14.10.09, 10:18
:)
Obserwuj wątek
    • veldon Re: Zima 14.10.09, 12:44
      No co ty! Gdzie?

      Jesteś na Żuławach?

      :)
      • i_bella Re: Zima 14.10.09, 13:08
        pozwolę sobie na równie dobry humor jeśli uda mi się po południu
        dojechać do naszego uroczego, podwarszawskiego miasteczka bez
        stłuczki i o czasie.
    • przyjaciel_siara Re: Zima 14.10.09, 13:25
      A ja dziś wziąłem sobie urlop. Rozpaliłem w kominku, ciepłe bambosze, zagrzałem
      glogga, usiadłem głęboko w fotelu, na kolankach komputerek... i tak sobie siedzę
      rozmyślając o wszystkim i... o niczym :)
      • kmsanczia Re: Zima 14.10.09, 14:06
        Siara, to ja zaraz wpadnę. :>
        • veldon Re: Zima 14.10.09, 14:34
          Weź świeczki.

          Podobno dookoła Warszawy, po kolei, prąd wyłączają.

          :)
          • kmsanczia Re: Zima 14.10.09, 15:09
            O żesz, a bateria w laptoku tylko 2 godziny 3ma. ;)
    • 77tamek1 Re: Zima 14.10.09, 15:09
      Horror!!!!!!!!!!!!!!!!

      Kilka płatków śniegu (mokrego, a jest nie mokry?) spowodowało że:

      - kilowaty nie przepływają po drutach więc nieszczęśliwcy cierpią
      - zatory na drogach jawią się jako 10 metrowe zaspy znane z czasów Jaruzela lub Rakowskiego, lub Gomułki, lub tow. Bieruta a na pewno z czasów towarzysza EDWARDA.
      - drutu w GS-ach nie uświadczysz
      - sznurka do snopowiązałek tudzież - BRAK!

      a co, mamy IV RP (Kaczory w Tusko_wydaniu)
      • veldon Re: Zima 14.10.09, 17:59
        >> Kilka płatków śniegu (mokrego, a jest nie mokry?) spowodowało że:

        Młociny zawalone są zerwanymi gałęziami.
        Obawiam się, że gdzie indziej też się mogły łamać,
        a jak pod nimi jakieś druty szły, to i rwało.
        Pętla przy hucie stoi - reperują przewody trakcji tramwajowej,
        i, zapewniam cię, żadnego polityka tam nie widziałem.

        Szczerze mówiąc, to, z tym śniegiem,
        to chyba do tej władzy w niebie trzeba by mieć pretensje,
        a nie tych świeckich. Było nie grzeszyć.

        :)

        • dorota.alex Re: Zima 14.10.09, 18:15
          Byla dzis zmuszona udac sie na Mokotow. Wiec poniewaz przewidzialam
          sajgon na warszawskich ulicach, pojechalam na Mlociny do metra i
          dalej pod ziemia. Potwierdzam, ze widoki na Mlocinach byly wyjatkowo
          dramatyczne. W Lomiankach chyba bardziej wialo i na biezaco
          zdmuchiwalo snieg z drzew, w Warszawie jest mnostwo polamanych drzew
          :-(. No a ja niestety nie pomyslalam, ze to co jest na ulicach jest
          tez na chodnikach. Wiec juz po przejsciu 50 metrow w okolicy
          Politechniki mialam kozaki kompletnie przemoczone, woda chlupotala i
          bulgotala pod moimi stopami. Trzeba bylo sie wybrac w kaloszach :-)
          A tak teraz herbatka z malinami i kichanie :-) Ale za to caly czas
          wspominam poranne radosne pienia moich dzieci i wielka radosc z
          padajacego sniegu. I wciaz musze powtarszac, ze nie pojdziemy dzis
          na sanki, ze nie moga isc lepic balwana i ze sniegu sie nie je :-)
          • veldon Re: Zima 14.10.09, 19:10
            >>No a ja niestety nie pomyslalam, ze to co jest na ulicach jest
            tez na chodnikach.<<

            No ja jeżdżący jestem, ale, w przeciwieństwie do wielu bydlaków
            widzianych dziś przeze mnie, uważałem na pieszych.

            Do tej herbatki to poleciłbym trochę "prundu".
            Nie zaszkodzi, a na pewno humor poprawi.

            pzdr
          • olla1660 Re: Zima 14.10.09, 19:11
            dorota.alex napisała:

            > Ale za to caly czas
            > wspominam poranne radosne pienia moich dzieci i wielka radosc z
            > padajacego sniegu. I wciaz musze powtarszac, ze nie pojdziemy dzis
            > na sanki, ze nie moga isc lepic balwana i ze sniegu sie nie je :-)

            U mnie to samo :)
            I jeszcze: "mamo, ja kocham zimę!"
            A ja nie, zwłaszcza w październiku ;)
            • i_bella Re: Zima 14.10.09, 19:56
              u mnie już jest - bałwan zbudowany z mieszanki liści i sniegu,
              śmieszny trochę :)
              Mówią, że już koniec zimy. Wierzyć? Muszę, bo plan napięty w tym
              tygodniu, chciałabym jednak je zrealizować, bo ważne (chyba...)
              • jorybka1 Re: Zima 15.10.09, 14:22
                i_bella napisała:

                > u mnie już jest - bałwan zbudowany z mieszanki liści i sniegu,
                > śmieszny trochę :)
                >
                U mnie też. :) Jeszcze dzisiaj rano spowodował na mojej twarzy
                uśmiech, kiedy wyjrzałam przez kuchenne okno. Stoi taka pokraka z
                liściem na głowie i z liściem w ręku , a usmiech ma zrobiony z
                jakiejś gałązki. Tylko nos z marchewki niestey odpadł. Trzeba było
                rano naprawiać bałwanka :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka