Gość: kazimierz l.54
IP: *.dolsat.pl
22.11.03, 20:04
artykuł bardzo mnie zainteresował podobnie jak "po40". co prawda
nie doświadczam żadnych niepokojących objawów.Zauważyłem ,że
teraz spermy jest zdecydowanie mniej ni.ż bywało kolor jest
raczej "kawa z mlekiem". Do kibelka nocą zazwyczaj chzdam 2
razy,ale "sik " niczego sobie. Natomiast wyczytałem,że w
okresie stresu(utraciłem pracę) byłem przez wiele lat
menagerem,pojawiają się bóle, których sprawcą może być prostata.
Mam nadwagę,ale ciśnienie samopoczucie jest jak na obecny stan
dobre-staram się nie wpaść w "czarną rozpacz". Po przeczytaniu
tego artykułu skojarzyłem pewne fakty, a mianowicie to,że "po
utracie aktywności zawodowej", odczuwam doskwierające bóle
mięśni rąk. Nie mam niekiedy siły cokolwiek podnieść, w nocy
rwania,w dzień ograniczenia ruchu i brak siły.Nigdy tego tak
mocno nie odczuwałem.Czy może mieć to związek ,ze stresem,czy
(zadam retoryczne pytanie) powinienem podać się badaniom
kontrolnym ,skoro ze wzwodem i oddawaniem moczu ,nie mam
problemów. Byłbym wdzięczny za podpowiedź.Ponieważ,lekarzem
pierwszego kontaktu jest kobieta -nie urolog-,pytam czy (ach ta
reforma służby zdrowia), mogę udać się bezpośrednio do lekarza
specjalisty.