grazyna674
19.01.05, 22:47
dopiero dzisiaj znalazlam forum na ten temat i mam od razu pytanie, w czasie
pobytu w szpitalu z powodu zoltaczki u mojego 2 tygodniowego synka
stwierdzono bakterie escherichia coli 10 do 4 zas badanie ogole 0-1
leukocyty w polu widzenia, poniewaz mial tez podejrzenie zakarzenia pepka
dostawal antybiotyk, ktory mial tez dzialac na bakterie e.coli, zrobiono nam
usg, ktore wyszlo prawidlowo i cystografie, ktora niestety potwierdzila
refluks II stopnia, teraz michas ma 7 tygodni i znowu stwierdzono escherichia
coli 10 do 4 a w badaniu ogolnym leukocyty 0-2 w polu widzenia, powtorzylam
posiew i to samo, lekarz pediatra mowi ze to wina zlego pobierania moczu (ma
mocno zrosniety napletek i nie moge wyjalowic), obawiam sie, ze znowu
dostanei antybiotyk, moze nie potrzebnie (caly czas jest tez na furaginie 1/4
tabletki) - mam pytanie do bardziej doswiadczonych mam czy te wyniki
rzeczywiscie moga byc wynikiem zlego pobierania moczu, czy podac mu znowu
antybiotyk (o tyle dziwna sprawa ze lekarz powiedzial ze te bakterie sa
wrazliwe na furagin wiec skad sie wziely?)