witajcie.
mam czteromiesięczna córeczkę. w zeszły poniedziałek zrobilismy badania moczu
ogólne i posiew. niestety badanie jak się okazało jest niemiarodajne ze
względu na niewymycie dziecka przed pobraniem próbki.
byłam dzisiaj u lekarza. w związku z tym, że Maleńka ma 10-15 leukocytów wpw
zalecił stosowanie furaginy.
niepokoję się, że 10-15 wpw to już poważne zakażenie u tak małego dziecka.
poza tym, dlaczego przepisała nam ten lek mimo, że nie ma jeszcze wyniku
badania posiewowego moczu?
pomóżcie proszę, bo czuję się jakaś zagubiona w tym wszytkim..