fasolkajulka
08.01.08, 13:37
witam serdecznie.
Moje 2,5 letnia corka przechodz zapalenie pecherza.Miala zmiany w
moczu,leukocyty 20,liczne bakterie,poczatkowo brala furagin,ale teraz 4 dobe
bierze antybiotyk,zgodny z posiewm bo w posiewie ma e coli.
Martwi mnie to ze ma od dowch dni problem ze snem,do 4 spi dobrze a pozzniej
zaczyna sie krecic,dostaje jak zwykle mleko i po godzinie kreci sie i rzuca na
maxa,popłakuje,gada.W koncu budzi sie z placzem.W dzien spi idealnie,a ogolnie
nastroj w ciagu dnia ma dobry,je ladnie.Tylko rano dopoki sie nie rozkreci to
marudzi.
Ale podczas tego nocnego krecenia nie podkurcza nog i nie wyglada by ja cos
bolalo.
Ale sika nie zachetnie,na ogol nie widac zeby ja bolalo,ale jak jest wsciekła
to zachowuje sie dziwnie.Moze ona sie poprostu boi nie wiem.
Czy to mozliwe zeby przy antybiotyku ja cos jeszce bolalo???Co moge
zrobic???mocz badam paskami wychodzi dobrze,ale nie wiem czy przy antybiotyku
to wiarygodne???Raz zanioslam na furaginie jak byla do lab to tez oki.Posiew
to chyba nie ma sensu teraz???