Dodaj do ulubionych

Melduję się... :-))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 22:49
Mój komputer! Moja klawiatura! I nareszcie pełen luz! ;-))
Witam wszystkich miłych forumowiczów z własnej chaty :) Dotarłam(liśmy)
bezpiecznie choć tłok i korki. Na szczęście pijanych nie było widać ale kilka
stłuczek -owszem, było widać- niestety.
Jak widać świetnie radziliście sobie beze mnie ;-)Aż troszkę zazdrość mnie
bierze, że nikt za mną nie tęsknił?! :(
No ale wiadomo, gdybym choć odrobinkę nowa jakaś była...a nie ciągle ta sama
nata z koślawym pisaniem. Nie martwcie się, teraz już będę, przynajmniej do
następnego wyjazu.:)
Przeczytałam Wasze posty i choć świerzbią mnie łapki to nie mam siły dzisiaj
nic mądrego( no dobrze, dobrze Chetor, czasami coś tam mi się napisało... )
napisać i odpisać.;-)
Na zakończenie...a może nie? Chcę podziękować za Miłe spotkanie naszej
niekompletnej (a jakże by mogło być inaczej he he he) B4-1! :-)
Kiedy ja w końcu poznam drugą stronę profilu? Co? hi hi
Serdeczne podziękowanie NASZEJ TOJI za serdeczność i gościnność, za ciepełko
dydaktyczne, jakim obdarza wszelkie stworzenie :-))
Moje wrażenia z mojego G-dza opiszę a jakże, podciągnę sie ino maleńko w
pisaniu i będzie na "szóstkię". ;-)))
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich

Obserwuj wątek
    • Gość: parkowy Re: Melduję się... :-)) IP: 80.48.150.* 04.11.03, 00:22
      Cieszę się że Twój powrót obył się bez niespodzianek.Wieść gminna niosła,jakobyś miała zakotwiczyć na ciut dłużej?No i czekam na bardziej szczegółowy odbiór miasta przez Ciebie.Znasz nie tylko profil...:)
    • chetor Re: Melduję się - szok(!) 04.11.03, 07:19
      No cóż - mówić jedno, robić drugie; zapraszać i wyjechać bez pożegnania.
      A dziś miałem skorzystać z zaproszenia.
      Brak słów, może i lepiej.
      • Gość: naata Re: Melduję się - szok(!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 08:57
        Hmm...Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej. Nie wiem, może przeoczyłam sms-a???
        Netu nie miałam...
        Jeżeli znajdziesz słowa, możesz podzielić się ze mną jak będę z
        powrotem...niedługo.
        • parkowy Re: Melduję się - szok(!) 04.11.03, 10:12
          Zaproszenie te a te? :))No teraz rozumiem,Uciekła przed Tobą brachu.:)
          • chetor Re: Melduję się - bez szoku(!) 04.11.03, 10:19
            Dzięki, że mnie uświadomiłeś, nie skojarzyłem sam. Pewnie za mało Hubala ;)
            • Gość: naata Re: Melduję się - bez szoku(!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 10:58
              No nie! Nie mam słów! Naprawdę nie mam słów! Pozwalacie sobie???
              • Gość: naata nabijajcie sie dalej......:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 10:59
                • Gość: parkowy Re: nabijajcie sie dalej......:( IP: 80.51.242.* 04.11.03, 11:01
                  Co chcesz,to jedyne rozsądne wytłumaczenie.Przecież nie powiesz,że zatęskniłaś do swojego kompa?:)) Ale załatwiłaś mojego bracha...:(
                  • chetor Re: nabijajcie sie dalej......:( 04.11.03, 11:30
                    Gość portalu: parkowy napisał(a):

                    > Co chcesz,to jedyne rozsądne wytłumaczenie.Przecież nie powiesz,że
                    zatęskniłaś
                    > do swojego kompa?:)) Ale załatwiłaś mojego bracha...:(

                    Żebyś mnie dobrze zrozumiał to wyjaśnię dogłębnie. Nie byliśmy umówieni na
                    dzisiaj. Byliśmy zmówieni na telefon gdy będę w G, i na spotkanie, jak chcesz,
                    sam na sam. Skoro byłem osobiście poinformowany, że pobyt będzie trwał do świąt
                    grudniowych, a dziś czytam co czytam, to wpadłem, na szczęście, w chwilowy
                    szok. Chwilowy, bo powinienem być przyzwyczajony do gwałtownych zwrotów akcji.
                    • Gość: parkowy Re: nabijajcie sie dalej......:( IP: 80.48.150.* 04.11.03, 12:09
                      ja ją rozumiem.:)Siedzi sobie w wannie,a tu dzwonek u drzwi...Chetor na wycieraczce.!:)Bidula wystraszyła się ...i w nogi.:))
                      • chetor Re: nabijajcie sie dalej......:( 04.11.03, 12:11
                        Nie wiedziałem, że takie między Wami zrozumienie ;)
                      • chetor Re: Jakie nabijanie? 04.11.03, 12:21
                        Gość portalu: parkowy napisał(a):

                        > ja ją rozumiem.:)Siedzi sobie w wannie,a tu dzwonek u drzwi...Chetor na
                        wyciera
                        > czce.!:)Bidula wystraszyła się ...i w nogi.:))

                        Zresztą, ja na wycieraczce(?), to rzeczywiście lichy widok ;)
                        • Gość: parkowy Re: Jakie nabijanie? IP: 80.48.150.* 04.11.03, 12:39
                          He he he trafiony,zatopiony.:))
                        • Gość: naata Re: Jakie nabijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 12:52
                          Nieee... To nie było tak! Zaprosiłam dwóch Hubali, kiedy juz było całkiem
                          przyjemnie, dzwonek do drzwi... Che(k)tor ! Biegnę do drzwi rozanielona z
                          nadzieją, że przybędzie jeszcze kilku dorodnych Hubali... Otwieram i...oczom
                          nie wierzę!? Mój maz mąż stoi zduminy i mówi: Kochanie znowu Ci się nicki
                          pomyliły?! Czy Ty przypadkiem nie piszesz na forum? No i zabrał mnie z miasta
                          nicków i forów ....
                          Kiedy znowu znajdę się w zasięgu działania Hubala, przed pukaniem do drzwi -
                          koniecznie dzwonić! Lub wysłać sms-a...albo na niego odpowiedzieć.
                          Kłaniam się niziutko!
                          • chetor Re: Jakie nabijanie? 04.11.03, 12:59
                            Jaka piękna nowela. Z tym przerabianiem mojego nicka coś nie tak, chyba źle
                            słyszałaś. Gdybym był niegrzeczny to bym coś powiedział, ale zmilczę.
                            • Gość: naata Re: Jakie nabijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 13:07
                              No dobra jak masz coś powiedzieć to mów lepiej miłe rzeczy bo jeszcze kilka
                              spotkań forumowych... no i młodziez uczy się od starszych :P
                              Co do przerabiania nicków, nie ma sprawy podam kilka moich, pozwalam sie
                              zemścić :)
                              • Gość: toja Re: Jakie nabijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 17:10
                                Zemsta jest slodka, nie bedzie pasowala do pifka, mysle, ze nie skorzystaja
                                hehe, ale sie porobilo, tylko mnie dzien nie bylo haha ale juz wszystko dobrze?
                                mam nadzieje? Pozdrawiam
                              • chetor Re: Jakie nabijanie? 04.11.03, 20:06
                                Gość portalu: naata napisał(a):

                                > No dobra jak masz coś powiedzieć to mów lepiej miłe rzeczy bo jeszcze kilka
                                > spotkań forumowych... no i młodziez uczy się od starszych :P
                                > Co do przerabiania nicków, nie ma sprawy podam kilka moich, pozwalam sie
                                > zemścić :)

                                Jakich spotkań(?), wiem tylko o tym, które nie odbędzie się w najbliższą
                                sobotę. Widocznie znowu jestem niedoinformowany. Nie wiem o co chodzi z
                                nickami, ja nikomu nie przerabiałem ani nie podszywałem sie pod inne. Zresztą
                                po co mówię, i tak niektórzy wiedzą lepiej?
                                Zemsty, o czym mowa(?), na kim i za co? Musiałbym mieć jakiś powód, a takowego
                                nie widzę.
                                • Gość: toja Re: Jakie nabijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 10:54
                                  Cos tu wszystko nerwowe a ja nie mam nastroju , chowam glowe w piasek i ide za
                                  rog. Pozdrawiam
                                  • naata Re: Jakie nabijanie? 05.11.03, 12:14
                                    Ja nie mam żadnych powodów być nerwową, moze jest mi jedynie trochę smutno...
                                    • chetor Re: Jakie nabijanie? 05.11.03, 12:50
                                      To wszystko przez te wybuchy na słońcu.
                                      • Gość: toja Re: Jakie nabijanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 13:01
                                        Wszystkie wybuchy sa szkodliwe!!!Nie tylko na sloncu hehe.Oj ja to mam,
                                        kurcze.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka