Dodaj do ulubionych

Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III

12.08.03, 13:40
To już trzecie wydanie wątku pod tym tytułem.
Może uściślijcie, wy dalekomieszkający, czy jest jakaś szansa na spotkanie w
najbliższym czasie (sierpień, wrzesień). Może chociaż po wakacjach coś nam
się uda. Były jakieś wspominki na ten temat podczas mojego urlopowania ale
już się mocno pogubiłem i chciałbym abyście tutaj złożyli jakieś deklaracje.
Ja i Krysiaroz jesteśmy do dyspozycji prawie o każdej porze dnia i nocy.
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 17:10
      chetor napisał:

      > To już trzecie wydanie wątku pod tym tytułem.
      > Może uściślijcie, wy dalekomieszkający, czy jest jakaś szansa na spotkanie w
      > najbliższym czasie (sierpień, wrzesień). Może chociaż po wakacjach coś nam
      > się uda. Były jakieś wspominki na ten temat podczas mojego urlopowania ale
      > już się mocno pogubiłem i chciałbym abyście tutaj złożyli jakieś deklaracje.
      > Ja i Krysiaroz jesteśmy do dyspozycji prawie o każdej porze dnia i nocy.
      > pzdr

      Może, jak już Parkowy wspomniał? :) przełom sierpnia i września???
      Tak, czy inaczej muszę byc w Grudziądzu, bo wciągną nas na czarną listę :))
      Postaram się bardzo poważnie potraktować termin, nie będę obiecywać, zastanowię
      sie i dam znać do konca tego tygodnia! Pozdrawiam moich Grudziadzaków :-)*
      • Gość: parkowy Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: 80.51.242.* 12.08.03, 19:58
        Dam znać,jeśli plany nie ulegną zmianie.
        pzdr
        • Gość: krysiaroz Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 12.08.03, 21:30
          Parkowy nie denerwuj sie, nasz starszy sledczy czuwa, nie tylko bledy nam
          wytyka ale i dopomina sie terminu. No i niech pilnuje, to moze cos z tego
          wyniknie. Ciekawi mnie tez gdzie On sie obraca w Grudziadzu, moze sie mijamy ,
          ja babcia z wnuczka i pieskiem i On z teczka a moze bez i na pewno nie wiemy,
          ze to my. Chetor wepnij jakiegos kwiatka we wlosy co Cie poznam.
          • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 23:02
            Dlaczego Parkowy sie denerwuje? nie zdąży z P. przyjechać? Czy też inna
            przyczyna?:)
            Krysiuroz mówisz/piszesz zagadkami a dzisiaj mam straszny mentlik, nie da sie
            jasniej? pozdrówka
            • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 23:46
              Gość portalu: naata napisał(a):

              > Dlaczego Parkowy sie denerwuje? nie zdąży z P. przyjechać? Czy też inna
              > przyczyna?:)
              > Krysiuroz mówisz/piszesz zagadkami a dzisiaj mam straszny mętlik, nie da sie
              > jasniej? pozdrówka
      • Gość: krysiaroz Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 10:13
        Witam wszystkich. Oj Naatko myslalam, ze wszystko jasne, ale ta pozna pora
        tlumaczy wszystko, nawet ten drugi wpis?/?
        • chetor Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 13.08.03, 10:26
          Kobiety - mącicielki ;-)
          Parkowy napisał prostym, żołnierskim językiem a Naata jest lekko zakręcona i o
          tej porze już nie może tego przyswoić ;)))
          Krysiuroz - po G-dzu poruszam się od Mniszka po Tarpno. W centrum na wiklinach
          wypatruję babć z wnuczką(1?) a teraz jeszcze z pieskiem(?). Kwiatka we włosach
          nie mam. Po ostanich wiatrach ciągle mi wypadał więc zrezygnowałem z niego, a
          zresztą był sztuczny ;)
          pzdr
          • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 10:39
            Oj! jasno, że wszystko jasne! Późna pora i drugi wpis to przez mentlik/mętlik,
            poza tym spoko ;-)))
            Parkowy wiadomo, służba nie drużba, się rozumie :)
            Dzisiaj nie gorszy mętlik choc jeszcze wcześnie, musze pójść do lecznicy ... :((
            pozdrawiam
          • Gość: krysiaroz Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 14:27
            No to jak Cie poznac, wymysl cos innego odpornego na wiatr ;-)))
            • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 18:14
              No właśnie wymyśl, Krysiuroz, ja też, jak byłabym niespodzianie w Grudziądzu
              nie poznałabym Ciebie bez kwiatka :) na tych wiklinach, no może po piesku? ja
              mam bardzo rasowego :))
              • Gość: krysiaroz Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 20:24
                Moj jest jeszcze bardziej jak rasowy, to sam pan jamnik hehe
                • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 21:10
                  Z całym szacunkiem dla jamników, ale są dość powszechne...można spotkać kilka
                  naraz? Mój piesek jest bardziej rasowy, szczególna rasa... he he
                  • Gość: parkowy Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: 80.48.150.* 13.08.03, 21:36
                    Jak ja pokażę się z moim persem na smyczy,to nikt mnie nie przegapi.:))
                    • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 22:55
                      ...i z rysopisem? :)))
                      • chetor Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 14.08.03, 10:07
                        Persy, jamniki i pewnie u Naaty jakiś super wielorasowiec ;)
                        Koty na smyczy wyglądają mi jednak dość komicznie.
                        Wybacz stary, może jednak Ty po drugiej stronie tej smyczy wyglądasz całkiem
                        poważnie ;)))
                        Ale mam pytanie - kto, na jakim końcu się znajduje(?), na końcu jest ..... ;)))
                        pzdr
                        • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 10:31
                          PROTESTuję! tylko nie Wielorasowiec! Najczystszej wody rasa! a za karę nie
                          powiem i nie pokażę :P
                          I się gniewam....
                          • chetor Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 14.08.03, 10:46
                            Gość portalu: naata napisał(a):

                            > PROTESTuję! tylko nie Wielorasowiec! Najczystszej wody rasa! a za karę nie
                            > powiem i nie pokażę :P
                            > I się gniewam....

                            No popatrzcie ludzie, wielorasowce jej się nie podobają. A cóż to dla Ciebie,
                            nie pies ???
                            • Gość: naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.03, 11:23
                              Miałam kiedyś śliczną, małą, czarną kundelkę... była taka mądra, że moja
                              bokserka, czasami głupią udaje... :)))
                              • Gość: parkowy Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: 80.48.150.* 19.08.03, 22:19
                                Nie chcę Was martwić,ale będę w najbliższy weeckend w Grudziądzu!Sądzę,że w
                                sobotę po południu znajdę te jedyne na rynku wikliny.:)Mój adres emailowy znacie
                                czekam na odzew.
                                pzdr
                                • naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 19.08.03, 23:49
                                  Szkoda, że mnie tam nie będzie :) ale będę czekała na odzew!
                                • chetor Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 20.08.03, 09:49
                                  Gość portalu: parkowy napisał(a):

                                  > Nie chcę Was martwić,ale będę w najbliższy weeckend w Grudziądzu!Sądzę,że w
                                  > sobotę po południu znajdę te jedyne na rynku wikliny.:)Mój adres emailowy
                                  znaci
                                  > e
                                  > czekam na odzew.
                                  > pzdr

                                  OOoooooooo, ależ zmartwienie :-))))

                                  Sprecyzuj rzecz bliżej (na razie bez poczty).

                                  Czy tylko sobota popołudniu wchodzi w grę ?!
                                  Czy tylko będziesz na czas łikendu (23-24go) ??? Muszę to wiedzieć, żeby jakoś
                                  dojechać. A może będziesz dłużej ??!
                                  ODPISZ SZYBKO !!!

                                  Krysiuroz, czy właczasz się do tego ustalania? Ty miejscowa jesteś :))
                                  ODPISZ SZYBKO !!!

                                  I gwoli wyjaśnienia to rynku jest dość ciasno. Gdy ostatnio widziałem to chyba
                                  są tam 3 ogródki piwne, ale tylko jeden ma wikliny. Zasłaniają cały rynek i
                                  pomnik. Powiem, że psują widok !

                                  pzdr
                                • chetor Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 20.08.03, 11:38
                                  Naskrobałem jednak też do Twojej skrzynki :))
                                  pzrd
                                  • naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 20.08.03, 12:49
                                    Pozostaje mi życzyć Wam miłego spotkania!
                                    Kiedyś, jak będę obejrzę sobie słynne wikliny.
                                    pzdr

                                    • chetor Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 20.08.03, 13:46
                                      naata napisała:

                                      > Pozostaje mi życzyć Wam miłego spotkania!
                                      > Kiedyś, jak będę obejrzę sobie słynne wikliny.
                                      > pzdr
                                      >

                                      Tylko nie zwlekaj za długo Naata, bo jeszcze wykruszą się całkowicie :)))
                                      pzdr
                                      • naata Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 20.08.03, 13:53
                                        Będzie je podtrzymywała nostalgia! Zaduma? Odwieczne czekanie! :)
                                        • Gość: krysiaroz Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 20.08.03, 14:41
                                          Jak jzu sie umowicie konkretnie to prosze dac znac na skrzynke, ja mam 10
                                          sekund na wikliny wiec mysle ze zagra. Szkoda tylko, ze Naaty nie bedzie. Nie
                                          moge pojac co sie stalo, jakas taka refleksyjna ostatnio. Nie moge poznac,
                                          przeciez kipiala wesoloscia i humorem, ale moze to chwilowe.Oby.
                                          • chetor Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 20.08.03, 14:44
                                            Gość portalu: krysiaroz napisał(a):

                                            > Jak jzu sie umowicie konkretnie to prosze dac znac na skrzynke, ja mam 10
                                            > sekund na wikliny wiec mysle ze zagra. Szkoda tylko, ze Naaty nie bedzie. Nie
                                            > moge pojac co sie stalo, jakas taka refleksyjna ostatnio. Nie moge poznac,
                                            > przeciez kipiala wesoloscia i humorem, ale moze to chwilowe.Oby.

                                            Krysiuroz, na jaką skrzynkę ??? Ja nie znam adresu. Gdybyś się logowała na
                                            forum tak jak reszta B4 to bym wiedział.
                                            Rozumiem też, że termin jest Ci obojętny, cały czas jesteś "pod ręką" ?!
                                            pzdr
                                            • parkowy Re: Wikliny tuż, tuż czy nie cz.III 20.08.03, 20:35
                                              dostało się Krysiroz i chyba zasłużenie.Jako jedyna nie logowała się na forum.
                                              Nie znam adresu Twojej skrzynki pocztowej Krysiuroz,tak pewnie jak pozostali.
                                              Kiedyś obiecałem smycz z persem.Pers pozostanie w domu,ja na smyczy będę miał
                                              komórę,a ręku coś co zaiteresowanych z pewnością naprowadzi.:)
                                              • mandraggora Re: Wikliny są ! Każdy widzi! 21.08.03, 00:27
                                                Ha ha ha ! Ale macie problemy z tym logowaniem, no no ? I ta smycz? :D


    • chetor Re: Krysiuroz - Wikliny tuż, tuż a Ty ..... 21.08.03, 09:25
      ... nie dajesz konkretnych namiarów na siebie.
      Jak mamy się z Tobą umówić ???!
      Zrób to proszę jak najszybciej i napisz do mnie na skrzynkę.
      Z Parkowym już prawie jesteśmy dogadani ale nie wiemy jak Tobie przekazać
      informacje.
      Parkowy - odpiszę na skrzynkę pod koniec dnia gdy będę (oby) znał swoje
      możliwości w sobotę, przed południem. Chyba ta pora będzie najlepsza.

      I jeszcze jedna uwaga. Ze zdziwieniem przeczytałem nowe posty, które podpisane
      przez kogoś nowego. Obawiam się, że to soba, która "upolowała" Naatę. Stąd też
      pewnie były jakieś podejrzenia Naaty w stosunku do nas. Zauważcie, że Naata w
      ostatni dzień była zalogowana.
      pzdr

      • chetor Re: Krysiuroz - Wikliny tuż, tuż ..... 21.08.03, 11:17
        Tu czekałem na odpowiedź, a Ty, Krysiuroz zajęłaś innym wątkami, tylko nie tym
        najważnieszym.
        Przeczytaj mu poprzedni wpis i odpowiadaj.
        pzdr
        • chetor Re: Krysiuroz - Wikliny i cooo ..... 22.08.03, 07:26
          Nie wiemy co z Tobą ?????
          • Gość: krysiaroz Re: Krysiuroz - Wikliny i cooo ..... IP: *.grudziadz.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 10:58
            Ale teraz juz wiemy, mam nadzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka