Dodaj do ulubionych

w hamaku :)

10.05.10, 22:25
będę wdzięczna za opinie użytkowników hamaków - zawieszanych
oczywiście metodą tradycyjną, między 2 drzewami (łomiankowskimi
oczywiście :))
Pytania mam dość konkretne, w zasadzie dwa - czy z drążkiem, czy
bez? z jakiego materiału (czy księżycowe z materiału spadochronowego
czy raczej tradycyjnie bawełna)?
Są tu jacyś użytkownicy? No naszło mnie, muszę rozwiesić w tym roku,
choćbym miała i potem żałować :D
Obserwuj wątek
    • wesoly_janek Re: w hamaku :) 10.05.10, 23:00
      Obyś tylko nie spadła. A takie bujanie się na świeżym Łomiankowskim powietrzu na
      pewno dobrze Ci zrobi ;-) Bardzo przyjemnie.
      • kundziuk Re: w hamaku :) 10.05.10, 23:05
        Bella, ja mam zwykły bawełniany z takimi drewnianymi rączkami po
        bokach. Spadam z niego jak ta lala, ale to chyba wina mojej masy i
        niełomiankowskich drzew:)
        • mezar73 Re: w hamaku :) 11.05.10, 00:06
          Spadasz z hamaka ? Znaczy zbyt lekka jesteś i wiatr Cię zwiewa ? ;-)
    • kmsanczia Re: w hamaku :) 10.05.10, 23:47
      www.whamaku.pl/site/52/faq.html
      FAQ nt hamaków. ;)
    • krzysiom1 Re: w hamaku :) 11.05.10, 07:01
      Najbardziej praktyczny jest najzwyklejszy sznurkowy, koniecznie z
      poprzeczkami.
      • dorota.alex Re: w hamaku :) 11.05.10, 09:08
        Do sznurkowego trzeba wlazic z kocykiem :-( Jak jest goraco to kocyk
        grzeje...
        Mam bawelniany z poprzeczkami - ja nie uzywam czesto, ale dzieciaki
        lubia. Nie wypadaja :-)
        • krzysiom1 Re: w hamaku :) 11.05.10, 20:22
          dorota.alex napisała:

          > Do sznurkowego trzeba wlazic z kocykiem :-( Jak jest goraco to
          kocyk
          > grzeje...
          Po co Ci kocyk? Chyba do przykrycia jak jest zimno.
          Zapewniam, że spokojnie można sypiać w sznurkowym nawet w
          przysłowiowych gaciach. Jednocześnie zero problemów z praniem, można
          zostawić między drzewkami na całe lato i nie ma problemów.
    • esscort Re: w hamaku :) 11.05.10, 09:28
      To chyba zależy, co chcesz w nim robić ;)
      W Ameryce Południowej, gdzie hamak jest traktowany jak mebel domowy
      stosuje się coś takiego - materiał i sznurki:
      www.peruart.pl/index.php?cat_id=57
      W tym sie po prostu śpi, leży podczas odpoczynku. I do tego się
      świetnie nadaje. Poza tym łatwo go przechowywać, przewozić, prać, nie
      trzeba żadnych materacyków itp. Ja przywiozłem sobie taki, ale nie
      wiem, co mi strzeliło do głowy, że (Bog wie co sobie wyobrażając) wybrałem 2-osobowy. A przecież rzadko jest tak, że dwie osoby mają w
      tym samym czasie ochotę/możliwość leżenia w hamaku (żeby ktoś mógł
      leżeć, ktoś inny musi coś robić:)). Więc moj jest trochę na jedną
      osobę nieporęczny, bo człowiek cały się w nim chowa. Do spania jest
      to super, nie gryzą komary, ale np. do czytania gazety nie za bardzo.
      Więc uzywam go do leżenia - pale cygrao, potem zasypiam.
      Myslę, że taki sam jednoosobowy byłby w sumie wygodniejszy, ale tez
      raczej właśnie do spania, bo siedzisz w nim jak w worku.
      Hamak sznurkowy, z poprzeczkami, z materacykiem w środku jest na
      pewno lepszy właśnie do takiego aktywniejszego leżenia - z udawaniem,
      że się czytania ;)
      • i_bella Re: w hamaku :) 11.05.10, 09:57
        OOOO!!!! Sadziłam,że zostanę zjedzona na kolację za temat, a tu
        proszę :)
        No właśnie - dylemat - niby chciałabym czytać, ale nie wyobrażam
        sobie czytania w tych bez drążka, a ponoć z tych z drążkiem się
        spada (ja nie jestem zbyt ciężka)

        Chciałam dwuosobowy, chyba raczej z myślą o dzieciach, niż o sobie z
        mężem , bo jakoś ciężko nas razem złapać, a co dopiero w hamaku...;)
        Dzieciaki nieduże, to może jednoosobowy starczy, bo w ten dwuosobowy
        to pewnie się ja w chwili relaksu zaplączę i przezimuję :D
        Sznurkowego chyba nie chcę,chociaz chyba najbardziej mi się
        podobają.
        Będzie jakiś kolorowy zatem i nie "spadochronowy" i jednoosobowy i
        bez drążka. Dziękuję!
        • jorybka1 Re: w hamaku :) 11.05.10, 13:48
          i_bella napisała:
          > Będzie jakiś kolorowy zatem i nie "spadochronowy" i jednoosobowy
          i
          > bez drążka. Dziękuję!

          Właśnie taki mam.Jak połowa hamaka esscorta. Da się w nim ksiażkę
          czytać.Zapraszam bella na przetestowanie :)
          • kmsanczia Re: w hamaku :) 11.05.10, 17:55
            Bo to trzeba jakoś po przekątnej leżeć, żeby się nie zapadać.

            Nie wiedziałam, że to taka popularna rozrywka ten hamak, chyba czas zakupić. :>
            • i_bella Re: w hamaku :) 11.05.10, 20:32
              no i wyszło, że Esscort nie wie, jak w hamaku leżeć ;)
              • esscort Re: w hamaku :) 11.05.10, 21:09
                :)
                No właśnie, wygląda na to, że nie umiem. OK, w weekend zaczynam sezon
                hamakowy
                Ale po przekątnej, to chyba na tym sznurkowym.
                • drabbu Re: w hamaku :) 11.05.10, 21:22
                  Przy tak zachęcającym wątku może i ja sprawię sobie takie
                  urządzenie :) Czy zechcecie podzielić się wiedzą o właściwym
                  leżeniu? Ta przekątna ma być z lewa na prawo, czy odwrotnie?
                  • i_bella Re: w hamaku :) 11.05.10, 21:52
                    oj, chłopaki :)
                    prosżę bardzo
                    www.travel.cristobal.pl/Jak-wybrac-hamak-clinks-pol-30.html
                    • drabbu Re: w hamaku :) 11.05.10, 22:04
                      Piękne dzięki. Czyli i tu trzeba przed użyciem zapoznać się
                      z ulotką - ale te uśmiechnięte figurki wyglądają baaardzo
                      zachęcająco :) Chyba się rozhamaczę.
                      • i_bella Re: w hamaku :) 11.05.10, 22:09
                        no to się łomiankowsko rozhamaczamy tego lata. Piękne! Świetnie! :)

                        • drabbu Re: w hamaku :) 11.05.10, 22:41
                          Wielki zlot hamakowiczów pod hasłem: "Hamak spadochronowy jest
                          piękny i zdrowy" z wymianą cennych informacji o najlepszych
                          sposobach wiązania hamaka do gałęzi. Zawody o Puchar
                          Burmistrza w wiązaniu na czas (w ramach Dni Łomianek). Zwycięzca
                          otrzymuje także specjalną hamakową przyczepkę do roweru. ICDS
                          wreszcie zarabia na siebie, prowadząc wypożyczalnię
                          hamaków. "Orlik" poletkiem doświadczalnym dla akcji "jak zamienić
                          hamak w lotnię". Nad swoim umieszczę hasełko "niech nas nie buja
                          opozycja".
                          Wyrażenie braku zainteresowania, obojętności: "mnie to nie
                          hamaczy".
                          • j.urek Re: w hamaku :) 11.05.10, 23:42
                            drabbu napisał:

                            Nad swoim umieszczę hasełko "niech nas nie buja opozycja".

                            Popieram, a pod spodem dopisek: "od bujania to my w łomiankach mamy
                            ludzi na etatach :)

          • i_bella Re: w hamaku :) 11.05.10, 20:35
            Jo, a masz już rozwieszony? Dwójka moich malców się zmieści w
            jednoosobowym? Na testowanie chętnie wpadnę :) Bardzo mnie wzięło w
            tym roku, choć komary bardzo zniechęcają. Zapomniałam w tym roku o
            odkomarzaniu....Czas dzwonić.
            • woynowski1 Re: w hamaku :) 12.05.10, 21:53
              Pomarzyć dobra rzecz w słoneczne popołudnie, a zwłaszcza w hamaku.
    • i_bella Re: w hamaku :) 17.08.10, 18:09
      aktualizacja :)
      jestem kompletnie uzależniona od hamaka. Gdybym wiedziala że to jest
      aż tak przyjemne kupiłabym go wieki temu ;)
      Lecę nadrabiać stracony czas :)))
      aha - zupełnie nie czuję że szkodzi mojemu kręgosłupowi. Mam
      wrażenie że moja praca szkodzi mu bardziej.
      • roberto19633 Re: w hamaku :) 17.08.10, 19:34
        Zdecydowanie bardziej preferuję leżenie w trawie i czytanie.
        Ale również odnoszę wrażanie że praca szkodzi dużo bardziej
        niż polegiwanie. Pzdr
        • tgserwis Re: w hamaku :) 18.08.10, 19:46
          roberto19633 napisał:

          > Zdecydowanie bardziej preferuję leżenie w trawie i czytanie.
          > Ale również odnoszę wrażanie że praca szkodzi dużo bardziej
          > niż polegiwanie. Pzdr
          Nie przesadzaj. Praca jest wspaniała i bardzo potrzebna. Ja uwielbiam pracę,
          wręcz jestem fanem pracy. Całymi godzinami mogę patrzeć, jak ktoś inny pracuje.
          • i_bella Re: w hamaku :) 18.08.10, 19:52
            :D no coś w tym jest! A potem, zmęczeni tym patrzeniem, leżymy w
            hamaku :)
            • tgserwis Re: w hamaku :) 18.08.10, 21:47
              i_bella napisała:

              > :D no coś w tym jest! A potem, zmęczeni tym patrzeniem, leżymy w
              > hamaku :)
              Może i tak, ale rozkładanie hamaka jest takie męczące.............
              • i_bella Re: w hamaku :) 18.08.10, 22:50
                hę? że co? klik, klik i wisi :)
          • kmsanczia Re: w hamaku :) 18.08.10, 23:39
            tgserwis napisał:
            > Całymi godzinami mogę patrzeć, jak ktoś inny pracuje.

            Że cię to nie męczy...
      • rafalbula Re: w hamaku :) 18.08.10, 19:06
        Hamak to idealny sposób na wypoczynek przed domem. Ja mam hamak ekwadorski, przywieziony niegdyś przez wujka i zawiszam między dwoma drzewami na podwódku, na któyrych zrobiłem mocowanie umożliwiające błyskawiczne zamontowanie i zdejmowanie hamaka.
        • i_bella Re: w hamaku :) 18.08.10, 19:10
          też tak już mam i polecam :) ha! tylko trzeba miec drzewa!
          • marmit1 Re: w hamaku :) 19.08.10, 10:51
            i_bella napisała:

            > też tak już mam i polecam :) ha! tylko trzeba miec drzewa!

            Widziałem stoisko do hamaku. Można zastosować, gdy nie ma drzew.
            Wydaje mi się, że hamak jest niebezpieczny dla dzieci - mogą spaść.
            Już widzę, jak się nawzajem spychają.
            • i_bella Re: w hamaku :) 19.08.10, 11:42
              Niby tak, ale w drzewach ładniej i:
              po pierwsze - wisi nisko (wleźć jakoś musisz)
              po drugie - bez drążka. nie wypadną wtedy, najwyżej się zawiną jak w
              kokonie.
              moio daja radę, ale starszy - fakt - już kombinuje, gdzie tu drugi
              hamak przyczepić. Jest jeszcze gdzie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka