Dodaj do ulubionych

Mama za granicą - help przy wyborze polskiego wózk

17.03.12, 11:01
Witajcie!
Mieszkam od wielu lat za granicą. Na końcu Czerwca zostanę po raz drugi mamą. Tym razem chciałabym kupić dla dziecka wózek polskiego producenta. Od prawie dwóch miesięcy czytam w internecie opinie o polskich wózkach.
Spodobały mi się najbardziej wózki dwóch producentów, ale tylko tak ze zdięć i video w youtub-ie mi jest trudno się zdecydować który wybrać. I tu proszę o pomoc wszystkich, którzy używaja czy używali te wózki, lub widzieli i wypróbowali w sklepach.
Pierwszy wózek to Jedo Fyn 4ds. Mam pytanie odnośnie obslugi tego wózka. Na zdięciach bardzo mi się podoba jak wygląda gondola. Jest lżejszy nisz inne (wersja spacerowa to 12 kg). Ma skrętne pompowane koła. Ale czy łatwo się składa? Czy łatwo się montuje gondola do stelażu, i takie samo pytanie i o spacerówce? Czy wózek ma dobre amortyzatory? Czy materiały, z których jest wykonany są dobrej jakości, czy jest możliwość wyprania tapicerki? I czy po złożeniu zmieści się do bagażnika VW Polo?

Drugi producent, który mi zrobił dobre wrażenie (ale tylko ze zdięć i video w youtub-ie), to Bebetto. Spodobały mi się najwięcej dwa modele - Solaris i Aquarius. Są trochę cięższe nisz Jedo Fyn 4ds, ale z video widać, że mają bardzo zwrotne koła, super amortyzatory. Ale nie jestem pewna w jakości wykonania tego wózka. Czy koła wypadają, czy się psują szybko? Czy materiały z których jest wykonana tapicerka są dobre, czy wózek ma miękką tapicerkę, przyjemną w dotyku?
Oto video wózków:

Solaris: www.youtube.com/watch?v=13lQxx7euhg
Aquarius: www.youtube.com/watch?v=XiAQlbWefTs

Który z tych trzech wózków wybrać?
Z góry dziękuje za pomoc! Mam jeszcze 2 miesiące do decyzii, mam nadzieję, że tu mi pomożecie w tym trudnym dylemacie.

P.S. Przepraszam za mój polski, wiem że nie najlepszy, ale dawno nie miałam praktyki
Obserwuj wątek
    • gorligorligor Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 17.03.12, 18:47
      hej didenceto:) nie znam Bebetto, ale Jedo Fyn'a tak i śmiało można go polecić. Jak w większości wózków wielofunkcyjnych, by go złożyć do auta musisz odpiąć gondolę lub spacerówkę, a w Fynie jeszcze dobrze odpiąć przednie koła, by nie naciskać pod kątem na konstrukcję (da się złożyć i z kołami, tylko wtedy lepiej nic na wózek-stelaż w samochodzie nie kłaść). Montowanie gondoli, czy spacerówki jest banalnie proste, bo trzeba tylko wcelować w takie szparki na stelażu i lekko popchnąć i KLIK :) Jak usłyszysz KLIK, to gondola/spacerówka jest na swoim miejscu. Aby wyjąć gondolę/spacerówkę, to naciskasz po bokach na takie "przyciski", by odblokować wcześniejsze klik i już :). Przednie koła blokuje się przez naciśnięcie (przy każdym przednim kółku oddzielnie) takiego wystającego elementu, ala zapatki-widać to chyba na zdjęciach internetowych. Ogólnie rzecz BANALNA i łatwa w obsłudze, tak jak zdejmowanie kół. Wózkiem jeździ się naprawdę bardzo fajnie. Ma regulacje zawieszenia dwustopniową, łatwo się buja w górę i w dół, materiał jest porządny bodaj 60% bawełny, można ściągać i prać niemal wszystko (poza chyba zewnętrzną warstwą gondoli, ale to chyba w żadnym wózku się tego nie ściągnie;) (test tej zimy, kropelki wody zatrzymywały się na materiale, ale oczywiście na ulewy lepiej zabrać folię przeciwdeszczową:P), amortyzatory (sprężyny na tylnej osi ok-na pewno znajdziesz twardsze jak i bardziej miękkie/na wahaczach/ wózki (te wózki Bebetto mają chyba amort. i z przodu i z tyłu?), ale myślę, że i tym nic nie brakuje i nawet po śniegu pośmigasz, tylko wtedy polecam blokadę przednich skrętnych kół/no i nie polecam spacerować namiętnie po starym wyboistym bruku, bo wtedy moim zdaniem, to lepiej raczą sobie wózki na wahaczach i wszystkich dużych pompowanych kołach...no ale coś za coś :P. Gondola jest naprawdę spora 75 (80) cm, ale wszystko tak ładnie wykonane i kolorystycznie dobrane, że nie widać, że jest taka duża :) jest zgrabna (ja miałam z czarnym spodem i błękitną lamówką), spacerówka duża, wygodna dla malucha (budka przekładana z gondoli do spacerówki), wózki mają dołączony kawałek materiału z gumką i suwaczkiem, tzw. przedłużka do budy, by ją jeszcze bardziej wydłużyć w wietrzne dni. Czy się zmieści do auta? Najlepiej zmierz wymiary bagażnika i te podane na stronach Jedo, ale moim zdaniem się zmieści. Niektórzy narzekają na forach na hamulec nożny, że niby ciężko chodzi, ja się z tym absolutnie nie zgadzam i przynajmniej w porównaniu do mojej Marity, to dopiero ciężko to ustrojstwo tam chodzi:). Jak dla mnie to wózek godny polecenia dla kobiety i jest w przyzwoitej cenie. Polecam te modele Fyn'a, co mają skórzaną rączkę (te z 2012r. mają na pewno), jak dla mnie nie ma wygodniejszych i bardziej przyjemniejszych w dotyku! Co do kolorystyki wózka, to jest taki wielki wybór, że na pewno coś znajdziesz, a kolory na żywo są moim zdaniem dużo ładniejsze, niż w necie (w sklepach stacjonarnych wiem, że można nawet dostać kolor z serii poza katalogowej!), koła można kupić na szprychach (te mogą zawsze Ci kiedyś zardzewieć) lub na plastykowych felgach (nie rdzewieją i obniżają wagę wózka gdzieś pewnie o około 1 kg), obecnie można też wybrać kolor stelażu (jak dla mnie, to te na czarnym stelażu wyglądają elegancko, ale wszystko zależy od wyboru koloru materiału wózka, bo np. widziałam śliczny brązowy z nowej kolekcji na takim złotawym stelażu i wózek był miodzio). Co jeszcze mogę powiedzieć? Ja kupowałam po bardzo dobrej cenie, jak będziesz chciała, to mogę Ci przesłać namiary sklepu:) Aha, wózek ma 2 letnią gwarancję! Wózek prowadzi się bardzo przyjemnie. Wiem, że dużo osób kupuje Fyn'a i przeważająca większość jest zadowolona, ale możesz sobie jeszcze zobaczyć Tako Laret (fajny wózek, widziałam na mieście), czy Tako Jumper X, też ludziska sobie chwalą. Pozdrawiam! Jakby coś jeszcze, to pisz :)
      • didenceto Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 18.03.12, 20:22
        gorligorligor, bardzo tobie dziękuje za opinie i za całą informacje! Naprawde są mi bardzo pomocne! Miałam wątpliwości odnośnie łatwego zdejmowania i montowana gondoli i siedziska na stelaż, bo tak mi się to zdaje ze zdjęć.
        Mam takie pytanie o budce, którą sie montuje jednocześnie i na spacerówke i na gondole. Czy zostają jakieś dziury pomiędzy budką i spacerówką, przez które mógłby wchodzić wiatr do środka wózka, czy jest dobrze uszczelniona?
        A inaczej bardzo mi się podoba gondola w wersii Freeline special edition coloru granatowego z białym :)) Myślę, że bialy stelaż bardzo by pasował (czakam na chłopczyka), jakoś ta kombinacja kojaży mi się z marynażami.

        Czy nikt nic nie wie o wózkach firmy Bebetto? Też mi się bardzo podobają ....
        • 1mzeta Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 25.03.12, 00:43
          Ja od siebie napiszę- montowanie i demontowanie poszczególnych elementów na stelażu Jedo to łatwizna. Amortyzacja i zwrotność bajka. Ale.....jak masz Polo to trochę się nagimnastykujesz upychając go do bagażnika.
        • gorligorligor Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 25.03.12, 22:32
          Rodaczko z zagranicy :) w takim razie ciąg dalszy :) Nie zapominaj tylko o naciskaniu hamulca przed montowaniem gondoli, czy spacerówki, by Ci wózek nie uciekał :P Ja swojego ślicznego Fyna miałam tylko 2 m-ce, bo się okazało, że w moim przypadku, jednak wózek podwójny przyda się bardziej, niż 2 pojedyncze, no i wózek sprzedałam, ale z żalem ogromnym :( Ostatnio widziałam jedną panią z Fynem takim szarawo-zielonym chyba, na nowym stelażu i grubych oponach i był super, taki porządny, no i mi się sentymentalnie zrobiło. Ja miałam wersję classic, bo mi się bardziej podoba, a poza tym, budka w tej wersji nie ma dodatkowego okienka foliowego (tylko siatkowe do wentylacji), a takie potrafią niestety pękać przy różnicach temperatur /lato-zima/, gdy folia ulega rozciąganiu, kurczeniu, czy robi się bardziej twarda itp. Nawet słynne i doskonałe Baby Joggery też tak mają :( Ja również szukałam różnych inf. o wózkach zanim się zdecydowałam na Fyn'a, a chciałam by wózek był najmniej awaryjny, więc darowałam sobie foliowe okienko i szprychy na wszelki wypadek:) W mojej budce Classic nie zauważyłam dziur, no chyba że ślepa byłam, ale podejrzewam, że chodziło forumowiczkom na nie narzekającym, że robią się, gdy budka jest rozłożona, gdy dziecko leży na płasko? ale w nowym modelu (przynajmniej mój tak miał) dołączony był pasek materiału w kolorze wózka i wykonany z materiału budki wraz z suwakiem, który się przypina do budki od spodu i dziur nie ma. Budka się wydłuża, na pasku są jeszcze gumki i je się montuje od spodu i już po, ewentualnym kłopocie. Fakt, że ze spacerówki korzystałam niewiele, bo głównie w gondoli leżał mój młodszy dzieciaczek, ale budka wydawała mi się duża, przestronna, dobrze dopasowana. Co do kolorku nr 300 (bo chyba o tym mówisz), to rzecz gustu. Dla mnie on jest troszkę zbyt monotonny i zbyt oficjalny i chyba by mi się szybko znudził:) Widziałam go zresztą w sklepie w wersji classic i choć niebrzydki, to SZCZERZE ładniejsze były inne. Mi się podoba z Freeline ten: nr 228 i osobiście ten bym Ci doradzała. Nie kupuj wózka monotonnego, dobrze by miał jakieś przełamanie w kolorze. To chyba właśnie ten rodzaj szarości, co jest na zdjęciu strony Jedo widziałam na mieście i jak dla mnie super! U nas w kraju bardzo popularnym kolorem był ten nr 234 (w starszej wersji różnił się nieznacznie) i też widziałam na mieście i jest bardzo ciekawy. W sklepie widziałam wiele kolorków, ale wzrok przykuł mi również wózek w kolorze nr 242 na złotym stelażu-normalnie bajka (mimo, że w sumie jednolity, ale ma takie mini kwadraciki jakby tłoczone/haftowane) i jednogłośnie z mężem stwierdziliśmy, że gdybyśmy nie kupili naszego, to ten byłby chyba następny w kolejności :)/szarych wtedy jeszcze się nie dopatrzyłam/Widziałam też Fyna na czerwonym stelażu, no ale to już chyba dla tych, co lubią się bardzo rzucać :P Nie wiem tylko, czemu nie ma złotego, czy czerwonego stelażu w ofercie na oficjalnej stronie Jedo, a tam gdzie kupowałam swój wózek, to w sklepie nówki stały z tymi kolorami? Jeśli się zdecydujesz na Fyna Freeline, to naprawdę przemyśl kolorek. Szczerze Ci radzę. Lepiej coś radośniejszego wybrać jak te: 228 np. na czarnym lub srebrnym stelażu (chyba najładniejszy kolor wózka, faktura bomba i chyba najbardziej praktyczny kolorek i na lato i na zimę), czy 226, czy 242 na złotym lub beżowym stelażu i moim zdaniem na pewno Ci się na żywo jeszcze bardziej spodobają, no ale to tylko moja rada i tyrada, a Ty masz swoje upodobania ;) a może będziesz jeszcze w Polsce przed czerwcem, to wtedy polecam zajrzeć do sklepu z Fynami i pomacać, popatrzeć z bliska, czasami trafiają się kolorki nie specjalnej, a nawet limitowanej edycji i poza katalogowe (ja taki miałam;). Jeśli masz jakieś pytania pisz dalej ;) ja tam uwielbiam wózki i mogę rozmawiać o nich godzinami ;) PS. Bebetto namacalnie niestety nie znam, ale ostatnio im się bacznie przyglądam, bo myślę o kupieniu od nich spacerówki. Może wpisz sobie na facebooku "bebetto" i tam jest forum, popytaj dziewczyn, które jeżdżą tymi wózkami. Najlepiej chyba pytać tych, którzy praktykują dany wózeczek :) ja mogę Fyna polecić i w rodzinie nie jedna jeździłam Fynem:P, ale uważam, że warto pytać, szukać i podejść do tematu poważnie, bo wózek, to wbrew pozorom bardzo ważne wyposażenie i taki drugi domek dzidziusia;) a na marginesie, jeśli nie polski wózek, to z czystym sumieniem mogę polecić Baby Joggery np. Elite. Wózki same jadą, nie-one płyną, a przednie zawieszenie i system składania w kanapkę to już rewelacja na najwyższym poziomie, no ale warto wspierać i polskie wyroby, bo nie są gorsze od modnych zachodnich (a z 70% wózków w Europie i tak pochodzi od polskich producentów;) pozdrawiam!
      • elwiramaria Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 27.03.12, 11:33
        Myślę o zakupie jedo fyn i bardzo zainteresowała mnie ta przedłużka do budy. W żadnym opisie wózka się z tym nie spotkałam. Jest sprzedawana razem z wózkiem czy trzeba dokupić osobno? W jakim sklepie kupowałaś swojego fyna? Masz może jakieś zdjęcie z tym przedłużeniem budy?
        • gorligorligor Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 27.03.12, 14:33
          Ja miałam wózek z 2012 r., przedłużka była w komplecie (razem ze spacerówką i gondolą), kupowałam w Warszawie w sklepie Dudek dla dzieci. Pozdrawiam!
          • elwiramaria do gorligorligor 29.03.12, 10:59
            To ja już nic nie rozumiem. Właśnie prowadzę korespondencję z tym sklepem Dudek dla dzieci i twierdzą, że do jedo nie ma takich daszków. Mogłabyś zrobić jakieś zdjęcie z tą przedłużką? Bardzo mi zależy. Jeśli nie chcesz wklejać zdjęcia tutaj, to możesz przesłac na pocztę gazetową. Bardzo proszę.
            • didenceto Re: do gorligorligor 29.03.12, 11:28
              Bardzo jesteś miła, gorligorligor! Bardzo tobie dziękuję za pomoc! Napewno masz racje co do wyboru koloru wózka. Niestety do Polski nie będe mogła przyjechać w tym roku, mimo że mi bardzo brakuje wszystko, a najwięcej moja babcja.
              W Jedo Fyn-ie nie podoba mi się jedno, a wlasnie to że budka w gondoli nie ma takiej rączki do przenoszenia, a z tymi pasami to mi się zdaję, że byłoby mi trudno wnosić gondolkę z dzidziusiem do domu.
              Ostatnio oglądałam wózki Tako, bardzo mi się spodobał ten Jumper X, tylko że jest cięzki i przeczytałam o nim wiele zalet, ale i wad. Więcej mi się spodobał (ze zdięć) Tako Captiva, ale to jest nowy model z ubiegłego roku i nie znalazłam o nim dużo opinii. Wiem, że jest troche cięższy niż Jumper X, prawdopodobnie waży około 16,5 kg. Ale czy się dobrze prowadzi, czy jego waga się odczuwa?
              No i teraz jestem w dylemacie Tako czy Jedo (Bebetto narazie odpadło z klasacii).
              Aha, Tako Jumper X po złożeniu bez kół mi się zmieści do bagaznika. Mam nadzieję, ze taksamo i Tako Captiva by mi się zmieścił ....

              Jeszcze raz wielkie dzięki!
              Pozdrawiam serdecznie!
              Didi
              • gorligorligor Re: do gorligorligor 30.03.12, 00:16
                Droga Didi. Napisałam dziś do koleżanki forumowiczki, która użytkuje Tako Jumper'a X, więc zobaczymy, co mi odpisze :) Jeśli chodzi o mnie to powiem tak, czasami waga wózka może nie być jakimś dużym problemem (np. jeśli nie mieszkasz wysoko lub masz do dyspozycji windę), nie jest też problemem, gdy to mąż a nie Ty będzie ten wózek składać i pakować do bagażnika. Dlatego trzeba sobie samemu udzielić odpowiedzi na kilka pytań: kto częściej będzie pakować wózek do auta? czy będziesz sama to robić często? czy wózek zamierzasz zabierać do mieszkania/domu, czy zostawiać na parterze/w wózkarni? itp. Ale nie jest również tajemnicą, że rodzice częściej wolą by wózek jednak był lżejszy i traktują to jako zaletę wózka, a dużą wagę, jako jego wadę. Dlatego dobrze jest zwracać uwagę na wagę spacerówek, a nie koniecznie wersji z gondolą, bo to spacerowa wersja wózka posłuży dłużej. A teraz czas na gondolę i uchwyt :) Osobiście uważam, że w ogóle przenoszenie gondoli jest niewygodne i myślę, że to bez względu, czy ma się uchwyt na budzie, czy paski po bokach gondoli. I w tym i w tamtym wypadku można odczuwać trudność w łapaniu idealnego położenia gondoli i ona łatwo się kiwa, a dziecko przecież rośnie i jest coraz cięższe (dla mnie ciężko jest wnieść nawet fotelik samochodowy z trzymiesięcznym niemowlęciem:) ALE: pomyślmy, jak długo korzystamy z gondoli? 6, 7 m-cy? a później już tylko ze spacerówki. W najgorszym wypadku możemy się poświęcić te pół roku, a w "najlepszym" można poszukać innego wyjścia: np. dokupić miękką gondolkę z uszami, którą będziemy wkładać do środka sztywnej gondoli i będziemy wyciągać tylko dziecko wraz z tą miękką gondolką i tak wchodzić po schodach na kolejne piętra (a jeśli uznamy, że dziecko już jest troszkę większe (ale nadal się mieści w miękkiej gondoli, ale miękka gondola już nie bardzo mieści się w sztywnej gondoli), to możemy miękką gondolę wsadzać do spacerówki i zrezygnować z gondoli sztywnej. Można to samo robić z dzieckiem i śpiworkiem (ale oczywiście trzymanie dziecka w śpiworku jest mniej wygodne i zależy jeszcze jaką mamy porę roku ;)) Jeśli ktoś ma budę z uchwytem, to prosimy bardzo o komentarz, potwierdzenie lub zaprzeczenie tego, co napisałam powyżej ;) Aha, co do ciężaru wózka i tego, czy odczuwa się jego wagę w prowadzeniu. Z mojej obserwacji i praktyki, można mieć bardzo ciężki wózek, który mimo swojej wagi prowadzi się lekko jak piórko. Wszystko zależy od amortyzacji, opon, wielkości kółek, czasami od tego, czy i ile kółek jest skrętnych itp. Tu nie ma mądrych. Dlatego cięższy wózek, nie musi prowadzić się ciężej. Waga wózka liczy się (a raczej odczuwa ;) przy przenoszeniu, podnoszeniu, pakowaniu do auta itd. Pozdrawiam! Aha 2. Warto też się zastanowić, czy wózek który kupimy ma nam posłużyć do końca wózkowania (standardowe 3 lata), czy zamierzamy szybko przeskoczyć z gondoli w jakąś bardzo lekką spacerówkę? /Ale to już oddzielny temat/
                • didenceto Re: do gorligorligor 31.03.12, 22:47
                  Jeszcze raz dziękuje za pomoc, droga gorligorligor!
                  Mówiąc prawdę w ostatnich paru dniach obejżałam całą oferte Tako i się zakochałam w Tako Laret i Tako Perso. Co prawda są droższe, ale myślę, że spełniają wszystkie moje wymagania. Poczytałam opinie na polskich, rosyjskich i ukraińskich forach i opinie są świetne. Mieszkam daleeko od Rosii, ale całe szczęście, że się uczyłam rosyjskiego dawno temu w szkole i wszystko rozumiem :)
                  Mimo że i te wózki nie są nalżejsze, ja dźwigać ich nie będe. Stelaż będe przechowywała w samochodzie. Ze sobą do domu będe brała tylko gondolke lub fotelik samochodowy z dzieckiem. Mieszkam w domu jednorodzinnym i mam tylko parę schodów do wejścia. Myślę, że dam sobie rade.
                  Jeszcze raz wielki dzięki za pomoc!
                  Pozdrawiam,
                  Didi
                  • gorligorligor Re: do gorligorligor 01.04.12, 21:36
                    Didi Tako Laret widziałam w parku i powiem, że wygląda na przyzwoity wózek i bardzo ładnie się prezentował (widziałam tylko wersję z gondolą):) chyba tam we wcześniejszym poście radziłam Ci, byś popatrzyła na tego Lareta :) cieszę się, że mogłam pomóc :)
                    • didenceto Re: do gorligorligor 02.04.12, 12:08
                      O, no to super! Teraz mogę zamówić wózek z Polski spokojna, że naprawde będzie dobry i ładny! Dziękuje tobie bardzo, gorligorligor!!!
            • vangie Re: do gorligorligor 29.03.12, 23:09
              przedluzka jest w standardzie, to nie daszek, tylko element nasuwany na siedzisko - do gondoli budke przyczepiasz na 4 czy 5 zastrzaskow, przy spacerowce masz dwa zatrzaski- po bokach, a zeby byla ciaglosc przy oparciu na plasko, to jest ten przypinany kawalek materialu- no i czasem robia sie male przewiewy przy bokach jak sie go nie ponaciaga- przy mocowaniu budki (gdyby na to spojrzec jak na wachlarz, z boku, to powiedzialabym przy podstawie wachlarza)
              • gorligorligor Re: do gorligorligor 29.03.12, 23:42
                dziękujemy vangie :)
            • gorligorligor Re: do gorligorligor 29.03.12, 23:40
              elwiro już tłumaczę, bo może za mało precyzyjnie napisałam i wprowadziłam niechcący w błąd. Ta "przedłużka", to jest taki pas materiału z suwakiem i montujemy go od spodu/na DOLE budy (nie jest to daszek i nie doczepiamy go na górze jakby do daszka!). Zapytaj Panów z Dudka o ten pas materiału z suwakiem i gumką, go się głównie chyba wykorzystuje do budy jak masz już wersję spacerową. Jakby cuś, to pisz. Pozdrawiam!PS. zdjęć nie mogę wysłać, bo nie akurat nie mam zdjęcia z tą przedłużką, a jak pisałam, wózek miałam 2 miesiące i musiałam sprzedać, by kupić podwójną "karetę".
              • gorligorligor Re: do gorligorligor 01.04.12, 21:29
                aha. Znajoma, która miała Jumper'a X trafiła chyba na mniej udany wózek, bo się okazał wadliwy i to nie raz:( Dziś się przyjżałam w przelocie Jumperowi, który jakiś pan prowadził i powiem Ci, że ma on mniejszy kosz od Fyna i dużo gożej się do tego kosza dostać, niż w Fynie. A co do rączki w budzie gondoli, to koleżanka nigdy akurat z tego nie korzystała przy przenoszeniu gondoli:) pozdrawiam!
                • gorligorligor Re: do gorligorligor 01.04.12, 21:30
                  miało być przyjrzałam :)
    • gorligorligor Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 05.04.12, 19:14
      Didi a widzialaś coś takiego?:P wózek Carino na allegro?
      • gorligorligor Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 05.04.12, 19:16
        tak tylko z ciekawości podaję:P
        • didenceto Re: Mama za granicą - help przy wyborze polskiego 09.04.12, 17:34
          Tak, widziałam, Carino firmy Dada Paradiso.
          Ale nie znalazłam opinii użytkowników tych wózków i szybko z nich zrezygnowałam, bo niewiem jaka jest ich jakość - czy rama jest wytrzymała, czy gondolka i spacerówka są wygodne dziecku i rodzicom, czy opony są OK, materiał z którego są uszyte i t.p. ...
          Inaczej kolorystyka mi się podoba, ale też są ciężkie - spacerówka waży 16 kg.

          Jak narazie zakochana jestem w Larecie firmy Tako. Za jakiś miesiąc maks napewno złoże zamówienie :)
          • kamizelkaratunkowa Re: o wózku Tako Laret 09.04.12, 18:19
            Didenceto, to poczytaj sobie na temat tego wózka:
            forum.gazeta.pl/forum/w,101614,128272189,128272189,Tako_Laret.html
            Mnie zainteresowal dlatego bo tkaniny, z których jest wykonany mają certyfikat Öko-Tex Standard 100, co dla mnie jest bardzo ważne. Poza tym jest całkiem fajny i ładny. Tylko nie wiem co z wytrwałością. Znasz jakieś inne opinie na temat jego wytrzymałości i użytkowania? Ten wózek jest na rynku dopiero 5 miesięcy więc chyba trudno będzie o opinie.
            Poza tym czytałam niezbyt dobre opinie na temat innych wozków firmy Tako (np, że nie jedzie prosto tylko lekko skręca albo, że po deszczu farbuje). Nie wiem czy te opinie są prawdziwe ale moim zdaniem po zdjęciach widać, że tamte starsze wózki tej firmy nawet wygląd mają fatalny. Ale to kwetia gustu.
            Jedno co mi się w Tako Laret na pewno nie podoba to to, że spacerowka ma pokrycie ze sztucznej skóry w miejscu gdzie dziecko trzyma stopy i na rączce. Niby nazywają to "skórą ekologiczną" ale dla mnie to nic innego jak synonim wyrazu "szajs" bo ona pęka po jakimś czasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka