Dodaj do ulubionych

Plany modernizacji wałów już dawno są zrobione

26.05.10, 09:35
plany wałów są już zrobione nawet są ustalenia w sprawie drogi w
zdłóż wału.

Tylko kasę na remont ktoś przyblokował w starostwie.

Z wypwiedzi niektórych wynika iż to obwatele blokują budowe umocnień.
To chyba nawiększa bzdura jaką słyszałem, który z właścicieli
gruntów nad wisłą nie zgodziłby się na umocnienie wałów kosztem
kawałka terenu.
Obserwuj wątek
    • esscort Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 09:46
      inel0 napisał:

      który z właścicieli
      > gruntów nad wisłą nie zgodziłby się na umocnienie wałów kosztem
      > kawałka terenu.

      Oj nie znasz ty jeszcze ludzi ;)
      Nie zawsze to wynika z głupoty lub ze złej woli. Czasem np. z
      trudnością dotarcia do właścicieli - bo np. nie mieszkają w Polsce i
      nie bardzo wiadomo gdzie mieszkają

      • nii-dea Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 10:33
        Z tego co mi wiadomo, to każdy broni skrawka swojej ziemi, okupionej pewnie krwią i potem... Wystarczy czasem posłuchać jak ludzie procesują się o działki, kłócą o drogi, o płoty, o parkingi...
        O czym my mówimy? Nieważne bezpieczeństwo. Tylko prywata i ochrona własności... Zresztą ile gmina zaoferowałaby za te tereny...? Obawiam się, że nikt specjalnie nie patrzy perspektywicznie. Moi sąsiedzi w piątek rano powiedzieli: "jak zaleje, to będziemy się martwić..." A jakby do nas fala nie dotarła to tylko uśmiechnęliby się z politowaniem: "Co za idioci, zbudowali się tuż przy rzece..." Oczywiście ździebko przesadziłam, ale... tak niestety myśli sporo ludzi...
        • esscort Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 10:38
          nii-dea napisała:

          >okupionej pewnie krwią i potem...

          Naczytałaś się jakichś wierszy patriotycznych? ;)
          • nii-dea Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 10:54
            :-P No dobra, niektórzy z ojcowizny i wcześniejszych spadków ziemię mieli....Ale o walkach partyzanckich pewnie coś słyszałeś/ czytałeś również w tych rejonach...?

            A poważnie: to krwią, bo niejednokrotnie krew człowieka zalewała, gdy szukał tej wymarzonej działki i szukał... a potem.. bo w pocie czoła.
            • esscort Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:18
              nikt nie szukał tej wymarzonej działki pod wałem w pocie czoła, bo to
              nie są i nigdy nie będą działki budowlane.
              partyzantów też nie mieszajmy :)
    • tomek085 Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:00
      słyszeliście rozmowe z Komorowskim, 500 właścicieli musiałoby oddać po
      3 m
    • krzysiom1 Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:18
      Będę powtarzał jak mantrę....
      Jeżeli modrnizacja wałów ma wyglądac tak jak "nowy" wał w
      Dziekanowie to módlmy się, żeby nikt nie dotykał się do naszych
      wałów. Schować plany, namawiać ludzi do nieoddawania ziemi...
      • esscort Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:23
        w Dziekanowie coś trzeba zrobić.
        A w pozostałej części, która jednak się sprawdziła znakomicie,
        przynajmniej dbać, kosić, konserwować, udrożnić przejście u podstawy
        • nii-dea Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:42
          To w końcu nasze te wały czy nie? Bo jeśli nasze to musimy o nie walczyć, ale
          lepiej suchą stopą. A jeśli nie nasze - to tym bardziej, bo kto.. jeśli nie my:-P
          Ziemi nikt dobrowolnie nie odda, a wywłaszczać nie będą, no chyba, żeby jednak
          chcieli trasę wałem (kiedyś... w odległej i bliżej nieokreślonej przyszłości -
          trasę tam puścić...
          • esscort Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:48
            Wały nie nasze.
            Ziemia przy wałach prywatna.
            Trasy w ciągu najbliższych 100 lat nikt tam nie planuje.
          • nii-dea Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:48
            A skoro Niemcy potrafili swoje rzeki odpowiednio zabezpieczyć, możemy i my. Tylko na to potrzeba pewnie sporo środków, konkretnego i stanowczego działania z przeświadczeniem, że trzeba, bo to jedna z najważniejszych potrzeb. Co nam po świeżo remontowanych dziurach i rozpadlinach w ulicach, jeśli miastko popłynie z nurtem... (?) Że o nowo powstających biznesach lokalnych, przedszkolach, centrach zdrowia i urody i innych mniej lub bardziej ekskluzywnych miejscach nie będę przypominać... Hawk:-P
            • esscort Re: Plany modernizacji wałów już dawno są zrobion 26.05.10, 11:59
              To prawda :)
              Ale tylko częściowo. Niemcy robią wiele rzeczy, z którymi my jednak
              nie dajemy sobie rady :(
              No i Niemcy rozwiązują problem powodzi nie przez budowanie coraz
              wyzszych wałów, ale przez tworzenie polderów, na ktore można w sposób
              kontrolowany wylewać nadmiar wody.
              No i generalnie to nie wiem, skąd ten pesymizm. Przecież okazało się,
              że poza jednym miejscem nasze wały wytrzymały napór wody od wielu lat
              najwyższej i z najdłużej utrzymująca się fala kulminacyjną. Czyli
              jest lepiej niż się spodziewaliśmy. Wg. mnie z punktu widzenia samych
              Łomianek to ta powódź napawa optymizmem w kwestii zagrożenia
              powodziowego. Trzeba oczywiście wyciągnąć wnioski, poprawić co się da
              na wałach i w organizacji akcji ratowniczych i chyba możemy
              optymistycznie patrzeć w przyszłość
              • nii-dea i jeszcze bobry... 26.05.10, 12:58
                Patrzeć optymistycznie - zawsze i wszędzie, ale i perspektywicznie...

                My też powinniśmy przygotować poldery, o ile jest taka ziemia, i olać protesty ekologów, bo to jakaś paranoja przywiązywać się do drzewa itp. a potem i tak co poniektórzy bezkarnie odstrzelają bobry, a w sprostowaniu mówi się, że to jednak piżmaki podgryzają wały...
                Nie mam nic przeciwko ochronie środowiska, ale patrząc na to nieco z boku widzę tylko piętrzącą się paranoję... Chronimy bobry po to, aby do nich potem strzelać... makabra!
                • grizzli-1 Re: i jeszcze bobry... 26.05.10, 13:15
                  Jak dowiedziałam sie od autochtonów za komuny ( a może i jeszcze
                  wcześniej?)istniał zatrudniany przez gminę pan pt."wałowy".Do jego
                  zadań należało systematyczne obchodzenie tychże na całej długości,
                  dokładna obserwacja i notowanie wszelkich zmian, sygnalizowanie komu
                  trzeba konieczności ich naprawy oraz koszenie ( bodaj 3 razy w
                  sezonie wiosenno-letnim),tak aby wszystko było widocznejak na
                  przysłowiowej dłoni.Czy ktoś taki jeszcze istnieje ???
                  • brycezion Re: Ine10 26.05.10, 15:13
                    Bzzdura ? Kto nie chciałby wzmocnienia wałów ? Państwo K. Przeczytaj wątek "Wały
                    wiślane".

                    Będę go ciągnął przez lata, bo z tego wątku widzę, że za miesiąc wszyscy zapomną
                    o zagrożeniu. Udało się! Nie było tak źle ! No to śpimy dalej...

                    1. Nie mogę powstrzymać się od zdenerwowania, gdy słyszę w TV, co cytuje
                    Krzysioma1 na forum, że te nowe wały są gorsze od starych...
                    To tłumaczenie osób odpowiedzialnych za wały, z Rejonowych Zarządów Melioracji i
                    Urządzeń Wodnych oraz wojewodów. Powinni dopilnować porządnej technologii i
                    wykonawstwa, bo u nas partaczy się robotę. Np. drogi i autostrady...
                    2. Nasze wały trzeba wyremontować, wzmocnić ale nie piachem, może nawet
                    podwyższyć o metr. Pieniądze na to ma dać województwo, a nie starostwo.
                    3. A że kontrolować, kosić itp, to oczywiste. Ale to nie załatwie sprawy.
                    • nii-dea Re: Ine10 26.05.10, 15:34
                      i bobry odpędzać, i strachy na wróble stawiać... Ja uważam, że mogliby-śmy sobie
                      spacerki rodzinne, rowerowo-quadowe eskapady itp. wzdłuż wału odpuścić...
                      Wątek winien pozostać i inicjatywa mieszkańców po wyborach... jakby tak grupy
                      nacisku powstały, to może cośkolwiek byśmy zdziałali... a jeśli tak sobie tylko
                      pogadamy, to tyle nasze:-P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka