomorskiego. Jeżeli można spytać to powiedź ile zapłaciłeś i czy te
                badania miałeś robione jedno po drugim???
    • bardu Re: kolonoskopia- bardzo się boję... 07.02.09, 15:42
      Koniecznie idź na badanie, bo w przypadku takich objawów trzeba. Ale to mogą być
      tylko hemoroidy, więc nie ma co się bać na zapas. Tak było u mnie - nic
      poważnego. Tylko koniecznie zrób badanie ze znieczuleniem - mnie nie chcieli
      znieczulić (w Centrum Onkologii), twierdzili, że nie ma sensu - i ból był nie do
      zniesienia. Nie każdy tak to odczuwa, ale u mnie były najprawdopodobniej jakieś
      zrosty i dlatego tak cierpiałam. Tak więc nie daj się, koniecznie domagaj się
      znieczulenia. A wynik będzie na pewno w porządku. Trzymaj się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka