kasiam124
04.01.06, 14:09
Mam jedno pytanie, które nie daje mi spokoju. Chodzi o wynik cystografii mojej
Oli. Córka miała robione badanie w pierwszych dniach listopada 2005 r. i nie
wykazało ono refluksu. Jendak nie jestem całkiem spokojna. Ola miała wykonane
2 zdjęcia - z pełnym pęcherzem i w czasie mikcji. I właśnie o to drugie
zdjęcie chodzi. Gdy Ola zaczęła siusiać pani doktor nie udało sie zrobić
zdjęcia, bo coś tam źle było ustawione. Potem Olcia jeszcze dosiusiała i wtedy
wykonano zdjęcie. Martwi mnie jednak, że to drugie sikanie może nie było już
pod takim ciśnieniem, jak powinno i mogło to zafałszować wynik. Powiedziałam o
tym pani nefrolog ale zupełnie się tym nie przejęła. Co o tym myślicie? Czy
badanie należałoby powtórzyć?