kolegadryndryn
13.12.03, 22:16
Moja matka osoba 70-cio kilku letnia, pod wplywem b. silnego bolu
(rozpoznanego bez obdukcji 2 tygodnie wczesniej jako miesniobol)udala sie na
przeswietlenie ktore wykazalo osteoporoze i zlamania chyba w obrebie kregow
ledzwiowych. Poniewaz wizyta u lekarza pierwszego kontaktu byla na
poniedzialek, dzisiaj czytajac opis zdjecia i slupiejac coraz bardziej
zabralem mame na ostry dyzur chirurgiczny.Tam lekarz wyjasnil ze ta
dolegliwosc powinna byc leczona przez branie lekow przeciwbolowych i kila dni
lezenia, oraz stale juz konsultacje ortopedyczne.Oczywiscie wiem co to jest
za choroba, chodzi mi o ta konkretna dolegliwosc, jak powinna byc leczona, co
moze zrobic rodzina (slyszalem o gorsecie ktory ma odciazyc kregoslup), czy
zlamania z nia zwiazane roznia sie od potocznego znaczenia tego slowa - brak
rekacji lekarza oraz duza poprawa po podaniu diclofenaku 50mg.Lekarz twierdzi
ze w tym przypadku nie dojdzie do przemieszczen itd. Wiec o co chodz?