marisa.w
04.02.08, 21:05
Moja córeczka ma 2,5 roku. Od urodzenia jest silnym alergikiem
pokarmowym i trochę mniej wziewnym.
W pażdzierniku 2007 zaczęły się problemy z oddawaniem moczu i
niestety wróciliśmy do pieluch. Nie przyszło mi jeszcze wtedy do
głowy,że to może być zum, ponieważ na świecie pojawiła się nasza
druga córeczka i byłam przygotowana na różne "trudności" wzwiązku z
tym.
Ale po którejś kąpieli zauważyłam, że srom jest cały zaogniony i
sklejony na prawie całej długości.
Malutka miała zabieg w znieczuleniu miejscowym po którym dostała
osłonowo augmentin przez 7 dni. Posiewu ani ogólnego nie robiłam,bo
nie było możliwe pobranie moczu w żaden sposób.
Potem w grudniu posikiwanie, ból brzuszka i furaginum przez 10 dni w
dawce leczniczej, potem przez 3 tyg osłonowo.
Znów brak posiewu z braku możliwości. Dziecko panicznie bało się
nocnika, nie mówiąc o jakimkolwiek sikaniu do pojemnika.
W styczniu wyczułam zapach amoniaku w pielusze tak mocny, że aż
kręcił w nosie. Posiew zrobiłam i wyszła e.coli 10^5. Dostała
Bactrim przez 10 dni.Potem cały czas do teraz furagina na noc po
pół tabletki. 3 dni przerwy od antybiotyku, posiew jałowy, ogólne :
odczyn zasadowy, krwinki białe czerwone po 2-4 w polu widzenia.
A bardzo niepokoi mnie nieprzyjemny zapach ze sromu u córci
(rybny),który jest wyczuwalny niedługo po kąpieli, zaczerwienienia
na razie nie ma.
I w związku z tym wszyskim proszę o poradę
1/czy teraz może być jakaś bakteria a w posiewie nie wychodzić
2/czy dziewczynka 2,5 ma prawo mieć taki zapach ze sromu
3/leczenie ordynowali pediatrzy, proszę o namiar na lekarza
nefrologa lub urologa z Krakowa lub Warszawy, który wykona u córci
cystografię i pod którego opieką mogłaby już zostać
4/jakie badania mogę jej zrobić w międzyczasie, jak pomóc
Bardzo na was liczę i pozdrawiam
Aga