Dodaj do ulubionych

obwodnica po wzmocnionych walach

05.06.10, 11:37
Wiem, ze wielu z Was alergicznie reaguje na wspomnienie projektu
obwodnicy Lomianek po wale nadwislanskim. Projekt ten zostal
wrzucony do kosza podczas ostatnich wyborow samorzadowych. Politycy
jak zwykle wystawili nas do wiatru. Osmieszono dobry pomysl tylko
dlatego ze byl autorstwa poprzedniego burmistrza. Nowy burmistrz -
przeciwnik tego projektu - prowdzi teraz swoja kampanie polityczna
na zaniedbanych walach szykujac sie na nastepna kadencje... Smutne
to wszystko.

Czy nie warto wrocic do propozycji wybudowania porzadnych walow z
droga na ich szczycie? Zabezpieczyloby to nas przed powodzia tak jak
wal mszczonowski zabezpiecza przed zalaniem Warszawe.

Czy bezpieczenstwo nas wszystkich nie jest warte zawieszenia
politycznych sporow i rozgrywek?
Obserwuj wątek
    • drabbu Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 11:56
      anka0292 napisała: > Czy nie warto wrocic do propozycji wybudowania
      porzadnych walow z > droga na ich szczycie?

      Zupełnie nie warto.

      Pomysł ten ośmieszył się sam jako niewykonalny, ośmieszyłby
      się zawsze niezależnie od osoby autora. Został skrytykowany
      i wyrzucony do kosza już wcześniej niż przed wyborami, a w obecnej
      kadencji były próby reanimacji - nieudane.
      Troska o wały jest ważna. Ale nie ma co się łudzić, że ten pomysł
      ochroniłby Łomianki i nie ma po co do niego wracać. Chyba, że komuś
      istotnie chodzi o kamapnię przed następną kadencją - wtedy jest to
      patent na pewną przegraną takiego kandydata. Więc proszę bardzo -
      niech przegrywa.
    • brycezion Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 12:02
      Anka0292 - przestań w końcu bredzić o "trasie po wale" wykorzystując strach
      ludzi, którym groziła powódź.
      1. Szosa Wał Miedzeszyński została, jeśli pamiętasz, zamknięta, aby drgania
      gruntu od przejeżdżających samochodów nie naruszyły konstrukcji przebiegającego
      obok wału wiślanego. Szosa 2 - pasmowa, a "trasa po wale" miała być 6 - pasmowa!!!
      2. Do kosza "trasa po wale" nie trafiła ze względów politycznych, a dlatego, że
      była mrzonką. Jeśli do tej pory nie udało się wykonać znacznie prostszego
      wzmocnienia wałów, to "trasa po wale" nie miała szans realizacji w ciągu
      najbliższych kilkudziesięciu lat.
      3. Tegoroczne zagrożenie powodziowe mamy dzięki właśnie "trasie po wale".
      Zamiast zająć się wzmacnianiem wałów, przez 8 lat karmiono opinię publiczną
      "trasą po wale".

      Anka0292 - zdaje się, że chcesz tak skompromitować poprzednie władze, aby nikt
      już, nigdy, nie pomyślał poważnie o ich powrocie.
      • potrzebazmian07 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 18:06
        "fachowiec od wszystkiego" brycezion napisał:

        a "trasa po wale" miała być 6 - pasmowa

        Ile według Ciebie ma pasów Wisłostrada na odcinku między Cytadelą a
        Laskiem Młocińskim ?
        A jest na całym odcinku wałem przeciwpowodziowym zabezpieczającym
        Żoliborz i w dodatku na palach !!!( Gwiażdzista, Lasek Młociński )
        • wolo_p Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 18:17
          Wisłostrada na palach nie jest jakimkolwiek zabezpieczeniem przed
          rzeką. Jest nim wysoka skarpa Lasu Bielańskiego.
          • potrzebazmian07 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 18:50
            Odsyłam na stronę:

            www.lomianki.info.pl/index.php?id=24657713&menu=8
            gdzie w "łopatologiczny" sposób pokazano odinek trasy na estakadzie.
            Może i TY zrozumiesz !
            • kmsanczia Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 21:06
              potrzebazmian07 napisał:
              > Odsyłam na stronę:
              rel="nofollow">www.lomianki.info.pl/index.php?id=24657713&menu=8
              > gdzie w "łopatologiczny" sposób pokazano odinek trasy na estakadzie.

              Łopatologicznie widać, że trasa ZA wałem na słupach w żaden sposób nie wzmocni dodatkowo wału, więc gdzież jej funkcja przeciwpowodziowa? =O
            • przyjaciel_siara Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 22:58
              potrzebazmian07 napisał:

              w "łopatologiczny" sposób pokazano odcinek trasy na estakadzie.

              Jaki ładny rysuneczek. Wszystko wydaje się takie proste :)
              A w jaki sposób ta trasa wzmacnia (chroni) wał? Czy przy każdym większym
              poziomie rzeki te niteczki nie stałyby w wodzie? No chyba, że te ekrany
              akustyczne pełniłyby rolę także wodoszczelnych.

              Ale rysuneczek ładny...
    • mmc_lomianki Nie jest tak zle... 05.06.10, 13:58
      Nie jest tak zle z nasza ochrona przeciwpowodziowa. W sytuacji absolutnie
      dramatycznej jaka byla ok. 2 tygodnie temu przetrwalismy. Sytuacja hydrologiczna
      jest bardzo napieta w calym kraju. Zostaly zalane miejscowosci, o ktorych nie
      mowilo sie nawet w kontekscie powodzi (np. niedalekie Piaseczno). Sadze, ze
      solidny remont walu wystarczy nam na lata.
      A trase po wale to sobie mozna wlozyc... miedzy bajki. Szkoda twojego klapania
      na ten temat, i tak nikt nie traktuje tego powaznie.
    • lomek2 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 14:00
      Anka, wbij sobie w końcu do łepetyny, że burmistrz Łomianek oraz reszta
      samorządu ma śladowy wpływ na inwestycje o zasięgu ogólnokrajowym.
      Możesz wygenerować 10 propozycji i do każdej zrobić transparenty a i tak
      przejdzie ta, która jest najlepsza z punktu widzenia całości inwestycji oraz
      ogółu rozumianego szerzej, niż część mieszkańców jednej niedużej gminy.
      I DOBRZE!
      • mazowianka Do anki 05.06.10, 14:12
        anka daj sobie spokój z trasą po wale, weż leżak poleż na słońcu ono działa
        leczniczo, może Ci pomoże.
        • roberto19633 Re: Do anki 05.06.10, 18:40
          mazowianka napisała:

          > anka daj sobie spokój z trasą po wale, weż leżak poleż na słońcu
          ono działa
          > leczniczo, może Ci pomoże.


          >> Aniu czyżbyś kandydowała na .../chyba radną/.
          Patrze na pola widzę-rosną chwasty. Myślę, ech ta Anka znowu
          wzięła się za palenie skrętów i ma omamy.
    • potrzebazmian07 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 18:41
      Mundrek śmundrek Brycezion napisał:
      Wał Miedzeszynski został zamknięty!
      Został zamknięty, ale z powodu zapadającej się ulicy dojazdowej!
      • anka0292 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 20:35
        ech...
        jakos Warszawa broni sie trasami po walach a my nie mozemy?
        Gdybysmy mieli obwodnice na wzmocnionych walach z trasa kilkupasmowa
        w obie strony to zadna woda by nas nie ruszyla...
        Nieszczesciem Lomianek sa politycy ktorzy raz zakalapuckali sie
        osmieszanie tego projektu to teraz nie moga sie wycofac i powiedziec
        przepraszam - pomylilem sie, albo - tak chcialem wygrac wybory ze
        postapilem zle uwalajac projekt dajacy bezpieczenstwo powodziowe
        calym naszym terenom.
        Nawet w takiej sytuacji - gdy woda u progu domu - podnosicie raban
        ze ten projekt to smieszny byl i do niczego...
        A ja uwazam ze to byl znakomity projekt i wiem ze wielu tak uwaza
        i wielu pamieta ze to obecna ekipa, ktora jest teraz u wladzy
        odrzucila i osmieszyla ten pomysl.
        Oby waly wytrzymaly
      • corner111 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 20:40
        Jest kilka legend, które ktoś usilnie podtrzymuje. I tak wał miedzeszyński nie
        zamknięto bo jakaś uliczka się zapadła, a zamknięto dlatego, że w wyniku
        nasiąknięcia cała konstrukcja wału i drogi była niestabilna. Z linku
        potrzebyzmian07 wynika, iż w ciągu ostatnich 2 lat twórcy koncepcji drogi po
        wale dorysowali za estakadą wał. Pięknie wygląda, solidnie, jednak drogowcy by
        go nie wykonali bo to nie ich działka, a międzyresortowy twór od budowy wałów,
        pewnie by nie zainteresował się taka potrzebą. Bo jak wiemy cierpi na chroniczny
        brak pieniędzy. A generalnie to ten pomysł zawsze był nie zgodny z ekologia i
        spóźniony o wiele wiele lat. Alę Ankę swędzi i nie odgonisz jej od figlarnych myśli!
        A tak na marginesie drogi na palach i wału, jakoś osoby podtrzymujące tą nie
        realna koncepcje zapominają, iż by gdzieś w okolicach Warszawy tą drogę zacząć,
        trzeba by było przebudować, już częściowo istniejący, węzeł mostu północnego,
        albo wyburzyć znaczną część Burakowa i Dąbrowy.
        • roberto19633 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 21:12
          Teraz wiem,qrdę wiem. Magiczne słowo ,,pal,, , tak działa na
          naszą Anusię.
          • kmsanczia Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 21:45
            Roberto nie idź tą drogą, wulgarność jest słaba. Pomijając czy faktycznie dowalasz kobiecie, bo z nickami nie wiadomo. :>
            • brycezion Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 22:04
              Jakbym słyszał obszczymurków pod kioskiem z piwem...
            • kiix Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 22:56
              anka0292 napisała:
              > Zabezpieczyloby to nas przed powodzia tak jak
              > wal mszczonowski zabezpiecza przed zalaniem Warszawe.

              Pewnie dekoracyjny, usypany z keramzytu.
              Gdzie Rzym a gdzie Krym.
              • nii-dea Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 23:09
                Patrząc perspektywicznie to... jak już kilkakrotnie zauważono
                dyskusja o wałach jest zbędna. Oczywiście należy je wzmacniać w
                miarę zagrożenia tak, jak to miało miejsce całkiem niedawno... i
                generalnie dbać o nie, i inne blabla bla, ale to i tak nie rozwiąże
                problemu.
                Zwłaszcza, że jak głoszą w mediach tzw. specjaliści nowo wybudowane
                wały są na razie słabiutkie i raczej trzeba lat, aby wzmocniły się w
                naturalny sposób.
                Pewnie tekściki o zbiornikach retencyjnych też na niewiele się
                zdadzą, chociaż to raczej trafniejsza optyka. Pytanie: co my, jako
                mieszkańcy terenów zalewowych możemy zdziałać w tym zakresie...?

                Ano ubezpieczać się i ubezpieczać... a woda i tak ma to do siebie,
                że gdzieś się rozlać musi...
                • brycezion Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 23:47
                  Pisać, prosić, awanturować się w UM, a ten z kolei wzwyż we wszystkich
                  instytucjach do Premiera włącznie.
                  Nie ma co się bać, a tylko twarde i uparte stawianie sprawy może dać efekty.
                  Wiem to z własnego doświadczenia, jeszcze z czasów komuny, a wtedy było to
                  rzeczywiście niebezpieczne. Ale włos mi z głowy nie spadł i trzykrotnie sprawy
                  "załatwiłem".
                  • kmsanczia Re: obwodnica po wzmocnionych walach 06.06.10, 00:13
                    brycezion napisał:
                    > Pisać, prosić, awanturować się w UM, a ten z kolei wzwyż we wszystkich
                    > instytucjach do Premiera włącznie.

                    I podkreślać, że znacznie tańsza jest profilaktyka niż usuwanie skutków powodzi.
                    Może do któregoś w końcu dotrze.
                    Tyle że nadal nie wiemy jak to zapobieganie miałoby wyglądać, nowe wały za
                    słabe, stare trzeba umacniać czyli też za słabe...
                    • brycezion Re: obwodnica po wzmocnionych walach 06.06.10, 00:36
                      Km - już raz odpowiadałem Krzysiowi co myślę o powielanych opiniach, że nowe
                      wały są gorsze od starych. To tłumaczenia RZMiUW, oraz nadzorujących ich wojewodów.
                      Tłumacenia próbujące ukryć kiepską technologię, partactwo wykonawców i brak nadzoru.
                      To dlaczego w tropikach asfaltowe szosy są gładkie jak stół, a u nas frezuje się
                      koleiny po roku ? To dlaczego u nas autostrady remontuje się zaraz po oddaniu do
                      użytkowania ?
            • roberto19633 Re: obwodnica po wzmocnionych walach 05.06.10, 23:02
              Być może, masz rację.Ale nie przeczytałaś lekcji antykoncepcji
              która została nie dawno wygłoszona przez Ankę . Zresztą dobrze
              ,bo nawet prof, Bry zareagował , z nutą dziegciu. .
    • kw40 obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 05.06.10, 23:07
      Łatwiej opowiadać bzdury zamiast pomyśleć. Zamiast karmić siebie i innych
      fantazjami, wydawać kasę na fantastyczne projekty lepiej było w ciągu
      ostatnich 10 lat co roku modernizować 1km wałów. Nawet stosując drogą metodę
      wbijania kafarem stalowych kształtowników stosowanych do umocnienia gruntów przy
      budowie autostrad - byłoby szybciej, taniej i logiczniej. Jak sie chce kupić
      zeszyt nie trzeba od razu kupować fabryki papieru
      • nii-dea Re: obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 05.06.10, 23:45
        Nie czytam zbyt uważnie andronów ani mądrości wygłaszanych przez nie-
        fachowców, a i do tych podchodzę ostrożnie. Nadmiar wody gdzieś i
        tak znajdzie ujście, dzisiaj w Świniarach, Sandomierzu czy Wilkowie,
        jutro być może gdzieś indziej...
        Skoro nie mamy wpływu na zbudowanie/modernizację/wzmocnienie
        istniejących wałów, powinniśmy szukać innych rozwiązań. Jeśli mamy
        co roku urządzać sobie debatę nt. zagrożenia powodzią i ogłaszać
        stan alarmowy, podnosić mieszkańcom ciśnienie, poziom andrenaliny i
        co kto jeszcze może... to debatujmy, co by było gdyby, co kto
        powiedział i dlaczego akurat w tym momencie, co jest propagandą
        przed-i po- wyborczą... Dla mnie to bez znaczenia.

        Jeśli jako mieszkanka Łomianek czuję się zagrożona po raz drugi w
        ciągu dwóch tygodni, to... coś nie gra.
        Politycy wodolejstwo będą uprawiać zawsze i ono ich nie zatopi, bo
        jak skomentowano w tvn24 najwięcej wałów jest w sejmie, a Ci nasi
        lokalni będą chcieli na powodzi wypłynąć. Dla mnie - powinniśmy
        zastanowić się nad trwałym, a nie doraźnym rozwiązaniem.
        Może zakupmy rękaw-protektorski:-) albo kilka pontonów i ambfibii i
        załóżmy klub wodniaka...:-P
        • nii-dea Re: obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 05.06.10, 23:46
          A poważnie, to bez sensowego działania na najwyższych szczeblach
          (owe zbiorniki retencyjne, zbierające nadmiar wody w okresie
          wielkich deszczów, cokolwiek by to znaczyło) - nie ujdzie to nam na
          sucho!
          • anka0292 Re: obwodnica po walach - dobre rozwiazanie 06.06.10, 00:19
            corner111 05.06.10, 20:40
            "A generalnie to ten pomysł zawsze był nie zgodny z ekologia i
            spóźniony o wiele wiele lat. A tak na marginesie drogi na palach i
            wału, jakoś osoby podtrzymujące tą nie realna koncepcje zapominają,
            iż by gdzieś w okolicach Warszawy tą drogę zacząć,
            trzeba by było przebudować, już częściowo istniejący, węzeł mostu
            północnego, albo wyburzyć znaczną część Burakowa i Dąbrowy."

            Nie wiem po jakie licho burzyc chcesz Dabrowe i Burakow... no, ale
            coz moze te twoje pomysly sa tak genialne ze ja ich nie rozumiem.
            Budowa obwodnicy nie oznaczala wyburzen. Obwodnica miala isc po wale.
            Czy jest jakis dom na wale?
            Czy ktos byl na tyle szalony by wybudowac dom na wale lub w
            miedzywalu?
            Nie
            Martwisz sie tez ze trzebaby przebudowac most polnocny.
            Coz naczy przebudowa tak krotkiego odcinka juz istniejacego zarysu
            mostu i zjazdow wobec spokoju jaki zyskalibysmy mieszkajac tu za
            oslona wysokich i mocnych, zwienczonych kilkupasmowa droga walow?
            Dodatkowo piszesz ze projekt obwodnicy po walach byl niezgodny z
            ekologia - dobra to masz teraz calkowicie ekologiczna powodz, woda w
            naturalny sposob wylewa co jakis czas - ekolodzy sie raduja!
            Szalenstwem jest wg. mnie stawianie ponad ludzmi zycia jakiejs zabki
            czy tez ptaszka. Owszem - nie wolno krzywdzic zwierzat ale jak mam
            do wyboru krzywde ludzi i zycie zabki to wybacz, wybieram ludzi...
            tak jakos czuje z nimi wieksza wiez ewolucyjna. Widac w twoim
            wypadku jest inaczej...
            Protest przeciwko wzmocnieniu walow i poprowadzeniu nimi obwodnicy
            Lomianek to pomysl niewydarzonych politykow, ktorych nawet teraz nie
            stac do przyznania sie do bledu.
            • drabbu Re: obwodnica po walach - dobre rozwiazanie 06.06.10, 01:20
              anka0292 napisała:
              mieszkajac tu za
              > oslona wysokich i mocnych, zwienczonych kilkupasmowa droga walow?

              Anka, spróbuj tylko wyobrazić sobie, jaką szerokość ma kilkupasmowa
              droga? A zatem, jaką szerokość (łącznie z poboczami drogi) musiałby
              mieć u szczytu takie obwałowania? A jak szerokie musiałyby być u
              podstawy? Jak masywne, żeby wytrzymać dynamiczne obciążenia ruchem?
              Wyobrażasz sobie takie monstrum? Istniejący wał nie wystarczyłby -
              sami "projektodawcy" przyznawali, że wyburzenia wzdłuż byłyby
              konieczne. Ile - razem - by to kosztowało i kto miałby się zadłużać?

              Nie było żadnej możliwości, żeby z kadencji na kadencję ustawić taką
              wielokilometrową"konstrukcję" . Myślę, że w ogóle jej nie ma.
              I dobrze.

              Nikt nie protestował przeciwko wzmacnianiu wałów. Problem w tym, że
              w ciągu poprzedniej kadencji nic w tej sprawie nie zrobiono (w wielu
              innych - też), choć można było. Nikt nie prostestował przeciwko
              wzmacnianiu wałów, natomiast były silne protesty wobec prowadzenia
              nimi jeszcze kilkupasmowych dróg. Protestowali nie tylko "politycy",
              ale i sami mieszkańcy - też!

              Istotnie - był to pomysł z gruntu niewydarzonych polityków, nie
              potrafiących przyznać się do błędu, do typowo pozorowanych działań.

              A na koniec, wyobraź sobie jeszcze, że powódź - choć tak
              niszczycielska dla gospodarki człowieka - jest o wiele
              bardziej "ekologiczna" dla przyrody, niż takie trasy. Z następstwami
              powodzi natura radzi sobie szybko i skutecznie, z następstwami
              trasy - wcale. Prędzej czy później, oddziaływanie jej odczuliby
              również ludzie, i dorośli i dzieci. Odczuliby bardzo przykro
              i nieodwracalnie. A sama piszesz, że z ludźmi czujesz większą "więź
              ewolucyjną"...
              • piozma Re: obwodnica po walach - dobre rozwiazanie 06.06.10, 10:34
                Witam ,
                Pamiętam jeszcze ze spotkania z byłym burmistrzem, kiedy publicznie musiał uznać argumenty fachowców, iż nie ma możliwości pozyskania takiej ilości piachu aby wykonać tak duży nasyp autostradowy stwierdził na to że zmienia swoją koncepcję na estakadę na słupach podobnie jak wisłostrada na wysokości UKSW, po stronie rzeki na terenie zalewowym. Na pytanie co to ma wspólnego z ochroną przeciwpowodziową już jednak nie potrafił odpowiedzieć. Co więcej pytanie jak taka wielka budowa wpłynie na stan istniejących wałów przeciwpowodziowych również pozostało bez odpowiedzi. Innymi słowy nikt nawet gdyby ta nierealna inwestycja zaczęła powstawać nie kiwnąłby palcem w zakresie ochrony przeciwpowodziowej gminy a znając realia budowlane mielibyśmy teraz krajobraz księżycowy nad wisłą z rozjeżdżonymi przez ciężki sprzęt budowlany wałami (nawet nie byłoby czego umacniać dzisiaj workami).
                Pozdrawiam.
          • roberto19633 Re: obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 06.06.10, 08:03
            Zgodzę się z Tobą. Burmistrz oprócz nacisku jako
            przedstawiciel władzy , nic w tym względzie nie może.
            Kiedyś prowadzona była polityka regulacji rzek. Aby rzeka
            była bezpieczna dla ludzi i barek pogłębiano ją , budowano
            porty, zapory, ograniczano niszczycielskie działanie wody.
            Od dobrych 25 lat zaprzestano takiej gospodarki. Pogłębiarki
            poszły na złom. Barki do lamusa, a do rzeki wykręcono się
            tyłem. Kiedyś wypływając z Płocka, można było kanałami
            dopłynąć do Rotterdamu, teraz co najwyżej do Gdańska. Co
            może Prezydent Polski? Nawet gdy wybierzemy Piotrusia Pana ,
            nie może nic.
            Problem zaczyna się w okręgach wyborczych ,które winny być
            jednomandatowe. Głosujemy na człowieka którego znamy- on
            wchodzi do parlamentu-kształtując prawo dla pokoleń,
            Prezydent -niech pełni rolę Królowej Angielskiej. Cała nasza
            demokracja to fasada wynegocjowana przy ,, okrągłym stole,,.
            Cały czas mam nadzieję że młodzi ludzie , wykształceni,
            myślący innymi kategoriami będą mieli wizję i obalą ten
            zmurszały twór jakim jest klepiący bzdury senat, i
            bezsensownie przerośnięty sejm. Nie będą rządziły partie ale
            konkretni reprezentanci. Wtedy być może i rzeki nie będą
            wylewać.
            • anka0292 Re: obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 07.06.10, 00:19
              roberto19633 napisał:

              Cały czas mam nadzieję że młodzi ludzie , wykształceni,
              > myślący innymi kategoriami będą mieli wizję i obalą ten
              > zmurszały twór jakim jest klepiący bzdury senat, i
              > bezsensownie przerośnięty sejm. Nie będą rządziły partie
              ale konkretni reprezentanci. Wtedy być może i rzeki nie
              będą wylewać.


              Rzeki beda wylewac bo tak juz maja...
              Ja problem upatruje jeszcze w czyms innym
              Do polityki pchaja sie nieudacznicy z przerosnietym ego.
              Kryjac swoja miernote za sztandarami partii i z dobrym PR-em moga
              wybic sie na stolki burmistrzow, senatorow, poslow, radnych...
              Otrzymuja realna wladze i nie wiedza co z tym fantem zrobic.
              Polityka na szczeblu samorzadowym niszczy samorzad
              Dzieki polityce padl projekt obodnicy po walach.
              Niepojete? Niestety prawdziwe.
              Aby PO moglo dojsc do wlady w Lomiankach - osmieszono i wrzucono do
              kosza projekt wzmocnionych walow z obwodnica.
              Opowiadano ze zabraknie piasku, ze to droga po palach, ze na
              estakadach, ze wyburza Dabrowe i Burakow i wiele innych bzdur.
              A projekt byl prosty: wybudowanie wzmocnionych walow z obwodnica
              Lomianek na ich szczycie by zabezpieczyc nas przed powodzia

              • brycezion Re: obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 07.06.10, 00:29
                Był taki dowcip rysunkowy :
                Siedzi facet na bujaku, czyta gazetę, a tu przez okno, rozbijając przy tym
                szybę, wpada bumerang.
                Podpis : "Nie sposób tego świństwa wyrzucić przez okno".

                "Trasa po wale"...
              • lomek2 Re: obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 07.06.10, 01:59
                Ty jednak, zupełnie na poważnie, jesteś odporna na wiedzę, niczym kapral LWP.
                Przemawiać do kapuścianej głowy na polu można by chyba z większą skutecznością.
              • piozma Re: obwodnica po walach - bzdura do kwadratu 07.06.10, 12:52
                Ile można wałkować ten sam temat.
                Udowodnione zostało jednoznacznie z punktu widzenia technicznego iż ta inwestycja mija się z jakimkolwiek sensem z do tego jest niewykonalna z punktu widzenia ekonomii i wiedzy technicznej w zakresie w jakim była prezentowana. Niestety działania poprzedniego burmistrza doprowadziły do sytuacji kiedy wkoło wszyscy mają poprawione wały a Łomianki nie, gdyż kiedy zarząd rzeki asygnował środki na realizację remontów wałów w rejonie to gmina nie zdecydowała się (w osobie pana poprzedniego burmistrza) na wyasygnowanie drobnej kwoty potrzebnej na wykonanie projektu zabezpieczenia co było warunkiem zarządcy rzeki dla przystąpienia do remontu i poprawienia zabezpieczeń przeciwpowodziowych. W świetle powyższego stawianie sprawy, że inwestycja pod tytułem obwodnica mogła nam w czymś pomóc w obecnej sytuacji jest absurdalnym nieporozumieniem gdyż w rzeczywistości stało się dokładnie odwrotnie.

                Pozdrawiam.
                piozma
    • jojcorz Re: obwodnica po wzmocnionych walach 07.06.10, 06:37
      A nie wiesz Szanowna anka co Waltz'owa robi z wałem Mszczonowskim?

      SYSTEMATYCZNIE zamyka dla ruchu.

      No i masz odpowiedź na sensowność tego rodzaju rozwiązań.
      My nie Królestwo Niderlandów (Koninkrijk der Nederlanden). ;)
      • anka0292 ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe walu 07.06.10, 16:59
        a co ma zamykanie dla ruchu wspolnego z tym czy wal skutecznie
        chroni okolice przed zalaniem?
        brakuje ci logicznego argumentu wiec pierdzielisz jak potluczony
        Wal Miedzeszynski skutecznie chroni Wawke przed zalaniem
        Co z tego, ze w porze gdy woda przybiera zamykaja wal dla ruchu
        Woda na takim poziomie jest raz na 100 lat - wiec chyba da sie
        przezyc
        Naprawde - nie moge uwierzyc ze w obecnej chwili, gdy prawie nas
        zalewa, jeszcze walczycie z tym projektem...
        ...i to tak glupimi argumentami jak ten np. ze piasku w wisle
        zabraknie na usypanie walu albo ze jak sie ruch pusci po wale to go
        rozjada do reszty, albo ze trzebaby wyburzyc pod te obwodnice pol
        Dabrowy...
        Mam nadzieje ze was nie zaleje
        • brycezion Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 17:08
          Nie tylko miej nadzieję, ale i módl się, aby nikogo nie zalało. Zrozpaczeni i
          wściekli powodzianie mogą przyjść i powybijać szyby autorom "trasy po wale".
        • piozma Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 17:08
          Ręce opadają na taką dyskusję. A fakty są takie ,że jak już pisałem w poprzednim poście dzięki temu projektowi dzisiaj musimy nasłuchiwać sygnału zamiast spokojnie spać.
        • roberto19633 Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 17:58
          anka0292 napisała:

          > a co ma zamykanie dla ruchu wspolnego z tym czy wal skutecznie
          > chroni okolice przed zalaniem?
          > brakuje ci logicznego argumentu wiec pierdzielisz jak potluczony
          > Wal Miedzeszynski skutecznie chroni Wawke przed zalaniem
          > Co z tego, ze w porze gdy woda przybiera zamykaja wal dla ruchu
          > Woda na takim poziomie jest raz na 100 lat - wiec chyba da sie
          > przezyc
          > Naprawde - nie moge uwierzyc ze w obecnej chwili, gdy prawie nas
          > zalewa, jeszcze walczycie z tym projektem...
          > ...i to tak glupimi argumentami jak ten np. ze piasku w wisle
          > zabraknie na usypanie walu albo ze jak sie ruch pusci po wale to go
          > rozjada do reszty, albo ze trzebaby wyburzyc pod te obwodnice pol
          > Dabrowy...
          > Mam nadzieje ze was nie zaleje


          >> stajesz się wulgarna, oraz monotematyczna.
          • ono2008 Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 20:13
            Ależ to nie jest to kwestia braku piachu rzecznego, tylko sztuki budowy nasypów
            i walów rzecznych. Z samego piachu co prawda można jak Twardowski zażądać
            skręcenia biczyka, jednak niewiele więcej. Na nasyp jak i wal się nie nadaje. Co
            prawda umacnia się nim prowizorycznie wały, jednak skutek takiego umacniania
            jest czasowy dopóki worki są cale. A skuteczny jest wtedy gdy pod worki położy
            się nieprzepuszczalną folie. I tak robi się na naszych wałach.
            Może więc odłóż bajeczki o nasypach i wałach z piasku na półkę z bajami dla
            grzecznych dzieci, a nam głowy nie zawracaj. Bo potrzebą chwili nie jest bajanie
            lecz walka o utrzymanie wałów.
            • darek1919 Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 20:43
              Droga po wale w Łomiankach była by możliwa, ale brak dojazdu z
              warszawy do niej.

              Był pomysł przez GDDKiA zrobić tunel przez lasek Młociński ale to
              zbyt kosztowne.
              2 opcja było zrobić skrzyżowanie w Burakowie za Laskiem ale tam domy
              i las.

              W ogóle to miał być most w Łomiankach i chyba już nie będzie go.

              Może kiedyś wróci pomysł tam zrobić trasę;) ale to za parę ładnych
              lat. Możliwe jest to że już nie doczekamy;)

              Słyszeliście że burmistrz wydał 7mil na autobusy zamiast wały robić…
              • pencroff Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 20:53
                darek1919 napisał:
                > Słyszeliście że burmistrz wydał 7mil na autobusy zamiast wały
                robić…

                Słyszeliśmy, a jakże. Już tak z osiem razy ostatnio można było na
                forum przeczytać, że burmistrz nie może "robić wałów", więc nie rób
                nikogo w wała pod tym względem i sam się nie daj. Autobusy - to też
                jawna wiadomość z forum, nic tajemniczego - mają być, zdaje się, we
                wrześniu.
            • anka0292 Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 20:48
              waly z piasku i na palach to wymysl ekipy obecnego burmistrza
              na negowaniu i osmieszaniu projektu obwodnicy po wale wygral wybory

              Projekt obwodnicy zakladal wybudowanie szerokich i solidnych walow w
              miejscu obecnie juz istniejacych i puszczenie po nich kilkupasmowej
              trasy
              Takie waly bylyby jak wal mszczonowski - solidny i nie do przejscia
              dla wody
              Do ruchu ulicznego w Warszawie wlaczalby sie przez Wislostrade.
              Projekt byl tak pomyslany by obwodnica byla przedluzeniem Wislostrady
              Uwazam ze to byl bardzo dobry projekt dla Lomianek
              Niestety - politycy go wrzucili do kosza bo coz by to bylo gdyby
              mieli sie przyznac ze poprzednia ekipa miala dobry pomysl
              tak to jest z politykami
              • pencroff Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 20:55
                anka0292 napisała:
                > waly z piasku i na palach to wymysl ekipy obecnego burmistrza

                Obecnego??!! Co ty bredzisz?
              • krzysiom1 Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 21:05
                anka0292 napisała:

                > waly z piasku i na palach to wymysl ekipy obecnego burmistrza
                > na negowaniu i osmieszaniu projektu obwodnicy po wale wygral wybory
                >
                > Projekt obwodnicy zakladal wybudowanie szerokich i solidnych walow
                w
                > miejscu obecnie juz istniejacych i puszczenie po nich
                kilkupasmowej
                > trasy
                Gdzie ten projekt widziałaś? Ostatnia wersja tej bzdury to była
                trasa na palach kończąca się gdzies koło Młocin i zawieszonym w
                próżni końcem północnym. Taniej i mądrzej było się wziąść za wały,
                zamiast bredzić o trasie której nikt poza kilkoma łomiankowskimi
                oszołomami nie chciał.
                • brycezion Re: Darek1919 07.06.10, 21:28
                  Jak nie znasz sprawy, to się nie włączaj. Tunel pod laskiem Młocińskim to nie
                  była wersja GDDKiA, lecz wcześniejszej mutacji "trasy po wale".
                  • darek1919 Re: Darek1919 07.06.10, 21:38
                    No i widzisz brycezion pracuje tam i trochę lepiej się orientuję niż
                    nie jeden z was. Powiem jedno nie każde grunty nadają się na drogi
                    czy mosty. Tych wersji było trochę więcej niż 2 o tej trasie.
                • darek1919 Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 21:34
                  Widzę że tu dużo ludzi pisze a mało robi. Ludzie Weście się do
                  roboty a nie burze na temat trasy robicie

                  O tych autobusach to słyszałem akurat w TV a nie na forum. Chwalił
                  się że 7milionów przeznaczy na nie… (Ciekawe ile przeznaczy na wały
                  jak już to wszystko się skończy)
                  Ja w maju siedziałem codziennie w nocy na wałach teraz innych może
                  kolej tyle ludzi jest w łomiankach a wszyscy pewnie tu siedzą i
                  piszą jakieś bzdury...
                  • toyara Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 21:54
                    darek1919 napisał:


                    > Ja w maju siedziałem codziennie w nocy na wałach teraz innych może
                    > kolej tyle ludzi jest w łomiankach a wszyscy pewnie tu siedzą i
                    > piszą jakieś bzdury...

                    Nie tylko Ty na tych walach siedziałeś. I muszę Cię zmartwić, mają dzwonić w
                    pierwszej kolejności do tych, którzy pomagali w maju:)
                    Chciał, nie chciał, znów nas w nocy obudzą.
                    A ludzie w Łomiankach (jak w każdym innym miejscu) dzielą się na tych, którzy:
                    -reagują na wezwanie
                    -zareagowaliby, gdyby tylko mogli (różne są sytuacje życiowe)
                    -mają w/w za idiotów i spokojnie przewracają się na drugi bok
                • anka0292 Re: ta... i w Wisle by piasku zabraklo na budowe 07.06.10, 21:48
                  krzysiom1 napisał:

                  Taniej i mądrzej było się wziąść za wały,
                  > zamiast bredzić o trasie której nikt poza kilkoma łomiankowskimi
                  > oszołomami nie chciał.

                  To dlaczego Pszczolkowski sie za waly nie wzial tylko siedzial na
                  pupie bezczynnie 4 lata?
                  • drabbu Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 07.06.10, 22:13
                    anka0292 napisała:> To dlaczego Pszczolkowski

                    Wziął się. O ponad 400 tysięcy więcej (dofinansowania projektu
                    remontu wału) niż poprzednik. Wkład poprzednika w wały wynosił
                    okrągłe zero. Za to szlachetny poprzednik wydał ciepłą rączką
                    duuuże pieniądze na projekt centrum ścieżek rowerowych
                    (nieudany tak samo jak trasa po wale).

                    Jak tu już była mowa wielokrotnie, ani burmistrz, ani gmina we
                    własnym zakresie nie budują wałów. Jedno dla mnie jest więcej niż
                    pewne - bardzo nie chciałbym przeżywać sytuacji podobnej do obecnej
                    pod rządami poprzednika. Wtedy istotnie - buty w garść i uciekać
                    bodaj boso - szybko i jak najdalej :(
                    • anka0292 Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 07.06.10, 22:17
                      wzial sie?
                      za co?
                      gdzie?
                      i kiedy?
                      musialy mi umknac te remonty i ogromne naklady finansowe w rozbudowe
                      walow jakich dokonal Pszczolkowki
                      czy moglbys podac okladniej w ktorym miejscu i ile kilometrow badz
                      setek kilometrow walow wybudowal Pszczolkowski?
                      Bo ja to nawet tam nikogo kto by trawe skosil nie widzialam
                      • drabbu Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 07.06.10, 22:26
                        Po pierwsze, uprasza się o uważne czytanie postów.
                        Po wtóre, obywatelka tak pełna troski o wały i Łomianki, dla
                        wspólnego bezpieczeństwa mogłaby sama zabrać się za koszenie
                        trawy. Coś mi ta troska przedstawia się fałszywie :(
                        • roberto19633 Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 07.06.10, 22:31
                          Przecież Obywatelka nie potrafi kosić od tego są ,, głupsi,,
                          od niej-tak przynajmniej myśli. I o dziwo zaczyna mnie
                          wkurzać. Niedługo zrobi fakultet z hydrologii-koszmar.
                          • anka0292 Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 12.06.10, 09:52
                            roberto19633 napisał:

                            > Niedługo zrobi fakultet z hydrologii-koszmar.

                            a co myslisz ze jak dziewczyna to nie moge sie znac na hydrologii,
                            budownictwie i innych technicznych i technologicznych sprawach?

                            Wczoraj wyczytalam w Expresie, ze Komorowski na czwartkowy obiad
                            obral ziemniaki - bardzo to ladnie i jego zona sie cieszy bo obok
                            bylo jej usmiechniete zdjecie... Prosze jaki wszechstronny gosc a Ty
                            sie mnie czepiasz...
                            • roberto19633 Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 12.06.10, 12:44
                              anka0292 napisała:

                              > roberto19633 napisał:
                              >
                              > > Niedługo zrobi fakultet z hydrologii-koszmar.
                              >
                              > a co myslisz ze jak dziewczyna to nie moge sie znac na hydrologii,
                              > budownictwie i innych technicznych i technologicznych sprawach?
                              >
                              > Wczoraj wyczytalam w Expresie, ze Komorowski na czwartkowy obiad
                              > obral ziemniaki - bardzo to ladnie i jego zona sie cieszy bo obok
                              > bylo jej usmiechniete zdjecie... Prosze jaki wszechstronny gosc a
                              Ty
                              > sie mnie czepiasz...


                              >> dopóki nie zobaczę na własne oczy , że jesteś kobietą nie
                              uwierzę. Czepiam się bo nie wiem, co mam myśleć. Wszystko
                              wskazuje na to że jednak zmieniłeś nick na żeński. No i
                              ten Gościniec Polski. A już chciałem na Ciebie głosować , ale
                              no właśnie.
                              • corner111 Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 12.06.10, 14:49
                                Jakim młotkiem trzeba wpijać oczywiste prawdy. Wie o tym każde dziecko, tylko
                                propagandyści forumowi nie ciągną więc swój bełkota nadal: < Taniej i mądrzej
                                było się wsiąść za wały, zamiast bredzić o trasie której nikt poza kilkoma
                                łomiankowskimi oszołomami nie chciał.> i tu muszę wtrącić, chodziło o ekipę
                                Grądzki + Sokołowski. Ale wspaniały autor na nic nie zważa i dopisuje <To
                                dlaczego Pszczółkowski się za wały nie wziął tylko siedział na pupie bezczynnie
                                4 lata? > Otóż i te słowa nie są zgodne z prawdą, bo gmina spowodowała i
                                wyłożyła kasę na przygotowania do remontu wałów. A wszyscy w tym kraju że
                                struktura służb zajmującymi się takimi działaniami jest obłędna, odziedziczona
                                prawdopodobnie po PRL i trzeba koniecznie ją zmienić.
                                W dodatku myślę, że dziewczyna też może zająć się hydrologią, woyno zrobił
                                wstępna informację i pokazał wierzch zagadnienia. W dodatku wykazał, straszliwe
                                głupoty napisane w Echu w oparciu o słowa rzekomego eksperta. Może Anka jak się
                                dokształci, to za kilka lat, wskaże jak remontować prawidłowo wały. Ale chwilowo
                                lepiej niech się nie wypowiada i ćwiczy prawo Archimedesa i twierdzenia Talesa.
                                • roberto19633 Re: Dbałość poprzednika o bezpieczeństwo :( 12.06.10, 15:52
                                  Corner, musisz podać które prawa - dokładnie, bo mogą z tego
                                  wyjść następne abstrakcyjne wątki , wspomagające bajki o trasie.

                                  Szkoda mi tej Anki , dziewczyna brnie coraz dalej , bez
                                  możliwości wyjścia z tej sytuacji z twarzą.
                                  • corner111 a i tak ma rację 12.06.10, 17:34
                                    To nie ma sensu. Ona jest nieprzemakalna, ale po chwili zastanowienia
                                    zastanawiam czy broni ją obłok oportunizmu czy jest jak ptaszek od dr
                                    Sztrosmajera z czeskiego serialu, jak podpowiada mi ktoś starszy.
                                    • woynowski1 Re: a i tak ma rację 12.06.10, 19:58
                                      Gdy by tak było to by latała, a ona siedzi i pisze!
                                      • anka0292 Re: a i tak anka ma rację 13.06.10, 00:08
                                        woynowski1 napisał:

                                        > Gdy by tak było to by latała, a ona siedzi i pisze!

                                        Wydaje sie ze to Panowie lataja jak siwe golabki (od sztrosmajera to
                                        golebice byly - te lataja z wieksza gracja)!
                                        Zdaje sie ze dyskusje nad moja plcia i tym czy kobiety nadaja sie na
                                        inzynierow, hydrologow i budowlancow tak panow uskrzydlily.
                                        Doprawdy wzbijacie sie w tych dywagacjach na wyzyny...
                                        Miejcie litosc nad soba... i nade mna - prosze o bardziej rzeczowe
                                        argumenty i dyskusje...

                                        PS. To nie jest tak, ze ja dyskutuje tu z kazdym. Lubie szanowac
                                        przeciwnika i staram sie zrozumiec jego argumenty. Pozwolcie mi
                                        siebie szanowac. Wierze w zasadnosc projektu trasy po walach. Mam
                                        prawo tu o tym pisac i juz. Wasze wulgarne ataki nic nie zmienia.
                                        • roberto19633 Re: a i tak anka ma rację 13.06.10, 08:36
                                          Ależ Anko pozwalam Tobie - siebie szanować.
                                          Nie mam nic przeciwko. Jak się golę to myślę o Tobie.
                                        • woynowski1 Re: a i tak anka ma rację 13.06.10, 09:40
                                          Obywatelka z bliżej niekreślonym wyrazem "plcia" uprawiając jak widzimy
                                          słowotwórstwo pisze w innym wątku:

                                          c.d. tekstu
                                          Autor: anka0292 12.06.10, 23:45

                                          <widze ze cytat byl niepelny - zamieszczam tu kontynuacje:

                                          Przy okazji zagrożenia powodziowego powrócił temat trasy po wale,
                                          którą popierały poprzednie władze gminy. Za takim przebiegiem
                                          opowiedziała się też większość mieszkańców, którzy wzięli udział w
                                          zorganizowanym kilka lat temu referendum. Obecne władze ten wariant
                                          trasy odrzuciły.
                                          - Pamiętam wielką wodę na Żoliborzu i na wysokości Marymontu - mówi
                                          Łucjan Sokołowski, były burmistrz Łomianek, jeden z inicjatorów
                                          poprowadzenia obwodni-cy Łomianek wzdłuż Wisły. - Po powodzi
                                          jeździły później setki ciężarówek z gruzem i piachem, z którego
                                          usypano wał, na którym obecnie istnieje Wisłostrada. Iden-tyczne
                                          rozwiązanie proponujemy dla Łomianek. Mieszkańcy Bielan zdają sobie
                                          sprawę, że ta trasa jest wystarczającym zabezpieczeniem przed
                                          powodzią. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tak samo było u nas.
                                          Trzeba pamiętać, że niemal cały teren gminy leży na terenach
                                          zagrożonych zalaniem w przypadku przerwania wa-łów.

                                          Dodatkowy atut takiego poprowadzenia nadwiślańskiej obwodnicy
                                          Łomianek to - według Sokołowskiego - rozwiązanie przepustowości
                                          północnego wylotu z Warsza-wy. - Proponowany wariant przeprowadzenia
                                          obwodnicy na granicy z Kampinosem nie zlikwiduje korków, a nasz
                                          projekt zapewnia lepszy wyjazd w kierunku Gdańska.

                                          Póki co jednak najbardziej prawdopodobny jest wariant kierujący
                                          trasę S7 wzdłuż Puszczy Kampinoskiej. - Trwają prace nad projektami.
                                          Kiedy te będą goto-we, projektant jest zobowiązany do
                                          przeprowadzenia konsultacji społecznych w gminach, a więc także w
                                          Łomiankach - mówi Małgorzata Tarnowska z Generalnej Dyrekcji Dróg
                                          Krajowych i Autostrad. Póki co jednak nie wiadomo dokładnie, kiedy
                                          projekt powstanie, a tym bardziej - kiedy konsultacje nastąpią i
                                          jaki będą miały wpływ na ostateczne umiejscowienie S7 na terenie
                                          Łomianek.>
                                          i jak tu uznać że Anka jak sama powyżej pisze:
                                          <PS. To nie jest tak, ze ja dyskutuje tu z kazdym. Lubie szanowac przeciwnika i
                                          staram sie zrozumiec jego argumenty. Pozwolcie mi siebie szanowac. Wierze w
                                          zasadnosc projektu trasy po walach. Mam prawo tu o tym pisac i juz. Wasze
                                          wulgarne ataki nic nie zmienia.>
                                          a fakty są takie:
                                          Autor: woynowski1 11.06.10, 16:43
                                          ...<A pan Sokołowski może zna się na solfeżu, jest jednak zupełnym ignorantem
                                          technicznym. I jego wypowiedzi są śmiesznie, wręcz groteskowe. I tak w pasie
                                          Wisłostrady znajduje się stary wał wiślany, jak ktoś o tym pisał. Ten wał
                                          wzmocniony, jest od strony rzeki nasypem o szerokości kilkuset metrów, na
                                          którym stoi miedzy innymi Centrum Olimpijskie. Dzięki temu przesiąkanie przez
                                          taką konstrukcję jest mało prawdopodobne, mimo drgań od pojazdów jadących
                                          Wisłostradą. A mino to tereny za Wisłostradą są określane jako zagrożone
                                          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=342522 Inaczej rzecz się ma z
                                          wałem Międzyszyńskim, gdzie od strony wody jest wał a potem droga. Tam drgania
                                          pojazdów mogą osłabić przesiąknięty wał, więc się go zamyka.

                                          Stałe powtarzanie tej samej śpiewki o rzekomym edenie, który nas spotka, gdy
                                          udało mu się wybudować trasę po wale, jest żenujące. Jak to wykazałem na
                                          wstępie, artykuł został napisany przez ignoranta, który posługuje się opiniami
                                          kolejnych ignorantów i jako typową ramotkę należy go odłożyć lub zostawić jako
                                          pamiątkę, po tym który chciał nas okpić słodkimi słówkami! >

                                          Czekam na ripostę a nie na powtarzanie powiedzianych przez speców od wałów z
                                          humusu bzdur pani/panno/panie Anko.

                                          • esscort Re: a i tak anka ma rację 13.06.10, 10:16
                                            czy ktoś, kto to przeczytal, mógłby streścić w 2-3 zdaniach?
                                            • anka0292 Re: a i tak anka ma rację 13.06.10, 11:28
                                              esscort napisał:

                                              > czy ktoś, kto to przeczytal, mógłby streścić w 2-3 zdaniach?

                                              ja moge nawet w jednym
                                              Obwodnica po wzmocnionych walach jest najlepszym rozwiazaniem dla
                                              Lomianek!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka