Dodaj do ulubionych

największy problem Sadowej

08.12.11, 22:58
Informuję i piszę dla ludzi takich jak tuzimka , nie mających zielonego pojęcia co to woda w piwnicy i strach przed podtopieniami.
Naucz się tego raz na zawsze . W Sadowej problemem nr 1 są podtopienia. Ale ty tam tylko od święta przyjeżdżasz , ot tak by się promować. By ludzie zobaczyli a później
nic cię ich los, ani problemy nie obchodzą. Jeżeli jest jak mówisz to pojedź jeszcze raz ,
wejdź do sklepu i spytaj się co jest największym problemem?
Woda ,spływająca z puszczy. Skoro tak łatwo krytykować wykażcie się pomocą oraz rozumem .
Głowa nie jest tylko od tego by ją nosić na szyi, trzeba jej czasem używać.
Pozdrowienia /-małe kłamczuszki/.
Obserwuj wątek
    • tuzimka Re: największy problem Sadowej 08.12.11, 23:02
      Nie bredź pan, "Szanowny Panie Neptunie6666". Dziś czwartek, a trzyma pana od niedzieli.
      • neptun6666 Re: największy problem Sadowej 08.12.11, 23:10
        tuzimka napisała:

        > Nie bredź pan, "Szanowny Panie Neptunie6666". Dziś czwartek, a trzyma pana od n
        > iedzieli.

        Chcesz sobie pogadać zadzwoń do swojego kolegi który był na zebraniu w Sadowej tego to trzyma po nocach. A ja idę spać ,tobie też radzę bo z agresji i nienawiści
        wąsy i broda ci wyrosną .
        • hubertus71 Re: największy problem Sadowej 09.12.11, 10:40
          Ma juz cieplutka posadke, wiec co ma sie angazowac i przejmowac. Przed wyborami znowu zaczna bredzic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka