W tej chwili znalazlam to forum i ciesze sie bardzo bo juz rycze od rana

(
Nie dosc ze musielismy przyjac okropna wiadomosc ze syn ( 8tygodni ) ma
operacyjna wade serduszka to jeszcze w 3 dobie dostal infekcji ukladu
moczowego. Ladowali w niego antybiotyki ale niestety infekcja przedwczoraj
powrocila i syn dostaje w przychodni ( dochodzimy co 12 h ) domiesniowo
kolejna serie antybiotykow ( az sie boje o to serce

(( ) Placze caly czas bo
on tak cierpi przy tych strasznych zastrzykach i potem pupcia boli . Co moge
zrobic ??? USG wykazalo powiekszenie ( ale w granicach normy ) miedniczek
nerkowych i tyle mi wiadomo na ten temat. W szpitalu badanie na posiew dalo
wynik ujemny ( syn dostawal antybiotyki przez wenflon a wczesniej stwierdzili
mieszana flore bakteryjna ) .
Czego moge sie spodziewac ? O co powinnam zabiegac , prosic lekarzy? Wiecie
jak to trudno gdy czlowiek jest laikiem, liczy wtedy na laske i nielaske
lekarza niejednokrotnie podejmujacego zle kroki w leczeniu. POmozcie prosze

((