Witajcie
Jestem tu pierwszy raz. Wiem, że temat był napewno dużo razy poruszany ale
tego tyle jest a ja nie mam czasu na spzeranie w necie przy mojej niuni
Mała ma 3,5 miesiąca i kiepsko ssała. Marudziła starsznie. Lekarka dała nam
skierowanie na mocz i wyszło:
białko ślad
cieżar właściwy 1.010 (norma od 1.015)
leukocyty ślad
a w osadzie:
nabłonki okrągłe dość liczne
leukocyty 12-15 w polu widzenia i w skupiskach po kilka
bakterie dość liczne
Dostała Furaginum na 7-10 dni plus Vit C i zalecenie dopajnia herbatką
rumiankową. Potem po 3 dniach przerwy kolejne badanie moczu.
Od czego to się wzieło, jak temu zapobiegać i jak najdokłądniej pobrac mocz
do badania?
Z góy dzięki za rady