Dodaj do ulubionych

Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.02, 22:20
Interesuje mnie czy ktoś, zwlaszcza jakiś lekarz gastrolog lub internista
słyszał o tzw. hydrocolonoterapii. Gabinety, gdzie zabiegi te są przeprowadzane
znajdują się m.in. we Wrocławiu i Warszawie. Nigdy wczesniej jednak nie
słyszałam nic na ten temat i dziwie się - jesli oczyszczanie jelita grubego ma
takie znaczenie, to czemu nie mówią o tym lekarze, medyczne poradniki...?
MOże to zwykłe hochsztaplerstwo ?
Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi, zamieszczam poniżej fragment reklamy
jednego z gabinetów. :

"Szanowni Państwo!

Nasz gabinet wyposażony jest w nowoczesną aparaturę do wewnętrznej terapii
wodnej o nazwie COLONET. Urządzenie to zaprojektował amerykański specjalista,
od dziesięciu lat prowadzący zabiegi.

COLONET jest prawdziwym przełomem dla tych, którzy chcą cieszyć się zdrowiem.
Jest to sposób na profilaktykę chorób, wzmocnienie sił regeneracyjnych i
odporności organizmu, a w niektórych przypadkach terapia wodna jest metodą
ratującą życie.

W naszej ofercie:
Oczyszczanie jelita grubego ze złogów i toksyn

Profilaktyka zaparć

Odchudzanie

Wskazówki dietetyczne
Wprowadzenie
"Płukanie czego?" - pyta większość osób, które pierwszy raz stykają się z tym
tematem. Prawie nikt o nim nie:. słyszał, mimo iż dotyczy on gałęzi
hydroterapii stosowanej we wszystkich historycznie potwierdzonych
cywilizacjach. "Kąpiel wodna" dolnego odcinka przewodu. pokarmowego (jelita
grubego) została po raz pierwszy ; wspomniana w 1500 r. przed Chrystusem. W
starożytności uważano, że za pomocą płukania jelita z "bramy : śmierci" może
powstać "brama życia". Bliższe przyjrzenie się tej metodzie może okazać się
zbawienne dla zdrowia.

Powody stosowania hydroterapii
Doświadczenie uczy, że prawie żaden człowiek nie posiada prawidłowo
funkcjonującego Jelita grubego. Większość z nas ma złogi w jelitach nie zdając
sobie w pełni z tego sprawy. Przez wiele lat stresu, niewłaściwej diety,
niedoboru: wody, braku odpowiednich ćwiczeń fizycznych, przejadania się oraz
wstrzymywania naturalnych potrzeb fizjologicznych, w okrężnicy (najdłuższej
części jelita o;. grubego) gromadzą się odpady. Skutkiem tego na je ściankach
powstaje i zalega utwardzona powłoka. Wstrzymuje ona wchłanianie substancji
odżywczych. Jednocześnie do układu krwionośnego przedostają się toksyny oraz
słabnie tonus mięśni okrężnicy. Trucizna zaczyna krążyć po całym ciele,
osłabiając wszystkie ważniej- -sze narządy i stając się siedliskiem pasożytów,
grzybów oraz 'innych elementów chorobotwórczych. Następstwami tego procesu są:
zmęczenie, depresje, zaburzenia koncentracji, utrata witalności, stany lękowe,
zwiększona zapadalność na infekcje poprzez spadek odporności organizmu. "Jeśli
okrężnica popada w stagnację (...) zatruwa mózg i układ nerwowy tak, że stajemy
się przygnębieni i poirytowani; zatruwa serce tak, że jesteśmy słabi i
niespokojni; zatruwa płuca tak, że oddech jest nieświeży; zatruwa organy
trawienne tak, że mamy zaburzenia trawienne i wzdęcia; zatruwa krew tak, że
cera jest ziemista i niezdrowa- Krótko mówiąc: każdy organ naszego ciała jest
zatruty, a więc starzejemy się przedwcześnie, wyglądamy i czujemy się staro,
-;mamy sztywne i bolące stawy, mętne oczy i przyćmiony tumysł - radość życia
zniknęła." - fragment raportu przedłożonego przez 60 wybitnych internistów i
chirurgów Królewskiemu Towarzystwu Medycznemu Wielkiej Brytanii. "

Obserwuj wątek
    • Gość: feline Re: Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..? IP: *.n.club-internet.fr 27.01.02, 00:06
      dobry wieczor! Okolo 20 lat temu czytalam podobne reklamy w nienajwyzszego lotu
      czasopismach francuskich (gdzie mieszkam). Potem o tej "cudownej terapii"
      zapomniano. Wiec teraz nastala "moda" na ten BZDET w Polsce? Przytoczony tekst
      to stek prymitywnych glupot podanych pseudoprofesjonalnym zargonem.
      Komus, kto bardzo sie "napala" wierzac w te brednie proponuje zamiast pompowac
      sobie litry wody w tylek wylac sobie kubel na glowe! Od razu rozjasnia sie mu
      mysli.
      • Gość: vivien Re: Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 01:52
        Gość portalu: feline napisał(a):

        > dobry wieczor! Okolo 20 lat temu czytalam podobne reklamy w nienajwyzszego lotu
        >
        > czasopismach francuskich (gdzie mieszkam). Potem o tej "cudownej terapii"
        > zapomniano. Wiec teraz nastala "moda" na ten BZDET w Polsce? Przytoczony tekst
        > to stek prymitywnych glupot podanych pseudoprofesjonalnym zargonem.
        > Komus, kto bardzo sie "napala" wierzac w te brednie proponuje zamiast pompowac
        > sobie litry wody w tylek wylac sobie kubel na glowe! Od razu rozjasnia sie mu
        > mysli.

        Akurat w tej reklamie tekst jest prymitywny. W innych - mniej. Ale mnie nie
        chodzi o to, jak to jest napisane. Mnie chodzi o analizę merytoryczną. Czy mogą
        byc jakies medyczne uzasadnienia dla tego typu "oczyszczania" organizmu ?
        Czy faktycznie w jelicie grubym tworzą sie takie złogi, jakie prezentowane są na
        niezbyt apetycznych zdjęciach dołączanych do niektórych reklam. Czy, jesli takie
        złogi sie tworzą, to czy mozliwe jest, by hamowały one pobieranie z przewodu
        pokarmowego do układu krążenia niektórych składników zawartych w pozywieniu.
        I wreszcie czy prawdą jest, że, takie złogi są szkodliwe,a profilaktyką jest
        specjalna dieta, głownie unikanie mięsa.
    • Gość: agulha Re: Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..? IP: 10.131.128.* 28.01.02, 00:43
      Hi. Jestem lekarką, choć nie gastrologiem. Czytałam o tej CUDOWNEJ metodzie w
      którymś piśmidle dla kobiet, chyba nawet w tzw. lepszym. Jak można uwierzyć, że
      mimo codziennych ruchów robaczkowych i mieszających jelita grubego, biegunki od
      czasu do czasu, w jelicie ZALEGAJĄ TOKSYNY? W ścianki się wszczepiły, czy jak?
      Rączkami się trzymają? Czytałam także wówczas o zagrożeniach związanych z tym
      zabiegiem, nie ręczę, że dobrze pamiętam. Mowa była chyba o możliwej perforacji
      jelita grubego (a to prawie pewne zapalenie kałowe otrzewnej, więc na wszelki
      wypadek spisz testament przed udaniem się do gabinetu!). oczywiście, takie
      powikłania na pewno zdarzają się rzadko, ale są za to bardzo skuteczne w
      eliminowaniu genów głupich osób z populacji (najbliżsi powinni wtedy zgłosić
      klienta do Nagrody Darwina). Wyobrażam sobie, że można uszkodzić zwieracz
      odbytu, chociaż to pewnie mało prawdopodobne.
      Słuchaj, taniej Ci wyjdzie dać dwadzieścia zet pielęgniarce, żeby ci zrobiła
      lewatywę.
      Zapewniam Cię, że Cię to wyleczy z marzeń o płukaniu jelita!
      • Gość: vivien Re: Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 02:01
        Gość portalu: agulha napisał(a):

        > Hi. Jestem lekarką, choć nie gastrologiem. Czytałam o tej CUDOWNEJ metodzie w
        > którymś piśmidle dla kobiet, chyba nawet w tzw. lepszym. Jak można uwierzyć, że
        >
        > mimo codziennych ruchów robaczkowych i mieszających jelita grubego, biegunki od
        >
        > czasu do czasu, w jelicie ZALEGAJĄ TOKSYNY? W ścianki się wszczepiły, czy jak?
        > Rączkami się trzymają? Czytałam także wówczas o zagrożeniach związanych z tym
        > zabiegiem, nie ręczę, że dobrze pamiętam. Mowa była chyba o możliwej perforacji
        >
        > jelita grubego (a to prawie pewne zapalenie kałowe otrzewnej, więc na wszelki
        > wypadek spisz testament przed udaniem się do gabinetu!). oczywiście, takie
        > powikłania na pewno zdarzają się rzadko, ale są za to bardzo skuteczne w
        > eliminowaniu genów głupich osób z populacji (najbliżsi powinni wtedy zgłosić
        > klienta do Nagrody Darwina). Wyobrażam sobie, że można uszkodzić zwieracz
        > odbytu, chociaż to pewnie mało prawdopodobne.
        > Słuchaj, taniej Ci wyjdzie dać dwadzieścia zet pielęgniarce, żeby ci zrobiła
        > lewatywę.
        > Zapewniam Cię, że Cię to wyleczy z marzeń o płukaniu jelita!

        Powiedz mi coś : gdzie ja napisałam, ze marzy mi sie taki zabieg ?
        Gdzie napisałam, ze to planuję w związku z czym ironicznie radzisz mi pisanie
        testamentu ?
        Skąd bierze sie u Ciebie ta agresywna, kpiaca postawa i traktowanie mnie jak
        ciemnej masy ? Czy tylko dlatego, ze pytam o cos, co mnie zaciekawiło ? Pytam
        SPECJALISTÓW o cos, czego nie wiem, pytam co kryje sie za reklamą, bo nie wierzę
        reklamom dotyczacym medycyny nie popartym opiniami lekarzy.
        To źle ?
        Na tyle źle, ze pytam o to czego nie wiem, a aż trzeba mnie obsmiac ?
        Beznadzieja.
        vivien
        • Gość: agulha Re: Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..? IP: 10.131.128.* 28.01.02, 08:04
          Fakt, że byłam wzburzona, konkretnie pod wpływem kosmicznej głupoty mojej
          koleżanki (patrz wątek "głupich nie sieją").
          Ogólnie forum nie jest miejscem do poszukiwania porad specjalistów - nie mówię,
          że coś jest zdrożnego w szukaniu ich tu, ale zwykle odezwą się oszołomy
          polecające lewatywy właśnie albo picie soku z cytryny.
          Lubię GW, ale o jej poziomie świadczy np. zamieszczanie reklam papierosów przy
          jednoczesnym prowadzeniu walki o niepalenie.
          Twoje przejęcie tematem i zacytowanie artykułu in extenso wzbudziło także moje
          lekkie podejrzenia o kryptoreklamę - no cóż, jak widać niesłusznie.
          Nie martw się - zaczyna się tydzień, dobrzy Polacy dobiorą się do służbowego
          Internetu,przedstawią ci zalety metody, a mnie zjadą jak burego kota.
          Pozdr
          • Gość: vivien Re: Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 00:45
            Gość portalu: agulha napisał(a):

            > Fakt, że byłam wzburzona, konkretnie pod wpływem kosmicznej głupoty mojej
            > koleżanki (patrz wątek "głupich nie sieją").
            > Ogólnie forum nie jest miejscem do poszukiwania porad specjalistów - nie mówię,
            >
            > że coś jest zdrożnego w szukaniu ich tu, ale zwykle odezwą się oszołomy
            > polecające lewatywy właśnie albo picie soku z cytryny.
            > Lubię GW, ale o jej poziomie świadczy np. zamieszczanie reklam papierosów przy
            > jednoczesnym prowadzeniu walki o niepalenie.
            > Twoje przejęcie tematem i zacytowanie artykułu in extenso wzbudziło także moje
            > lekkie podejrzenia o kryptoreklamę - no cóż, jak widać niesłusznie.
            > Nie martw się - zaczyna się tydzień, dobrzy Polacy dobiorą się do służbowego
            > Internetu,przedstawią ci zalety metody, a mnie zjadą jak burego kota.
            > Pozdr

            Mnie chodziło tylko i wyłącznie o wiedzę.
            Przez Internet najłatwiej i najszybciej dowiedziec sie o czyms o czym nigdy nie
            słyszałam. Mogłabym tu nawet spotkac kogos, kto dał sie wypłukać. To po prostu
            ciekawe jest.Duzo czytam na sto tysięcy różnych tematów, duzo ogladam dokumentów
            związanych m.in. z medycyną - np. w Discovery, a jakos nigdy , przenigdy o
            żadnych złogach nic... Tymczasem oni pokazują zdjęcia tego świństwa, które, jak
            twierdzą, wyciągają z jelit.
            Nie wiem jak to jest - przez tętnice też ciągle płynie krew, a jednak cholesterol
            sie w nich osadza. Także do kamicy,czy głupiego osadu na zębach - dochodzi, mimo
            ciągłego ruchu, przepływu płynów w organizmie, ze tak uproszczę.
            Zagrożenia o których wspomniałaś wcześniej - to logiczne. Czemu jednak w takim
            razie lekarze nie zabierają głosu, czemu nikt nie ostrzega i w ogóle jak to jest
            - mozna prowadzić tego typu działalność, brac gruby szmal za zabiegi, które nie
            tylko nic miałyby nie dawać , ale jeszcze zagrażać zdrowiu czy zyciu?
            No bo działalność typu rożdżkarstwo czy inne niekonwencjonalne metody leczenia
            też się legalnie prowadzi - kto chce, ten wierzy i płaci. Ale w takim wypadku,
            gdzie, jak mówisz, jest zagrożenie życia...
            Ciekawe.
            pozdrawiam
            v.
      • Gość: vivien Re: Hydrocolonoterapia - czy ktoś słyszał..? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 02:04
        Gość portalu: agulha napisał(a):


        I jeszcze cos : reklama była w GW - to nie jest byle kobiece pismidło. Wiem, ze
        nie wszystkie reklamy tam zamieszczają - zachowują bowiem podstawy etyki w tym
        wzgledzie. Np. ogłoszeń towarzyskich tam nie uswiadczysz...
        Gdyby ogłoszenie było w Zyciu na gorąco czy czyms takim, w ogole bym o to nie
        pytała.
        • uve Re: Hydrocolonoterapia - / do vivien 30.01.02, 04:55
          Tak, Ci co to reklamuja maja racje. Agulha przeczy temu i twierdzi ze jest to
          niemozliwe ze wzgledu na ruchy robaczkowe jelita grubego oraz inne czynniki.
          Trzeba jednak pamietac ze na skutek wielu sytuacji zyciowych miedzy innymi
          stress, nieodpowiednia dieta, nadmiar antybiotykow i innych niekorzystnych
          zjawisk, niestety ale jelito grube ulega deformacji.
          W niektorych powazniejszych przypadkach dochodzi do tak zwanej zapasci jelita.
          Moga tez byc inne problemy jak; divertikulis w wypadku ktorego tworza sie tak
          zwane kieszenie, pozatem w pewnych miejscach jelito moze byc rozrzeszone, w
          innych bardzo waskie.
          Te komplikacje wplywaja na to ze w jelicie grubym nastepuje akumulacja
          nieczystosci. Taka sytuacja sprzyja rozwojowi bakterii i innych szkodliwych
          organizmow (parasites).
          Jest oczywiste jezeli to zalega w jelicie przez dluzszy czas, dostaje sie do
          ukladu krwionosnego a przez to do poszczegolnych organow ciala.
          • Gość: vivien Re: Hydrocolonoterapia - / do vivien IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 05:02
            uve napisał(a):

            > Tak, Ci co to reklamuja maja racje. Agulha przeczy temu i twierdzi ze jest to
            > niemozliwe ze wzgledu na ruchy robaczkowe jelita grubego oraz inne czynniki.
            > Trzeba jednak pamietac ze na skutek wielu sytuacji zyciowych miedzy innymi
            > stress, nieodpowiednia dieta, nadmiar antybiotykow i innych niekorzystnych
            > zjawisk, niestety ale jelito grube ulega deformacji.
            > W niektorych powazniejszych przypadkach dochodzi do tak zwanej zapasci jelita.
            > Moga tez byc inne problemy jak; divertikulis w wypadku ktorego tworza sie tak
            > zwane kieszenie, pozatem w pewnych miejscach jelito moze byc rozrzeszone, w
            > innych bardzo waskie.
            > Te komplikacje wplywaja na to ze w jelicie grubym nastepuje akumulacja
            > nieczystosci. Taka sytuacja sprzyja rozwojowi bakterii i innych szkodliwych
            > organizmow (parasites).
            > Jest oczywiste jezeli to zalega w jelicie przez dluzszy czas, dostaje sie do
            > ukladu krwionosnego a przez to do poszczegolnych organow ciala.

            Ale czemu, jeśli tak jest w istocie, nie mówią o tym lekarze, nie czytałam o tym
            w żadnych naukowych medycznych książkach, wiele razy byłam w szpitalach - leżałam
            z chorymi na gastryczne przypadłości i tez o tym zupełnie nie słyszałam....?
            v.
            • uve Re: Hydrocolonoterapia - / do vivien 01.02.02, 08:34
              Mysle ze nie slyszalas tez od lekarzy o potrzebie oczyszczania organizmu. I nie
              kazdy lekarz sie zna na specjalnych dietach (oczyszczaniu organizmu). Ich
              poprostu tak ucza, to wszystko. Musze stwierdzic ze w Europie generalnie
              lekarze sa bardziej obeznani z medycyna naturalna, niektorzy nawet ja zalecaja.
              W Ameryce jest wrecz odwrotnie - tylko tabletki i eventualnie noz.
              Chcialem dodac ze problem z zanieczyszczeniem jelita grubego jest tylko
              czesciowym problemem. W wiekszosci wypadkow jest to problem zanieczyszczenia
              calego organizmu. Ale najczesciej zaczyna sie ten problem w ukladzie pokarmowym.
              Jest duzo literatury na ten temat, trzeba tylko troche poszukac.
            • e.n.o.l.a Re: Hydrocolonoterapia 04.04.02, 01:35
              Jelita posiadaja tzw. kosmki jelitowe, czyli wypustki, i wlasnie miedzy nimi
              zalegaja te rozne swinstwa, zaklejajac je, a z czasem nawet powodujac ich
              zanikanie. A w jaki sposob moga zaklejac? Spojrz na muszle klozetowa po
              wyproznieniu. Jesli nie masz totalnego zatwardzenia, z reguly cos zawsze na
              sciankach tej muszli pozostaje, mimo ze jest porcelanowa i bardzo gladka. Jak
              wiec moze nie pozostawac nic w jelitach, ktorych scianki wcale nie sa gladkie?
              Nie chcialo mi sie czytac tej dlugiej reklamy, ale ogladalam kiedys w jakiejs
              ksiazce zdjecia takich wyplukanych zlogow, brrr. Na pewno takie
              przeczyszczenie pod kierunkiem specjalisty (nie w domu, to nie to samo co
              lewatywa, o lewatywa jest za plytka) nie zaszkodzi, a niejednemu pomogloby w
              problemach jelitowych. Sama nie robilam, wiec nie mam doswiadczenia....
              • Gość: Marta niejaki Tombak... IP: *.oc.oc.cox.net 04.04.02, 10:47
                Tez sie niedawno o tej metodzie dowiedzialam z relacji znajomych i z ksiazki
                Michala Tombaka, (doktora, ale nie medycyny, tylko biologii(?), podobno b.
                ostatnio modnego w Polsce.
                Tytul jego dziela -"Jak zyc dlugo i zdrowo"


                Tombak lansuje te metode, jako panaceum na prawie wszystkie choroby trapiace
                ludzkosc i na moje wyczucie nie wyglada to, niestety, wiarygodnie.

                Mieszkam w USA, i tu tez slyszalam od bliskich znajomych, ze poddali sie
                podobnemu zabiegowi wiele sobie po nim obiecujac.
                Niestety.
                Facet, ktory mial nadzieje, ze czyszczenie pozwoli mu uniknac operacji
                hemoroidow srodze sie zawiodl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka