Dodaj do ulubionych

Slowo roku 2006

09.01.07, 13:32
Glosujecie na slowo roku 2006? Mnie bardzo podoba sie PIS-nesmen,ale
glosowalam na Pis-owtrzymywacza. Wlasciwie tyle jest tych nowych slow, ze
trudno wybrac, jeszcze uklad, slowo wytrych, bardzo czesto uzywane przez
naszych kaczych braci.
Obserwuj wątek
    • chetor Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 14:03
      Już głosowałem, spośród wielu "znakomitych" ofert wybrałem wykształciuchów :)
      • naata Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 15:44
        jeszcze nie głosowałam, a gdzie to???

        ale, jak już to podoba mi się; "z ziemi wolskiej do polski" ;)
        • sto100 Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 20:50
          Irasiad, lubię zwierzęta.
          • parkowy Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 20:56
            Może być wyrażenie?:) Małpa w czerwonym - to był hit :)
            • naata Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:13
              a wyrażenie to, co? "małpa", czy "w czerwonym"?? :-))
              • vampirrr Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:18
                A "układ" juz był ?

                v.
                • naata Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:30
                  "układ" był i będzie..
                  • toja50 Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:32
                    Wspomnialam o nim na poczatku, on jest niezniszczalny, wiecznie zywy:-)itd
                    • vampirrr Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:34
                      przeoczylem - mea maxima culpa ! :-)

                      v.
                      • naata Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:38
                        nie nooo.. nasz Vamiprrrek wali sie w mostek!? :-)))
                        • vampirrr Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:39
                          ...az mu okulary spadly...

                          v.
                          • naata Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:49
                            ..i jak tu Cię nie lubić.. mimo! ;P
                            • vampirrr Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:52
                              jesli, to lubi sie mnie DLATEGO, nie pomimo... :-)

                              j.
                              • toja50 Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 22:55
                                Jak sie lubi nie "za", lecz "pomimo" to jest bardzo dobrze, tak mysle:-)
                                • naata Re: Slowo roku 2006 09.01.07, 23:06
                                  Tojka myśli dobrze ;D
                              • coooler1 Re: Slowo roku 2006 10.01.07, 00:46
                                a może słowem roku jest "emigracja" ? ;)
                                • naata Re: Slowo roku 2006 10.01.07, 01:49
                                  .. spać nie mogę! ;) i odpowiadam; -

                                  emigracja to baaaardzo niepatriotyczny gest wobec Ojczyzny!
                                  No, dobra, ale jeśli ta Ojczyzna okazuje sie pospolitą Macochą????
                                  Kto lubi wyrafinowane macochy??? Nikt!
                                  No to niech się Macocha nie Zdziwi!!!!
                                  • naata Re: Slowo roku 2006 10.01.07, 01:57
                                    nie wiem dlaczego I wbrew rozsądkowi, na mój nos ;) najbardziej popularnym
                                    słowem roku, jest; "KARTOFEL"! Warzywo, które określiło naszą rzeczywistość!
                                    Nadało tonu w międzynarodowych stosunkach dyplomatycznych. Żaden pies tego nie
                                    zliże! ;]]]
                                    Zostało nam; Alleluja i do przodu!
                                    • toja50 Re: Slowo roku 2006 10.01.07, 11:23
                                      O buraku zapomnialas, Naata, to tez symbol tych czasow:-)
                                      Coooler! zasmuciles mnie ta emigracja, ale naucza sie czegos i wroca, mam taka
                                      nadzieje:-(
                                      • coooler1 Re: Slowo roku 2006 10.01.07, 12:39
                                        Ja również mam nadzieje, że wrócą. Ja natomiast nie zamierzam wogóle wyjeżdżać
                                        z Polski. Dobrze mi tu :)
                                        • naata Re: Slowo roku 2006 17.01.07, 10:22
                                          Po ostatnim zjeździe samoobrony padło tyle "znamiennych" słów, że Sekielski z
                                          Morozowskim, nie dadzą rady tego przerobić. Kabarety naszego kraju, łączcie się! ;)
                                          • toja50 Re: Slowo roku 2006 20.01.07, 17:02
                                            Uklad jest jednak odmieniany przez wszystkie przypadki, szczegolnie przez
                                            Jaroslawa, chyba jest nie do pobicia.
                                            No i ostanie, jeszcze gorace," przylapanie na politycznych manipulacjach":-)
                                            • toja50 Re: Slowo roku 2006 26.01.07, 16:49
                                              Nic nowego? niemozliwe.
                                        • misshka Re: Slowo roku 2006 27.01.07, 10:09
                                          A bierzecie udział w trójkowym konkursie Srebrne Usta Beaty Michniewicz. Moim
                                          faworytem jest wypowiedz Jaroslawa Kaczynskiego - Zadne krzyki, płacze nas nie
                                          przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
                                          Stosują sie do tej zasadu codziennie.
                                          • toja50 Re: Slowo roku 2006 28.01.07, 21:42
                                            W tej wypowiedzi jest samo sedno ich dzialania, kurcze, a my nie mamy na to
                                            sposobu? Ostatnio, trzeba przyznac, cos wygladzili swoja gadke:-) ale i tak
                                            jest dla mnie niemila i zawila.
                                            • toja50 Re: Slowo roku 2006 07.02.07, 16:29
                                              Ostatnio spodobalo mi sie wyrazonko Dorna "dzialania obciazone wadami" to niby
                                              proponowal pan premier panu vice:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka