Gość: parkowy
IP: 80.48.150.*
21.06.03, 19:57
Jak to jest,w bogatych Niemczech rząd proponuje ograniczyć liczbę świąt,a w
Polsce?Od tych DŁUUUUUUgich wikendów robi mi się nie dobrze.Osobiście ,jak
mawiają młodzi - olewam,w końcu pracuję jak wypadnie w grafiku,czyli świątek,piątek.Natomiast wolne w urzędach,dezorganizuje mi cały plan.Skoro oni mają
każde soboty wolne,to jak do cholery udaje się odpracować piątki?A sądziłem,
że nic już mnie nie zadziwi...:)
pzdr