Dodaj do ulubionych

biodro trzaskające....

14.01.09, 22:29
Witam
Czy jest ktoś kto ma tzw. chorobe biodro trzaskające????
Obserwuj wątek
    • panprezes1982 Re: biodro trzaskające.... 17.01.09, 22:21
      Nie, nie ma tu nikogo takiego...
      • channah0 Re: biodro trzaskające.... 18.01.09, 10:35
        To, że napewno nie Ty to już wiem...;)
        • kamip5 Re: biodro trzaskające.... 12.02.09, 11:27
          Witam :) Ja mam ten problem tzn. "Trzaskające biodro" Byłam niedawno
          z tym u ortopedy i za tydzień idę na operację. Podobno tylko w ten
          sposób da sie to wyleczyć. Mam ten problem od kiedy pamiętam, ale
          ostatnio zaczęło mnie boleć to biodro a poza tym przeszkadza mi to w
          takim normalnym życiu. Nie mogę założyć nogi na nogę ani usiąść
          nawet ze złączonymi nogami, nie mogę schylić się żeby nie odczuć
          tego nieprzyjemnego przeskakiwania w biodrze. Lekarz od razu
          skierował mnie na operację zwłaszcza że u mnie to przeskakiwanie
          jest naprawdę mocne. Trochę się boję, ale to chyba normalne. Mam
          nadzieję że wszystko pójdzie dobrze. Jak wrócę ze szpitala opiszę
          jak było.
          • bestero Re: biodro trzaskające.... 12.02.09, 14:35
            Jak się zaniedba, to rzeczywiście czasem tylko operacja...
            • kamip5 Re: biodro trzaskające.... 13.02.09, 10:00
              To nie jest kwestia zaniedbania po prostu nie da się w inny sposób
              tego wyleczyć. Można z tym żyć "normalnie", trzeba operować tylko w
              przypadku kiedy zaczyna boleć.
              • jola_ep Re: biodro trzaskające.... 13.02.09, 11:40
                > po prostu nie da się w inny sposób
                > tego wyleczyć.

                "Tzw. "biodro trzaskające" jest wynikiem przykurczu naprężacza powięzi szerokiej uda (iliotibial tract). Wynika z wady postawy (przodopochylenie miednicy, rotacja, przykurcz zgięciowy biodra, koślawość kolan, itd.). Wymaga konsekwentnej rehabilitacji korygującej sylwetkę i rozciągającej pasmo. Chirurgiczne wycięcie "okienka" w paśmie stosuje się przy zwłóknieniu jego struktury i braku efektów rehabilitacji.
                dr Robert Świerczyński"
                www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1910&alt=77

                W takim razie na wczesnym etapie choroby warto byłoby poszukać terapeuty manualnego specjalizującego się w terapii tkanek miękkich.
                Np. takie coś:
                www.osteopatia.med.pl/manualna.php
                (chodzi mi o techniki, nie znam osoby prowadzącej ten gabinet)

                Czytałam, że często zmniejszenie napięcia mięśni i powięzi trwale usuwa dolegliwości.

                Pozdrawiam
                Jola
              • bestero Re: biodro trzaskające.... 13.02.09, 11:53
                > To nie jest kwestia zaniedbania po prostu nie da się w inny sposób
                > tego wyleczyć. Można z tym żyć "normalnie", trzeba operować tylko w
                > przypadku kiedy zaczyna boleć.
                Trudno mieć do Ciebie pretensje, że opowiadasz bajki, skoro co drugi polski
                ortopeda stwierdzi to samo.
                • kamip5 Re: biodro trzaskające.... 16.02.09, 14:07
                  Byłam u 2 lekarzy i każdy z nich powiedział, że muszę być operowana
                  jeżeli chcę się pozbyć tej dolegliwości. Nie można więc powiedzieć
                  że to są "bajki" jak twierdzisz bo kazdy przypadek jest na tyle
                  indywidualny że to lekarz decyduje czy wymagana jest operacja czy
                  rehabilitacja. A poza tym nie można wszystkiego co wyczytacie w
                  necie brać za pewnik i kwestionować zdania lekarzy bo niedługo każdy
                  zacznie sie sam diagnozować w domu.
                  • jola_ep Re: biodro trzaskające.... 16.02.09, 20:23
                    > poza tym nie można wszystkiego co wyczytacie w
                    > necie brać za pewnik i kwestionować zdania lekarzy bo niedługo każdy zacznie sie sam diagnozować w domu.

                    W linku, który podałam jest wypowiedź bardzo znanego polskiego ortopedy. Nie wypowiadam się na Twój temat. Napisałeś ogólnie, odpisałam ogólnie.

                    Osobiście bardzo lubię kwestionować zdanie lekarzy :) Robię to - mam nadzieję - bardzo kulturalnie. Jedni się obrażają, a inni potrafią mnie przekonać. Nie biorę wszystkiego, co się pisze w necie za pewnik. Wiem, że różne bzdury można tam wyczytać. Każdą taką radę staram się oprzeć na zdaniu specjalistów w realu. Wybieranych starannie pod kątem tego, czego od nich oczekuję.

                    W polskiej rehabilitacji bardzo dużo się zmieniło w ciągu ostatnich lat - zaczynamy doganiać zachód. Oczwiście nie wszyscy. I nie wszyscy ortopedzi są świadomi zachodzących zmian.

                    Być może w Twoim przypadku jest za późno na leczenie nieoperacyjne. Nie oznacza to, że przy prawidłowej rehabilitacji innym też się nie uda.

                    Moje dzieciaki (skolioza) są prowadzone m.in. metodami podobnymi do tych, które podałam w linku. Widzę efekt. Miałam możliwość porównania skuteczności redresji i relaksacji poizometrycznej. Na korzyść tej drugiej.

                    Kolejna sprawa: bardzo dobrych, dobrze wykształconych fizjoterapeutów jest niewielu, bardzo często przyjmują tylko w prywatnych gabinetach. Jeśli ortopeda wie, czego może oczekiwać po przychodni, do której kieruje pacjentów, to może nie ma co się dziwić, że nie wierzy w rehabilitację?

                    Pozdrawiam
                    Jola
                    • zyrafa46 Re: biodro trzaskające.... 16.02.09, 20:30
                      Jola, nie mieszkasz może w Warszawie?
                      Zainteresował mnie ten fizjoterapeuta.
                      Szukam kogoś takiego.
                      Chodzi mi o staw barkowy, łokciowy, kręgosłup (nie cały:)) i takie tam inne u innych.
                      Dziękuję za odpowiedź,
                      Żyra
                      • bestero Re: biodro trzaskające.... 16.02.09, 20:46
                        W Warszawie jest całe multum dobrych fizjoterapeutów i ortopedów (np takich,
                        którzy wiedzą jak wyleczyć trzaskające biodro bez operacji). Najbardziej
                        renomowana i bardzo droga jest www.carolina.pl. Czy też np. b. doświadczony
                        fizjoterapeuta Jacek Sobol z Orto na Królewskiej. I wiele, wiele innych.
                      • jola_ep Re: biodro trzaskające.... 16.02.09, 21:06
                        > Jola, nie mieszkasz może w Warszawie?

                        Nie.

                  • bestero Re: biodro trzaskające.... 16.02.09, 20:43
                    > Byłam u 2 lekarzy i każdy z nich powiedział, że muszę być operowana
                    > jeżeli chcę się pozbyć tej dolegliwości. Nie można więc powiedzieć
                    > że to są "bajki" jak twierdzisz bo kazdy przypadek jest na tyle
                    > indywidualny że to lekarz decyduje czy wymagana jest operacja czy
                    > rehabilitacja. A poza tym nie można wszystkiego co wyczytacie w
                    > necie brać za pewnik i kwestionować zdania lekarzy bo niedługo każdy
                    > zacznie sie sam diagnozować w domu.
                    Ludzie kochani, może zamiast się wypowiadać na forum należałoby się najpierw
                    zapoznać z podstawami logiki? Tu nawet nie chodzi o to, że masz merytoryczny
                    problem, Ty po prostu nie rozumiesz logicznego sensu mojej wypowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka