Dodaj do ulubionych

zostajemy w domu!!!

17.03.05, 16:21
Po cewnikowaniu wychodowano Proteusa, ale tym razem dla odmiany vulgaris. O
Boże. I jeszcze mocz wyszedł zasadowy. Nie dziwię się, że te bestie mają pole
do hodowli.
Ale do rzeczy: dostaliśmy augmentin + lakcid doustnie. Za 7 dni kontrola i
wizyta u nefrologa. Cieszę się, że nie zostaliśmy w szpitalu. Mam tylko
lekkiego cykora, czy poradzimy sobie z tą paskudą doustnie, ale to pewnie
działa tak samo jak wlew. Trzymajcie kciuki.
Icoś jeszcze. Marcel po cewniku ma obrzęk siusiaka. Mam nystatynę i rivanol
mu przykładać 3x dziennie. Też miałyście takie przygody?
Jak nie urok to...sorry za prostactwo.
Obserwuj wątek
    • mami7 Re: zostajemy w domu!!! 17.03.05, 16:29
      Nie mielismy problemów z siusiakiem po cewniku, ale masz wszystko co potrzeba. Nie wiem czy akurat nystatyna?, ale rivanol tu pomoże. Pomoczyć, jakby co daj małemu cos przeciwbólowego, bo dzisiaj może poboleć nawet.

      Fajnie, że będziecie leczyc się w domu wink))

      Pozdrawiam
      • joan76 Re: zostajemy w domu!!! 17.03.05, 18:43
        a jak moczysz siusiaka w rivanolu? Bo mi kazali moczyć gazik i owijać 3 x
        dziennie. To pomoże?
        • mami7 Re: zostajemy w domu!!! 17.03.05, 18:52
          W kieliszku wink))
    • co-jest-grane Re: zostajemy w domu!!! 17.03.05, 16:32
      Spokojnie - ten mocz zasadowy to w wyniku infekcji proteusem, po wyleczeniu
      powinien wrócić do normy.Gdyby mocz był kwaśny przy posiewie z proteusem, to
      wskazywałoby nie na infekcję, tylko przypadkowe zanieczyszczenie próbki.
      Proteus przez swoje działanie rozkłada mocznik i powoduje alkalizację, może też
      powodować powstawanie kamieni nerkowych, dlatego trzeba leczyć i poić sporo.

      Pozdrawiam,Aga
    • madziulec Re: zostajemy w domu!!! 17.03.05, 19:50
      Podawalam Myszolowi augmentin..
      Byl wtedy dosc maly, wiec najprosciej mi wychodzilo, gdy juz przysypial i wtedy
      po prostu mala strzykaweczka...
      Kazdy lekarz zlapalby sie za glowe, bo tak nie powinno sie robic - dziecko
      przysypiajace moze sie zakrztusic. jednak to bylo najlepsze wyjscie, bo inaczej
      Myszol praktycznie caly lek wypluwal ;-((((

      Trzymam kciuki, by Marcelek wyzdrowial super szybko wink Donosc o postepach
      leczenia wink
    • grazka8 Re: zostajemy w domu!!! 17.03.05, 20:28
      Super! bo dom to dom i napewno mały szybciej wyzdrowieje cieszę się razem z Wami
    • joan76 Re: zostajemy w domu!!! 17.03.05, 21:27
      Ufff, pierwsza porcja leku za nami. Pięknie wypił lakcid z łyżeczki, a
      augmentin podałam mu strzykawą bez dziubka, dołączoną do butelki z lekiem,
      sprawdziła się doskonale. Marcel łykał aż miło, zapatrzył się na karuzelkę i 2
      ml weszły gładko. Może schłodzone lekarstwo miłe było jego dziąsłom, które
      namiętnie trze paluchami?
      A siusiak naprawde biedny, jakby pękniętysad Ale nie ryczy przy siusianiu, to
      chyba nie jest źle. Pomoczymy, zobaczymy.
      Aha, a ile można przechowywać zrobiony rivanol???
      • co-jest-grane Re: zostajemy w domu!!! 18.03.05, 08:32
        Nie wiem ile można przechowywać , ale lepiej kupić rivanol w płynie lub żel
        Rivel - wygodniej się używa.

        Pozdrawiam,Aga
      • mami7 Re: zostajemy w domu!!! 18.03.05, 08:38
        Ja rivanolu, tego z tabletek, nie przechowuję. Jedna tabletka to jedna porcja, resztę wylewam. Nie wiem czy się powinno????

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka