Dodaj do ulubionych

po cystografii

01.12.05, 08:32
juz jestemy po cystogracji-okropne badanie. Dziecka to raczej nic nie
boli ale moja mała była bardzo wystraszona bo nowe osoby, wielki stół no i
nie można się ruszyć, a samo badanie trwało krótko jakieś 5 minut.
No ale najważniejsze jest to że nie mamy refluksu tzn tak mi się wydaje bo
jeszcze nie bylimy u nefrologa ale mam wynik i pisze że cech refluksu nie
stwierdza się.Zastanawia mnie jedynie jedno zdanie w opisie że : po mikcji w
pęcherzu zalega mocz zakontrastowany. CZy może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi?

Obserwuj wątek
    • madziulaw Re: po cystografii 01.12.05, 11:42
      Fajnie, ze nie ma refluxu.
      Może być coś z pęcherzem, ale to też się leczy, jesli w ogóle coś takiego ma
      miejsce.

      Ale mieliście fajnie, że poszło tak szybko. U nas przez 2 godz Mikołaj nie
      chciał się wysiusiac, bo go szczypało, a w domu drugie 4. W sumie nie siusiał
      przez 6! Na cysto też się oczywiście nie wysiusiał.

      PA

      • mami7 Re: po cystografii 02.12.05, 09:49
        Nie wiem czy szczypie. Pęchezr jest napełniony na maksa i to może nie byc takie
        miłe. Ponadto trudno sikać na leżąco, dzieciakowi który kontroluje już potrzeby.
    • dorkapoz Re: po cystografii 01.12.05, 12:36
      moja Ala też się nie chciała wysiusiać, zrobiła to dopiero jak dostała nocnik,
      bo ona nie umie na leżąco siusiać, ale ja nie wiedziałam że to mogło ją
      szczypać. Płakała mocno ale ja myślałam że to tylko ze strachu.
      • madziulaw Re: po cystografii 01.12.05, 20:31
        a ja cholera nie wzięłam nocnika z domu, głupia baba.
        szczypie z reguły bo to cewnikowanie rzadko jest bezinwazyjne. u naszego synka
        naderwali napletek, zeby wsadzić cewnik - i ze środka też później skrzepy
        schodziły,buuuu, bidulek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka