Dodaj do ulubionych

maść- Diprolene

10.12.05, 22:04
czy ktoś może uzywa ta maść.synek ma 7,5 miesiaca.w ciagu tego okresu miał 5
razy wykryta e coli.po furaginie znikalo.
teraz nefrolog przepisala nam ta masc na siusiaczka,aby przyspieszyc
odsłoniecie cewki moczowej,która na dzień dzisiejszy jest niewidzoczna.
prosze o opinie mam które ja używały i oczywiście z jakim skutkiem.
pozdrawiam
marta & oliwier
Obserwuj wątek
    • azile8 Re: maść- Diprolene 10.12.05, 23:04
      Mój synek miał również zaleconą tą maść.Uważam,że jest super.Lepsze to niżeli
      zabieg chirurgiczny.Synek miał wówczas ok 10 miesięcy.Smarowaliśmy ok.3-4
      tygodni.Po dwóch tygodniach napletek częściowo się odkleił.A póznieje odkleił
      się zupełnie.Można więc było dokładnie umyć siusiaka.W posiewie nie było już
      zadnych bakterii.
      • oliwierek13 Re: maść- Diprolene 11.12.05, 22:18
        my uzywamy jej juz od tygodnia.dzisiaj zsunelam oliskowi napletek do polowy.
        nie wiem czy to nie za szybko????
        bylo sporo bialej mazi.pewnie jest to mastka.przetarlam rivanolem i nie
        posmarowalam juz mu na noc.boze,juz sama nie wiem czy dobrze robie????
        musze sie szybko skonsultowac z nasza pania nafrolog.
        ale póki co,czy ktos miał podobna sytuacje?
        • azile8 Re: maść- Diprolene 12.12.05, 00:38
          Nie rozumiem czego tak bardzo sie boisz.Powinnas sie cieszyc ,ze tak szybko
          zsuwa sie napletek.Niebawem bedziesz mogla dokladnie umyc siusiaczka i zrobic
          badanie moczu.Nie widze powodu do jakichkolwiek obaw.Badz spokojna moim zdaniem
          nic zlego sie nie dzieje.
          • stasiomama Re: maść- Diprolene 12.12.05, 09:35
            My mamy mie c zabieg odklejania napletka na początku stycznia,
            juz mi żal małego, że będzie go później bolało.
            Może też zastosujemy te maść.
            • stasiomama Re: maść- Diprolene 12.12.05, 11:32
              Patrzyłam do pharmaindeksu na te maść i co wyczytałam:

              Sklad
              1 g masci zawiera 0,5 mg betametazonu w postaci dipropionianu.

              Dzialanie
              Preparat zawierajacy syntetyczny, fluorowany glikokortykosteroid o silnym
              dzialaniu miejscowym. Wykazuje szybkie dzialanie przeciwzapalne i
              przeciwswiadowe oraz zweza naczynia krwionosne. Wchodzacy w sklad podloza
              glikol propylenowy zwieksza penetracje skladnika czynnego. Preparat zmniejsza
              obrzek, rumien skóry i zluszczanie naskórka oraz lagodzi swiad i pieczenie.
              Wywiera dlugotrwale dzialanie lecznicze.

              Wskazania
              Ostre, o ciezkim przebiegu, stany zapalne skóry pochodzenia alergicznego oporne
              na leczenie innymi kortykosteroidami, ciezkie zmiany luszczycowe oraz inne
              choroby skóry reagujace na leczenie steroidami.

              Przeciwwskazania
              Nadwrazliwosc na skladniki preparatu, bakteryjne, wirusowe lub grzybicze
              choroby skóry, tradzik rózowaty, okolowargowe zapalenie skóry. Nie stosowac na
              skóre twarzy oraz duze powierzchnie skóry (zwlaszcza uszkodzonej). Nie stosowac
              dlugotrwale ani w postaci opatrunków okluzyjnych. U dzieci stosowac
              krótkotrwale i z duza ostroznoscia.

              Ciaza i okres karmienia piersia
              W ciazy i okresie karmienia piersia stosowac tylko w przypadku, gdy
              przewidywane korzysci dla matki przewyzszaja potencjalne ryzyko dla plodu lub
              niemowlecia.

              Dzialanie niepozadane
              Niekiedy wystepuje podraznienie skóry w postaci pieczenia, zmiany tradzikowe,
              swiad lub suchosc skóry. Dlugotrwale stosowanie (zwlaszcza na duze obszary
              skóry lub pod opatrunkiem okluzyjnym) powoduje zapalenie mieszków wlosowych,
              zanik i rozstepy skóry, teleangiektazje, nadmierne owlosienie, nadkazenia
              bakteryjne lub grzybicze oraz inne dzialania niepozadane, zwiazane z
              wchlanianiem sie glikokortykosteroidu przez skóre.

              Dawkowanie
              Niewielka ilosc masci nanosi sie 1-2 razy dziennie na miejsca chorobowo
              zmienione.

              Uwagi
              Chronic oczy przed kontaktem z preparatem. Leczenie nie powinno byc
              kontynuowane dluzej niz 4 tyg. bez powtórnej oceny stanu klinicznego pacjenta.

              Czy to to na pewno stosowałyście do odklejania napletka?
              Chcę zadzwonić do naszego prof. ale nie chcę wyjśc na głupią.
              • mami7 Re: maść- Diprolene 12.12.05, 11:36
                My tej maści nie stosowaliśmy, ale na odklejanie się napletka, albo inaczej by
                mu pomóc się odkleic, stosuje się właśnie sterydy.
              • azile8 Re: maść- Diprolene 12.12.05, 17:20
                Dokladnie taki jest sklad tej maści.I takie wskazania.Jednak to wlasnie tę maść
                stosowaliśmy.
                • sybillka1 Re: maść- Diprolene 12.12.05, 17:27
                  Chcialam sie dowiedziec czy ta masc to od pediatry,bo synek kolezanki tez ma
                  problem z napletkiem, ale lekarz twierdzi,ze na sterydy za wczesnie[teraz ma
                  2latka].Ona nie wie co z tym robic,tez boi sie zabiegu!Prosze o odpowiedz.
                  • azile8 Re: maść- Diprolene 12.12.05, 17:56
                    Kiedy moj synek mial 10 miesiecy musielismy zsunac napletek aby wykonac dokladne
                    badanie moczu.Do tego niestety nalezalo dokladnie umyc siusiaczka.I coz lekarz
                    stwierdzil,ze konieczny jest zabieg chirurgiczny.8 marca pojechalismy do
                    szpitala.Na szczescie jeszcze przed zabiegiem lekarz ordynator chirurgii chcial
                    obejrzec "naszego siusiaczka".I to wlasnie on zalecil najpierw masc diprolene.A
                    wiec z radoscia wrocilismy do domu.Smarowalismy mascia ok. dwoch tygodni i
                    napletek zaczal sie odklejac.W ten sposob uniknelismy zabiegu i zaoszczedzilismu
                    synkowi cierpienia.Zapytaj kolezanke dlaczego zalezy jej na sciagnieciu napletka
                    jej 2 letniemu synkowi?Napletek powinien odkleic sie sam.Podobno najpozniej do 5
                    roku zycia.
    • nikas3 Re: maść- Diprolene 21.12.05, 12:20
      czy ta masc jest na recepte?
      • azile8 Re: maść- Diprolene 21.12.05, 22:10
        Tak, na receptę.
        • stasiomama Re: maść- Diprolene 02.01.06, 10:25
          Witajcie,
          zaczęłam smarować młodemu pitola, juz 2 tygodnie... i nic, ani drgnie.
          Myslałam, ze uniknie zabiegu.
          W piątek mamy odklejanie...
          połowa jeszcze nie jest odklejona...
          Już mu współczuję.
          • stasiomama Re: maść- Diprolene 04.01.06, 13:40
            A oto co pisza na temat tej maści na forum Kosmetyki dziecięce wątek nr 2095


            • Re: Maść diprolene
            bea-ta 04.01.06, 08:43 + odpowiedz


            To jest standardowa maść zlecana przez chirurgów dziecięcyh, jeszcze czasem
            zlecają cos z lżejszym hydrokortisonem. Efektem ubocznym sterydu jest
            zwiotczenie i zmniejszenie napięcia skóry i o to chodzi w tym wszystkim, bo
            dzieki tym efektom niepozadanym łatwiej zsunac napletek. Przy czy rób to bardzo
            ostroznie. Ja miałam dla 18m syna zlecone 3xdz przez 3-4 tyg. włąsnie diprolene.
            Miałam zsunąc maksymalnie jak sie da napletek i taki napiety posmarowac na
            złaczeniu z żołedzią. Po 3 dniach zerwałam synowi napletek!- nie wiem czy to nie
            efekt działania maść plus moja siła, a miałam wrażenie, że nie robiłam tego na
            siłe jak np. robią czasem chirurdzy zrywając dziecku szarpiąc czy zbyt mocno
            pociągając, może nie zachowałam zbytniej ostrozności, bo nie spodziewałam się
            takiego efektu. Oderwałam małą część napletka z jednej strony i trzeba było
            sciagna calośc u chirurga i mielismy horror- płacz przy siusianiu, ściaganiu
            prawie 6 dni itd.. Rób to wiec bardzo ostroznie, bo łatwiej i bezpieczniej
            ściaga się napletek w wodzie w czasie kapieli czy zaraz po niej niż tak na sucho
            na łózku jak dziecko tez może sie szarpnąć. Do 3 rz przyklejenie napletka jest
            fizjologia, ale po 12mz nalezy zajac sie za jego odklejanie solidniej- w czasie
            kapieli a jak to nie pomaga to sterydem. Przestudiowałam wiele dostepnej
            literatury, dlatego to piszesmileZabieg bezwzględnie wykonuje sie przy stulejce
            dającej balonik przy siusianiu, ZUM- blizny na nwerkach jesli sa zbyt często,
            stany zapalne. Inaczej jesli jest tylko napletek przyklejony to ćwiczymy go w
            kapieli lub stosujemy steryd, a jak nie da rezultatu to po 3rż u chirurga
            ściagamy chirurgicznie przy uzyciu cązków czy skalpela w znieczuleniu
            miejscowym. Niestety efektem jest cierpienie dziecka, mozliwośc ZUM , bo dziecki
            wstrzymują mocz- wartop dawac duzo pić i Furagin oslonowo to wazne, ciepłe
            kapiele w ziłoach - pisze to na wyrost może tez komus innemu się przydasmile
            Zastosuj maśc - nefrolog wie co robi, a Pani Ewa tez ma racje ale z punktu
            widzenia kosmetyki i pielęgnacji skóry, ale to nie maśc na efekty działania
            rzeczywistego zgodnie ze wskazaniami na której liczymy, ale na efekty uboczne
            działania sterydu!Bo dzięki nim ma odkleić się napletek, a warto zaryzykowac,
            zeby uchronic przed zabiegiem, ale niezrób tak jak jasmile
            Pozdr., Beata
          • azile8 Re: maść- Diprolene 04.01.06, 14:13
            Szczerze wam wspólczuję.Nam się udało,ale niestety dopiero po ok.4 tygodniach.
            Odnośnie wątku na forum "kosmetyki...":moim zdaniem była ta nieostrożność mamy.
            • bea-ta Re: maść- Diprolene 04.01.06, 14:43
              Niestety koleżanka ma racje- zerwanie napletka to moja wina, za mocno
              pociagnełam a w zasadzie z siusiakiem w ręku siegałam po maść- moja glupotasadCo
              do długości stosowania maści chirurg mówił mi o okesie 3-4 tyg. Jesli stosujesz
              2 tyg. to może poczekaj jeszcze 2 tyg, czasem warto jesli to nie pilna potrzeba,
              zabieg zawsze zdązysz zrobić. Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka