Dodaj do ulubionych

leki antydepresyjne a grzybica

15.08.09, 11:38
dzień dobry!!

Od pół roku leczę się na nerwicę lękową....Przyjmuje leki...Kiedyś leczyłam
się półtora roku przerwałam i zaczęłam od pół roku zaś...Od jakiegoś czasu
męczę się starsznie z alergią pokarmową.Na dzień dzisiejszy prawie wszystko
mnie uczula...ktoś sugeruje grzybice robiłam badanie wyszła candida...możliwe
pasożyty w wieku 15 lat leczyłam się na lambie i glistę ludzką....

Teraz biore leki antydepresyjne bez nich póki co nie potarfie
funkcjonować...bardzo się boję,że systematyczne branie tych leków na pewno
pogarsza mi gzrybice....nie wiem co robić...

wszytskie nalewki bądź MO zawierają składniki na które jestem uczulona
paraprotex odpada orzech mam silną alergię nie wiemco wziąść cytryna oliwa z
oliwek wszytsko uczulenie....

a reaguję bardzo silnymi zawrotami głowy...tzrymam diete ale co to da....

nie wiem co robić:-(
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: leki antydepresyjne a grzybica 15.08.09, 14:09
      A dlaczego nie leczysz tej grzybicy? Nie wydaje mi sie żeby
      antydepresanty miały jakikolwiek wpływ na grzybicę.
      • hokanu Re: leki antydepresyjne a grzybica 15.08.09, 17:20
        hej. twój mejl potwierdza że jednak nie wydawało mi się źle.. po
        każdym leku antydepresyjnym (a na pewno po citabaxie) od razu miałam
        grzybicę. podobnie po innych lekach zresztą (nawet tych na żołądek)
        i też mam podobny problem jeśli chodzi o alergie - uczulają mnie
        prawie wszystkie leki, również mam alergie pokarmowe - jeszcze
        niedawno mogłam stolerować nabiał obecnie nawet pół kubka sera grani
        podchodzi mi do gardła. teraz jeszcze okazało się że mam refluks
        żółciowy.. być może spowodowany tłem nerwowym. obecnie mam zamiar
        zastosować dietę ogólną jak przy kandydozie (chociaż czytałam że
        sama dieta niekoniecznie pomoże całkowicie na to) - zrobić sobie na
        nią test również (na pasożyty robiłam) no i jeszcze skompilować to z
        produktami zasadotwórczymi - na jednym z portali przeczytałam że
        również dobrze to stosować z dietą przy walce z grzybicą. nie wiem
        czy w czymkolwiek ci pomogą te informacje. korzystałam ze stron o
        kandydozie oraz strony www.odzywianie.info.pl gdzie znajdziesz listę
        produktów zasadowych i kwasotwóczych. blog o kandydozie polecam ci :
        www.kandydoza.blox.pl oraz poszukaj artykułu "kandydoza - objawy,
        leczenie przerostu grzybów w organiźmie". pomyśl jednak o leczeniu
        kandydozy lekami, a może jakoś skompilowaną homeopatią (jest jeszcze
        akupunktura np. - nie wiem czy w to wierzysz)? też mam nerwice
        lękową - a po każdm z dotychczas wypróbowanych leków miałam albo
        alergie albo okropne problemy żoładkowe + inne więc póki co nie
        stosuję żadnych (ale myślę o nowych..). myślę że tak czy siak
        musimy dążyć do równowagi w organiźmie bo ja przynajmniej widze po
        sobie że jej nie mam - mam np. dużo wyprysków nieustannie się
        pojawiających co oznacza że muszę nie wydalać różnych resztek mimo
        tego że wydawało mi się że ostatnio dietę miałam lekko strawną. nie
        załamuj się.. trzeba walczyć jak się da. możesz jedynie na pociechę
        pomyśleć że nie jesteś jedyna z takim problemem. pzodrawiam
        serdecznie, powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka