Dodaj do ulubionych

wiarygodność cystografii

04.01.06, 14:09
Mam jedno pytanie, które nie daje mi spokoju. Chodzi o wynik cystografii mojej
Oli. Córka miała robione badanie w pierwszych dniach listopada 2005 r. i nie
wykazało ono refluksu. Jendak nie jestem całkiem spokojna. Ola miała wykonane
2 zdjęcia - z pełnym pęcherzem i w czasie mikcji. I właśnie o to drugie
zdjęcie chodzi. Gdy Ola zaczęła siusiać pani doktor nie udało sie zrobić
zdjęcia, bo coś tam źle było ustawione. Potem Olcia jeszcze dosiusiała i wtedy
wykonano zdjęcie. Martwi mnie jednak, że to drugie sikanie może nie było już
pod takim ciśnieniem, jak powinno i mogło to zafałszować wynik. Powiedziałam o
tym pani nefrolog ale zupełnie się tym nie przejęła. Co o tym myślicie? Czy
badanie należałoby powtórzyć?
Obserwuj wątek
    • co-jest-grane Re: wiarygodność cystografii 04.01.06, 15:01
      Trzeba się liczyć z tym, że taka cystografia nie jest do końca wiarygodna (ale
      właściwie żadna nie jest).Co do powtarzania - moje zdanie jest takie: jest to
      jednak pewna dawka promieniowania RTG, jeżeli zrobić ponownie, to może w
      przyszłym roku, za dwa lata... Uważać na ZUM-y, kontrolować mocz, można zrobić
      jakieś USG i jeżeli będą jakieś problemy, infekcje, wtedy powtórzyć cystografię.
      • kasiam124 Re: wiarygodność cystografii 04.01.06, 15:06
        Usg robiłyśmy już 3 - wszystkie w porządku. Zakżenia nawracają i cały czas
        kontroluję mocz. Chyba rzeczywiście nie ma sensu teraz powtarzać badania, bo czy
        rekluks jest czy nie to nawracające zakażenia chyba leczy się tak samo.
        • co-jest-grane Re: wiarygodność cystografii 04.01.06, 15:38
          No więc właśnie.
          Ale skoro są zakażenia, to może za rok warto powtórzyć, bo gdyby przyczyną by
          jednak refluks, a zakażenia nie dały się opanować, to wtedy można pomyśleć o
          zabiegu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka