kwas borowy

29.06.05, 17:12
Dziewczyny, czy używałyście do odkażania skóry przed pobraniem moczu,
roztworu kwasu borowego?? Jeśli tak to w jakim stężeniu.
Pozdrawiam wszystkich małych refluksiarzy smile
Ika
    • ziuta74 Re: kwas borowy 29.06.05, 17:25
      ja uzywam sawsze rivanolu w plynie. tylko trzeba uwazac zeby nie ubrudzic
      ubran/recznika, bo zolte plamy nie schodza
    • edie28 Re: kwas borowy 29.06.05, 17:40
      Kwas borowy zdaje się, że jest za mocny dla skóry dziecka. Wystarczy używać do
      tego celu Rivanolu w płynie.

      Pozdrawiam -smile
    • ika-3 Re: kwas borowy 29.06.05, 18:05
      Dzięki za radę. Pozdrawiam. Ika
    • mami7 Re: kwas borowy 30.06.05, 10:12
      Absolutnie nie wolno wręcz! Tez kiedyś, gdzies coś takiego wycztałam, ale to bzdura i mozna dzeicku wręcz krzywdę zrobić.
      Proponuje wejśc na forum kosmetyki dziecięce i tam wstukac w wyszukiwarkę kwas borny czy tez borowy.
      A rivanol, jak pisały dziewczyny, jak najbardziej. Ale tez nie za często bo wysusza.
      • ana002 Re: kwas borowy 30.06.05, 10:48
        A o jakiego rodzaju krzywdzie piszesz? Ja od czterech lat stosuję kwas borny (tak
        mi polecono w szpitalu) i nie zauważyłam żadnych niepokojących reakcji na ten
        specyfik. Dziecko też się nie skarży (gdyby ją coś szczypało, piekło lub swędziało
        byłby krzyk - murowane), więc w czym rzecz? Dodam tylko, że stosuję wyłącznie
        gotowy roztwór - borasol.
        • mami7 Re: kwas borowy 30.06.05, 11:00
          Ana, poczytaj sobie forum o którym wspominałam.
          Ten kwas, wedlug pani ekspert jest toksyczny i bardzo niebezpeiczny dla dzieci.
          Wystarczy mi tyle, preparatów z kwasem bornym nie wolno, według Rozporządzenia Ministra Zdrowia stosowac u dzieci do chyba conajmniej 3 lat. A ostrozność nakazuje do 11.
    • kasia291 Re: kwas borowy 30.06.05, 12:01
      Ja też stosuje kwas borny u mojego synka (15.02.05) od 2 miesięcy. Nefrolog
      powiedziwł mi, że większość maści szpitalnych używanych dla noworodków jest na
      bazie kwasu bornego.
      Pozdrawiam Kasia i Olaf
    • ika-3 Re: kwas borowy 30.06.05, 12:37
      Ciekawa sprawa z tym kwasem borowym. U mnie na Akademii Medycznej na nefrologii
      dziecięcej właśnie roztworu kwasu borowego używają. Kupiłam Borasol a tam
      napis - "Preparat do stosowania tylko dla dorysłych". Nie wiem jakiego stężenia
      używają na Akademii. W innym szpitalu gdzie leczono Gosi ZUM używano środków do
      odkrażania skóry przy zabiegach chirurgicznych. Ja do pewnego czasu też go
      stosuje nie ma w nim kwasu borowego tylko 2 rodz. alkoholu i nadtlenek wodoru.
      Ika
      • kasia291 Re: kwas borowy 30.06.05, 13:32
        Ja tez uzywam Borasol i tez na poczatku przeczytałam, że u dzieci po skończeniu
        11 roku życia. Używam go a mój synek czuje się dobrze, a to jest najważniejsze.
        Pozdrawiamy KASIA I OLAF
        • mami7 Re: kwas borowy 30.06.05, 14:11
          Ale skoro jest napisane, że u dzieci po 11 roku zycia, to po co wczesniej? Jest przeciez chociazby rivanol, bezpieczny dla maluchow.
    • aura78 Re: kwas borowy 30.06.05, 15:19
      Witam,
      ja tez stosowalam u swojego dziecka masc z kwasem borowym (na zwalczanie
      obiawow alergii). I po jakims czasie dopiero natknelam sie na info o
      szkodliwosci kw borowego. Wstukalam w googla i co sie okazuje?!
      Kw borowy powoduje uszkodzenia watroby, nerek i ukl. nerwowego, b. dobrze
      przenika przez skore i co najciekawsze wg Rozporzadzenia Ministra Zdrowia z r
      2002 (chyba 2002) nie wolno Go stosowac u dzieci ponizej 3 lat, co nie
      przeszkadzalo przypisywac go przez lekarzy mojemu 4 miesiecznemu synkowi
      (wowczas 2 miesiecznemu). Na moje pyt o to p. doktor alergolog odpowiedziała,
      ze Ona tez pisała do Ministra opinie o tym specyfiku i mocno mnie zignorowala,
      bo uwaza, ze jest to przesadzone (tz wyrazila sie,ze noworotkowi to moze i nie
      powinno sie podawac... :o )
      Ja swojemu dziecku od razu odstawilam ta masc ( zreszta okazalo sie ze mozna
      taka sama zrobic bez kw bornego, tylko na wodzie destylowanej.)

      pz, Ula i Patryczek

      PS. Niestety chyba bede sie musiala zainteresowac tym forum.
      Fajnie, ze madziulec takie zalozyl.
      • antonina_74 Re: kwas borowy 30.06.05, 16:16
        Ja mam mieszane uczucia... nie stosowałam do odkażania bo mam Rivanol, ale z
        drugiej strony oboje dzieci były od zawsze smarowane Tormentiolem, zapisywanym
        przez pediatrów, alergologów, wszystkich. Podejrzewam że i całe nasze
        pokolenie - rodziców - jest Tormentiolowe bo to specyfik stary jak świat. W
        szpitalu lekarka zapisała na odparzoną pupę 'specjalną" robioną maść która
        genialnie pomogła - z kwasem borowym a jakże. Dziecko miało 2 tygodnie.
        Gdyby to rzeczywiście było takie szkodliwe to byłoby chyba wycofane z aptek jak
        swego czasu np. Vegantalgin.
        Zresztą kto to wie co to za ekspert na forum... może być z fabryki Alantanu smile
        Wolę ufać pediatrze że zapisując wie co robi.
    • mami7 Re: kwas borowy 30.06.05, 17:01
      Jasne, ze zdrowy rozsądek to podstawa przetrwania, szczególnie teraz.
      Jeśli ufasz pediatrze, to masz szczęście. Mnie ciężko odbudować zaufanie do pediatry i nie w związku z kwasem bornym wink Nie stosowalam i nie mam zamiaru, bo wydaje mi się, że z jakiegoś powodu jest jednak zabroniony.

      • ika-3 Re: kwas borowy 30.06.05, 21:05
        Jutro czeka mnie pobieranie moczu na posiew u Małgosi. Po tym co przeczytałam
        już kupiłam Rivanol. Trzymajcie kciuki za wynik bo coś nam się ostatnio
        przypałętało.
        Ika z Małgosią
        • edie28 Re: kwas borowy 30.06.05, 21:46
          Trzymam kciuki -smile
          Wracając do tego kwasu borowego to naprawdę nie trzeba go używać skoro chodzi
          tylko o odkażenie skóry przed pobraniem moczu. Rivanol w zupełności wystarczy i
          nie trzeba jakoś strasznie wycierać tylko delikatnie przetrzeć -smile

          Dziewczyny pisały o maściach w szpitalu, że były na bazie tego kwasu a u nas w
          szpitalu jak Kaja leżała z ZUMem, maści były na bazie Alantanu np -smile
          • ika-3 Re: kwas borowy 30.06.05, 21:58
            U Gosiaczka to odkażenie skóry jest bardzo ważne bo ja pobieram mocz na posiew
            przez cewnikowanie vesicostomii.
            Ika
            • edie28 Re: kwas borowy 30.06.05, 22:02
              No to rzeczywiście zmienia postać rzeczy ! Choć wydaje mi się, że nawet u Was
              Rivanol też wystarczy.

              Powodzenia -smile
Pełna wersja