IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 13:36
mam 30 lat i ospę od wczoraj....czy ja musze naprawdę byc dwa lub trzy
tygodnie w domu....ja zwariuję..jakie sa powiklania..................
Obserwuj wątek
    • Gość: dami251 Re: mam ospę IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 13:24
      Witam:) Ja mialam ospe w wieku 25 lat w osmym miesiacu ciazy i nie mialam zadnych powiklan. W
      domu nalezy posiedziec dopoki nie przyschna strupki, do tego czasu zaraza sie innych.
      Pozdrawiam :)
    • malidar Re: mam ospę 03.01.04, 19:54
      Gratuluję, odpoczniesz sobie ...
      Dbaj o siebie, ciepełko, spokój, komfort ... jak zaniedbasz, do roboty
      polecisz, to dopiero będzie Meksyyyyk ....
      Jak popiecuchujesz, podmuchasz na siebie to za dwa tygodnie będziesz jak nowa,
      jak zaniedbasz to mogiła, trzy miesiące też się trafiają u nadgorliwców.
      Dzieci to załatwiają w tydzień, no może te leniwsze w dwa tygodnie, obleciałam
      to w wieku przedszkolnym, mama wspomina czasem, że tydzień było tej imprezy,
      pozdrawiam, cierpliwości życzę
    • Gość: Maja Re: mam ospę IP: *.chello.pl 03.01.04, 20:01
      Czy lekarz przepisał Ci Heviran? W tym wieku powinnaś go brać, żeby złagodzić
      przebieg i uniknąć powikłań. O robocie nawet nie ma sensu myśleć, przez
      pierwszy tydzień miałam koszmarną gorączkę, byłam osłabiona i wszystko mnie
      swędziało. Pierwszego dnia ja też czułam się nieźle, ale potem było już
      zdecydowanie gorzej. Poza tym chyba nie chcesz nikogo zarazić (a może chcesz,
      np szefa?).
      Powikłania - najpopularniejsze to zakażone strupki i blizny. Twarz dobrze
      smarować Zoviraxem (tak, ten na opryszczkę), jeśli strupki są w okolicy oczu
      (ja miałam na dolnej powiece), to Zovirax okulistyczny. Niestety, trzeba
      powstrzymywać się od drapania (wiem, to bardzo trudne) i zachowywać higienę.
      Aha, do zbijania gorączki nie wolno korzystać z aspiryny i innych pochodnych
      kwasu acetylosalicylowego (może wywołać zespół Reye'a), tylko paracetamolu.
      Trzymaj się, życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
    • Gość: joan1973 Re: mam ospę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.04, 21:59
      dziś moją córkę wysypało, byliśmy u lekarza - potwierdziło ospę.
      A ja się zamartwiam, bo nie chorowałam jako dziecko i napewno teraz mnie
      dopadnie:((( także mam 30 lat. Dziś pediatra mojej córki powiedział, że za
      jakieś 2 tyg mam ospę jak w banku. Czy naprawdę dorośli tak cięzko przechodzą
      chorobe zakaxną? moja znajoma, zarazona także od dziecka chorowała 3 tyg, z
      czego tydzień miała temp 39 stopni...
      pozdrawiam i zdrowia życzę, Joanna
      • Gość: Maja Re: mam ospę IP: *.chello.pl 04.01.04, 12:41
        Istnieje pewna nieduża szansa, że przechodziłaś ospę jako dziecko, ale w tzw.
        formie poronnej - trzy krosty na krzyż, lekka gorączka. Moja siostra też się
        bała, że się ode mnie zarazi (a właśnie wyjeżdżała na wakacje), ale nic się nie
        stało.
    • Gość: tt Re: mam ospę IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.04, 09:04
      U dorosłych ospa może przebiegać bardziej dramatycznie niż u dzieci ( wysoka
      gorączka, uczucie rozbicia ). Siedzisz w domu bo to choroba zakaźna :)

      Pozdrowienia

      Tomek
      • Gość: be Re: mam ospę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 13:19
        wlasnie dziwi mnie fakt, bo moj brat chorowal na ospe i balam sie ze ja tez
        zachoruje, przed jego choroba mialam dziwna mala wysypke, lekarz stwierdzil ze
        mam uczulenie, potem mi przeszlo a brat zachorowal, tzn ze ja przechodzilam
        odmiane ospy? czy juz nie zachoruje?
    • Gość: pracoholiczka Re: mam ospę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 19:33
      dzięki za wszystkie wypowiedzi ,podniosły mnie na duchu..dziś opusciła mnie
      wlasnie gorączka....te 6-7 dni były najgorsze w moim życiu.Dzięki ,że się
      odezwałyście podbudowałyście mnie na duchu ,że nie jestem sama...że ospa to
      ludzka rzecz:)
      syn moj chorował od 17 grudnia ,mnie złapało 29 wiec kolej rzeczy zachowana.
      Psyche trochę siada....może nawet więcej niż trochę....dziwi mnie nakładanie
      pudru non stop bez mycia na twarz....jutro każe sobie kupić zofirax i co
      dalej....wymyc buzię (tak dawniej "to " nazywano)i nakładać tylko zofirax?
      wyglądam jak dzwonnik z ND ,albo upiór opery wiedeńskiej...........albo joker
      ....włosów nie myłam od 8 dnimiałabym ochotę ,ale boje sie...no wytrzymam
      jeszcze dwa ,trzy dni z tym pomysłem........
      ta buzia najgorsza........
      czy z wszystkich bąbli powstaną strupki .....czy z tych najmniejszych tez?
      ..nawet nie wiecie ,jak się cieszę ,że gorączka ustąpiła....i cokolwiek mogę...
      choroba wiele uczy.....człowiek dostaje pokory................
      pozdrawiam ,nie całuję.....ale dzieki ,że jesteście,że sie odezwałyście...co
      nas nie zabije to nas wzmocni....szampana noworocznego napiję się ......moze
      pod koniec stycznia..i będę się z tego ,co było głosno śmiać.....prawda?
      • Gość: mmm Re: mam ospę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 14:51
        pediatra poleciła do kąpieli dodawać sodę oczyszczoną (paczka / torebka na
        wannę)- pryszcze szybciej schną. mojemu małemu włosy myję normalnie. i pryszcze
        schna - no ale u nas to świeża sprawa ospę mamy 4 dzień. pozdrowiska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka