Dodaj do ulubionych

rekolekcje

22.03.07, 16:34
Nie jestem katolikiem, nie mam wychowawstwa. Czy jeśli dyrekcja da mi
polecenie pójścia z klasą, czy mogę odmówić? Jak to wygląda w świetle prawa?
Obserwuj wątek
    • tiggera Re: rekolekcje 22.03.07, 18:28
      poczytaj KN:) moim osobistym zdaniem, rekolekcje to marnowanie czasu, bo dobrze
      wiemy jak uczniowie do tego podchodzą. ale jeśli w ramach swoich lekcji masz iśc
      do kina, to tez idziesz, nawet jesli film ci sie nie podoba. masz zapewnic
      opiekę i tyle. mnie bardziej wnerwia jak za to płacą (u nas liczą
      współczynnikiem), a zasady postępowania w tych dniach są tak niejasne, że to juz
      drugi wnerw:(
      • alinavolvo Re: rekolekcje 22.03.07, 19:35
        osobiscie mysle,ze masz prawo odmowic,mamy wolnosc wyboru religii i nikt nie
        moze cie zmusic do pojscia do kosciola z jakiej kolwiek przyczyny.

        ja mialam tez z tym problemy ale postawilam sprawe dosc ostro
        • annuka Re: rekolekcje 23.03.07, 13:50
          Kościół to nie kino. To porównanie wydaje mi się nie na miejscu. Od
          lat "walczę" o prawo niechodzenia z klasą na rekolekcje, ale nikt mnie nie chce
          słuchać. dyr mówi, że "przecież może sobie Pani zatkac uszy i nie
          słuchać... "To śmieszne!!!
          • apluzina Re: rekolekcje 23.03.07, 16:25
            Moja szkoła w porozumieniu z parafią znalazła "złoty środek". Nauczyciele
            sprawdzają obecność, odprowadzają klasy do koscioła i udają się na tą godzinkę
            "za ścianę" do świetlicy parafialnej na herbatę/kawę. W kościele o porządek
            dbają katecheci i księża. Po rekolekcjach znowu odprowadzamy uczniów pod szkołę.
            W rekolekcje zaangażowani są wszyscy nauczyciele (argument o braku wychowawstwa
            do mnie nie przemawia) i tak np. w tym roku ja z moją klasą do koscioła idę
            tylko raz, w dwa pozostałe dni mam zajęcia na terenie szkoły.
            • alinavolvo Re: rekolekcje 26.03.07, 19:13
              a co z prawem do wyznawania innych religii? moze dla kogos jest niezgodne z
              wewnetrznym sumieniem wchodzenie do kosciola?
              • apluzina Re: rekolekcje 27.03.07, 09:59
                Gdyby to zależało ode mnie, rekolekcje odbywałby się po lekcjach dla chętnych
                uczniów z zupełnym wyłączeniem udziału szkoły. Na wczorajszych rekolekcjach moi
                uczniowie dowiedzieli się np., że homoseksualizm to choroba, którą można
                wyleczyć i fakt, że ktoś się nie chce poddać leczeniu, świadczy o jego złej
                woli, całkowitym zdeprawowaniu i udziału w tym szatana. Chyba warto, by przy
                karmieniu podobnymi rewelacjami obecni byli rodzice...
                Jak najbardziej rozumiem, że dla wielu ludzi dorosłych innych wyznań lub
                niewierzących udział w katolickich naukach jest nie do zaakceptowania i właśnie
                dlatego jestem zadowolona z wyjścia, jakie zastosowała moja szkoła (jak pisałam
                wyżej nauczyciele odprowadzają uczniów pod kościół, a sami udają się na herbatkę
                do świetlicy - do koscioła wchodzić nie muszą). Staram się znaleźć w tym
                wszystkim dobre strony dla mnie - o 10.00 jestem już wolna, w końcu mam czas by
                usiąść z koleżankami z pracy przy kawie i przez godzinke spokojnie poplotkować.
                Dodam, że sama jestem ateistką, ale nie stanowi dla mnie problemu fakt
                przebywania przez godzinę na terenie kościoła katolickiego (nie robię robię
                również problemu z uczestnictwa w szkolnych jasełkach, wigiliach
                klasowych,zwiedzania miejsc wyznań różnych religii w trakcie wycieczek itd).
    • erdkunde Re: rekolekcje 23.03.07, 21:59
      Jestem w podobnej sytuacji. W tym roku przygotowałam się do sprawy chodzenia na rekolekcję już w zeszłym semestrze. Poszłam do dyrekcji i powiedziałam, że bardzo proszę o niewysyłanie mnie z uczniami na rekolekcje - jestem osobą niewierzącą i nie odczuwam potrzeby uczestniczenia w tych spotkaniach z bandą niezadowolonych uczniów (ostatniej informacji oczywiście nie przekazałam). Jednocześnie zaoferowałam się, że mogę zająć się uczniami, którzy nie będą uczestniczyć w rekolekcjach. Dwa tygodnie przed rekolekcjami przypomniałam jeszcze o mojej prośbie. I poskutkowało. W tym roku ani razu nie byłam z uczniami na rekolekcjach. Zostałam z małą grupką w szkole.
      Pozdrawiam i powodzenia.
    • ollo1111 Re: rekolekcje 24.03.07, 11:05
      A u mnie sprawa rekolekcji wygląda jeszcze inaczej; uczniowie mają dni wolne i
      idą do kościoła (jeśli chcą) z rodzicami, sami, nas nauczycieli to nie
      interesuje, my zaś w szkole mamy szkolenia, rady, ewentualnie siedzimy i
      sprawdzamy zeszyty. Powiedziane jest wyraźnie "rekolekcje są dla uczniów a nie
      dla nauczycieli".
      • wasa Re: rekolekcje 25.03.07, 22:00
        I tak właśnie powinno być. Oraz żadnego sprawdzania obecności - w myśl
        rozporządzenia "na czas rekolekcji uczniowie są zwolnieni z zajęć szkolnych", a
        to oznacza, że szkoła NIE organizuje wyjścia na rekolekcje.

        Dla uczniów są to dni wolne od szkoły z przeznaczeniem na praktyki religijne.
        Zmuszanie nauczycieli do opieki nad uczniami w kościele jest pogwałceniem
        rozporzadzenia ("Pieczę nad uczniami w tym czasie sprawują katecheci") oraz
        konstytucji:
        Art. 53:
        2. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w
        praktykach religijnych.
        3. Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia
        swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

        Moja dyrektorka też mi wmawiała "przecież nie musisz klękać, jak ci się nie
        chce". Jak to się ma do powyższego cytatu - śmiech na sali :-(
        Wywalczyliśmy na razie tylko odprowadzanie i przyprowadzanie dzieci z kościoła
        pod szkołę (tylko czemu, skoro do szkoły w tych dniach nie chodzą, bo sa
        zwolnieni?), to, co się dzieje w kościele, nas nie obchodzi.
        • rita78 Re: rekolekcje 26.03.07, 14:34
          u nas wreszcie top rozwiazala sama parafia...mamy normalne lekcje a rekolekcje
          sa w godzinach popoludniowych ...dzieci ida z rodzicami i koniec:)
    • nomenia Re: rekolekcje 26.03.07, 17:17
      U mnie nie ma tego problemu, bo od początku rekolekcje w parafii odbywają się
      po południu. Natomiast w świetle prawa nauczyciel może być odpowiedzialny za
      bezpieczeństwo dzieci wychodzących ze szkoły do kościoła i w drodze powrotnej,
      ale do terenu kościoła lub "klamki". Nauczyciel nie musi być w środku. Tak
      odpowiedziała mi jedna z wizytatorek.
    • wasa Wizytacja biskupa 26.03.07, 19:02
      Jeszcze jeden kwiatek. Oznajmiono nam, że będziemy miec wizytację biskupa ???
      Biskup wizytuje pobliską parafię, zatem będzie też wizytował szkołę. Tyle, że
      my już mamy swojego wizytatora w kuratorium, wizytator z kurii wydaje się
      zbędny, zważywszy, że jest to szkoła publiczna. Niech sobie biskup wizytuje
      katechetów, do reszty nauczycieli może przyjsć na ich wyraźne zaproszenie, a
      nie oznajmiać "wizytuję szkołę, prosze się przygotować".
      Paranoja... :-(
      • ollo1111 Re: Wizytacja biskupa 30.03.07, 17:33
        U nas jakiś czas temu też był biskup w szkole, nie pamiętam czy to się nazywało
        wizytacją, ale na pewno nauczycieli NIE wizytował. Pamiętam wspólną herbatkę,
        jakaś luźna rozmowa no i jest w kronice pamiątkowe zdjęcie. Myślę więc, że nie
        masz sie czym przejmować, ot po prostu chyba z ciekawości nawiedzają szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka