Rozklinowanie o co chodzi? ?

21.10.06, 15:14
tak jak w temacie co to jest rozklinowanie... moja ortodontka powiedzialam ze
bede musiala noscic rozklinowanie... sama nazwa mnie przeraza... aparat nosze
juz 5 miesiecy (jupi :D).... tyle tylko ze nie wiem jak to rozklinowanie
wyglada i na jakiej zasadzie dziala... licze na odpowiedz...
    • tigra.14 Re: Rozklinowanie o co chodzi? ? 21.10.06, 15:46
      to jest podwyższenie zgryzu. najczęściej nakłada sie gips na zęby, tworzac przy
      tym takie..."pagórki".

      ja to miałam ponad rok. jak zmieniłam orto, to od razu mi to spiłowała. Już 4-ty
      dzień moge normalnie jeść. I przyznam, że bez gipsu jest dozooo lepiej;)

      pozdrawiam
      K.
      • sayuri89 Re: Rozklinowanie o co chodzi? ? 22.10.06, 11:28
        jak to??? czekaj czekaj czy dobrze cibie zrozumialam tobie ciezko sie jedlo? ? ?
        nie ten aparat z kazdym dniem mnie zadziwia... ja juz sie boje... gdyby nie
        efekty to bym dawno go zdjela... ja sie niedawno dowiedzialam ze to jest cos
        takiego co powoduje przesuwanie sie trzonowcow a teraz juz zupenie nie wiem co
        to jest rozklinowanie kojarzy mi sie to z budownictwem :D:D:D
        • tigra.14 Re: Rozklinowanie o co chodzi? ? 22.10.06, 13:43
          Kilka dni temu moja nowa orto spytała sie mnie, czy to "coś" na zebach to
          rozklinowanie? Odpowiedziałam, ze to podwyzszenie zgryzu, a Ona na to, że to
          jest to samo. Ale wiesz...moze sa rozne rozklinowania?! Ja sie na tym nie znam.

          Wyobraz sobie kupy piachu. I wlasnie takie cos (jesli chodzi o ksztalt) masz na
          zebach, tylko, ze z gipsu. Ja na poczatku wogole nie moglam jesc, bo tylko 2
          zeby sie stykaly ze soba. pozniej wpadlam na genialny;) pomysl i spilowalam
          sobie troche gipsu pilniczkiem. Z czasem sama zgryzasz sobie ten gips i
          zeby(tzn. gips) robi sie plaski. Wtedy je sie juz prawie normalnie. Ale ja
          zobaczylam dopiero roznice jak orto spilowala mi calosc. Normalnie- rewelacja.

          A teraz, poco ja mialam to podwyzszenie?
          Moja stara orto powiedziala tak:
          1. bo gornymi zebami bedziesz odgryzac dolne zamki;
          2. przy przesuwaniu zuchwy zeby musza miec poslizg (co pozniej okazalo sie
          bzdura!!!)

          Ale tak jak pisze...moze to chodzi o cos innego w Twoim przypadku...

          pozdrawiam
          K.
Pełna wersja