aspazja30
30.09.11, 13:34
Moja 13 miesięczna córka przed skończeniem roku miała co 2 tygodnie podwyższoną temperaturę bez innych objawów.Dopiero za trzecim razem pediatra dał skierowanie na badanie moczu i wyszło dużo leukocytów.Dostała antybiotyk i po miesiącu zrobiliśmy usg jamy brzusznej.Na usg wyszło,że moczowody poszerzone,lekarz napisał"możliwy refluks I"Teraz pediatra wysyła nas na cystografię.Czy to badanie jest konieczne?Chciałam udać się prywatnie do urologa dziecięcego,ale pediatra mówi,że bez wyniku z cystografii nie ma sensu.Mocz do posiewu mała oddawała w woreczek,a wyczytałam na necie,że to też fałszuje wyniki.Najgorsze,że teraz też mi gorączkuje i nie wiem czy to nie znowu od zum czy może zęby.Mam pytanie do doświadczonych rodziców:czy cystografia jest konieczna?