Dodaj do ulubionych

Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów !

10.01.12, 10:07
Przestrzegam pacjentów przychodni Royal Med w Łomiankach na ulicy. Wiślanej, że lekarze tej placówki 'strajkują' zgodnie z zaleceniem związku zawodowego.
Czyli strajkują na koszt pacjentów.
To znaczy, ze pacjent który w tej prywatnej przychodni dostanie receptę w ramach wizyty NFZ, w aptece zapłaci 100% ceny za leki, te refundowane oraz ze zniżką. W praktyce zapłaci więcej średnio od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.
Jak jest w przypadku wizyt płatnych, nie wiem.

Czy w innych przychodniach w Łomiankach jest tak samo? Czy gdzieś może jest jednak normalnie, bez wiochy?
Obserwuj wątek
    • mmc_lomianki A ja popieram lekarzy 10.01.12, 10:18
      A ja popieram lekarzy w tej sprawie - mają bezwzględną rację w walce z urzędniczą hydrą.
      To lekarz ma leczyć, że przez 90% wizyty ma grzebać w papierach i weryfikować coś co powinno być rozwiązane systemowo? Mają rację i życzę im zwycięstwa.

      Z Royal-Med też mam pozytywne doświadczenia i mogę ich śmiało polecić.
      Co do biurokracji jeszcze to nieraz mam wrażenie, że nawet w prywatnej opiece zdrowotnej wszystko przeżarła. Jak jestem w jednej z prywatnych sieci to lekarz jest w 80% zajęty / skupiony na wklepywaniu stosu informacji do komputera, a mi poświęca 30 sekund na badanie. To po cholere to wszystko jest? Dla mojego zdrowia czy dla dostarczania danych do jakiś systemów informatycznych! Nie dajcie się lekarze - macie poparcie!
      • mamdomek Re: A ja popieram lekarzy 10.01.12, 11:01
        Mmc_lomianki jest bardzo dużo racji w tym co piszesz. Lekarze za wiele czasu muszą poświęcać podczas wizyty na wklepywanie danych, zamiast zajmować się wywiadem z pacjentem.
        Ale to jest mmc, zupełnie oddzielny problem. To z czym mamy do czynienia, to jest strajkowanie na cudzy koszt, z posługiwaniem się osobami postronnymi (pacjentami) bez ich przyzwolenia. Jeśli lekarze chcą strajkować, to niech zastosują taka formę protestu, która nie będzie sięgała skutkami (i to poważnymi skutkami) bezpośrednio do kieszeni pacjenta.

        Może, nawet na pewno nie wszyscy wiedzą o co w tym wszystkim chodzi, więc postaram się nakreślić w kilku krótkich zdaniach.
        Nie ma żadnego problemu odpowiedzialności lekarskiej za źle wypisane zniżki a w każdym razie problem jest marginalny.
        Każdy pacjent, który przychodzi do lekarza pierwszego kontaktu i ma dostęp do bezpłatnej opieki zdrowotnej (okazuje aktualne RMUA albo powód wpłaty składki zdrowotnej do ZUS), ma prawo również do leków ze zniżką i refundowanych. Więc nie ma tu żadnego problemu - pacjent pokazuje dowód podczas rejestrowania się na wizytę i lekarz nic nie musi dodatkowo robić w gabinecie. Więc w tym zakresie nie ma żadnego problemu!

        Problem dotyczy wyłącznie niewielkiej grupy leków, których stopień refundacji zależy od rodzaju jednostki chorobowej. Tu pojawia się możliwość pomyłki, i o o toczy się rzekomy spór. Ale problem jest wydumany, bo tych leków jest naprawdę niewiele, i ich aktualna lista jest łatwo osiągalna w internecie na stronach właściwych instytucji.
        Sprawdzenie, jaka jest wartość procentowa refundacji dla danego specyfiku, to jest dosłownie moment, o ile oczywiście lekarz nie pamięta albo akurat nie jest pewien. Można mieć wydrukowane albo zapisane w komputerze. Zaznaczam że lekarze praktykujący prywatnie oraz wiele prywatnych przychodni z kontraktami NFZ, nie widzą w tej kwestii najmniejszego problemu. Problem widzą tylko !!! związki zawodowe. Można zadać sobie pytanie - dlaczego???
        Sugerowana odpowiedź jest aż nadto oczywista.

        Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to znaczy że o pieniądze chodzi.
        Dotychczas lekarz mógł taki różnie refundowany lek, przepisać z refundacją np albo 30% albo 100% (np rodzinie lub znajomym). I nie ponosił za to żadnej konsekwencji. Potężne pieniądze były kradzione w ten sposób z państwowej kasy. Rząd postanowił ukrócić ten proceder. Dla dobra wszystkich ubezpieczonych. Oczywiście to spowodowało uszczuplenie nielegalnych dochodów niektórych lekarzy. I stąd protest!!! Do tego dochodzi jeszcze podburzanie środowiska przez koncerny farmaceutyczne, na których rząd wymusił niższe ceny (ceny leków w Polsce należą do najwyższych w Europie).

        Jeszcze jedno na koniec. Dotychczas, jeśli lekarz się pomylił w stopniu refundacji i napisał wyjaśnienie do NFZ, nic się nie działo i nikt nikogo nie ścigał. Jest to problem fikcyjny, którym karmi się nie zorientowane społeczeństwo, żeby popierało lekarzy w ich walce o lewe dochody i jeszcze za to płacił!!! Naiwność pacjentów popierających 'słuszny' protest lekarzy jest bezgraniczna. Warto się zainteresować o co idzie zanim się zajmie stanowisko.
      • neptun6666 Re: A ja popieram lekarzy 10.01.12, 21:31
        Po pierwsze idąc do Royal Medu , wiesz że idziesz prywatnie/czyt . płacisz za wizytę/.Jeżeli chcesz za free /ubezpieczenie / idziesz na Szpitalną.
        Nie dziw się że w czasie takich zawirowań będziesz płaciła pełną stawkę.
        Lecznica prywatna działa na zasadzie rachunku ekonomicznego. Jest kasa leczą , nie ma kasy .......... . W końcu mamy kapitalizm ,no nie?

        Jak nie chce mi się stać w przychodni , bo jestem chory i mam gorączkę . Wyciągam kasę i nie myśląc o kosztach idę prywatnie.
        • esscort Re: A ja popieram lekarzy 10.01.12, 21:38
          neptun6666 napisał:

          > Po pierwsze idąc do Royal Medu , wiesz że idziesz prywatnie/czyt . pł
          > acisz za wizytę/.

          Nie do końca tak jest, bo w Royal Med leczą też w ramach NFZ, czyli bez płacenia
          • lomek2 Re: A ja popieram lekarzy 10.01.12, 21:48
            Neptun jest STĄD :) Jeszcze do niego nie dotarło, że jeśli coś jest w ramach usług gwarantowanych przez państwo, to niekoniecznie musi się sypać tynk ze ścian i sufitu, obłazić lamperia a obsługa składać się z olewających wszystko i wszystkich niemiłych indywiduów, którzy robią łaską, że cokolwiek wykonują za pobieraną pensję, i śmierdzą petami na kilometr.
            • drabbu Re: A ja popieram lekarzy 10.01.12, 22:02
              lomek2 napisał: Jeszcze do niego nie dotarło, że jeśli coś jest w ramach us
              > ług gwarantowanych przez państwo, to niekoniecznie musi się sypać tynk ze ścian
              > i sufitu,

              No nie, na szczęście nie wszędzie tak bywa, a przykładem może być nowa część ośrodka na Szpitalnej :)
            • neptun6666 Re: A ja popieram lekarzy 11.01.12, 15:12
              lomek2 napisał:

              > Neptun jest STĄD :) Jeszcze do niego nie dotarło, że jeśli coś jest w ramach us
              > ług gwarantowanych przez państwo, to niekoniecznie musi się sypać tynk ze ścian
              > i sufitu, obłazić lamperia a obsługa składać się z olewających wszystko i wszy
              > stkich niemiłych indywiduów, którzy robią łaską, że cokolwiek wykonują za pobie
              > raną pensję, i śmierdzą petami na kilometr.
              >

              Nie mieszaj lomku w to ludzi. System jest do d.... . Dlatego że idąc do przychodni i widząc kolejkę /mając 39stopni/ szlag mnie trafiał od razu poszedłem prywatnie.
              Nie zawsze z gorączką możesz być na tyle bezczelny by wejść bez kolejki/może ty tak masz, ja nie/.
              Nie napisałem również tego co ty tak pięknie ubarwiłeś<< niemiłe indywidua pobierające pensje za nic lub śmierdzące petami.>>/ponosi cię wyobraźnia/
              O ile wiesz , barierą jest dostępność, nie kultura personelu/której nie śmiem podważać/ . Przychodni w Łomiankach powinno być co najmniej trzy.
              Dla mnie lekarz może przyjmować w starym ośrodku, pod warunkiem że takich ośrodków na naszą łomiankowską populację będzie kilka.
              • esscort Re: A ja popieram lekarzy 11.01.12, 16:50
                Przychodni w łomiankach powinno być tyle, na ile jest zapotrzebowanie. Dopóki się tego nie sprywatyzuje, dopóki się będzie tolerować przekręty, niegospodarność, wywalanie publicznych publicznych pieniędzy w błoto, dopóty będzie tak jak jest
                • roberto196333 Re: A ja popieram lekarzy 11.01.12, 19:59
                  esscort napisał:

                  > Przychodni w łomiankach powinno być tyle, na ile jest zapotrzebowanie. Dopóki s
                  > ię tego nie sprywatyzuje, dopóki się będzie tolerować przekręty, niegospodarnoś
                  > ć, wywalanie publicznych publicznych pieniędzy w błoto, dopóty będzie tak jak j
                  > est

                  Ess, rozumiem twoje uprzedzenia. No ale żeby oskarżać trzeba mieć dowody no i nie rzadko postawić się na miejsce lekarza.
                  Nie wszyscy z nich to nieczułe chachmęty . Są ludzie którzy to robią dla własnej satysfakcji, lub dla tego że to lubią.
                  Zresztą nie każdy Burmistrz musi mieć kolorowe poliki i łysa czaszkę, prawda?
                  • esscort Re: A ja popieram lekarzy 11.01.12, 21:00
                    Ja mówię o CAŁEJ służbie zdrowia a nie o jednej przychodni czy jednym lekarzu. Jasne że są świetni lekarze, z powołania, oddani swojej pracy. Natomiast system jest chory, więc ich wysiłek jest marnowany. Niestety

                    Nie wiem co ma do tego fryzura (lub jej brak) burmistrza i czy w ogłle ktoś wg stanu owłosienia to ocenia.
                    • roberto196333 Re: A ja popieram lekarzy 13.01.12, 22:59
                      esscort napisał:

                      > Ja mówię o CAŁEJ służbie zdrowia a nie o jednej przychodni czy jednym lekarzu.
                      > Jasne że są świetni lekarze, z powołania, oddani swojej pracy. Natomiast system
                      > jest chory, więc ich wysiłek jest marnowany. Niestety
                      >
                      > Nie wiem co ma do tego fryzura (lub jej brak) burmistrza i czy w ogłle ktoś wg
                      > stanu owłosienia to ocenia.


                      To jak wiesz ,była swoista łomiankowska metafora.
          • drabbu Re: A ja popieram lekarzy 10.01.12, 21:59
            esscort napisał: > Nie do końca tak jest, bo w Royal Med leczą też w ramach NFZ, czyli bez płacenia

            Interniści na pewno bez płacenia, ale niektórzy specjaliści - tylko odpłatnie. Neptunie, wszyscy lekarze wystawiają recepty na jednakowych zasadach, czyli refundowane, i opłacenie wizyty nie wpływa na to.
    • mamdomek Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! - C.D. 10.01.12, 10:26
      Zapomniałem wspomnieć o ważnej sprawie.
      Pojawiła się nowa metoda 'strajku' lekarzy. Zamiast pieczątki 'do decyzji NFZ', która powodowała, że pacjent ma teoretyczną szansę dostać zwrot nadpłaty od państwa, teraz już nie stemplują, tylko przy każdej pozycji leku piszą '100%'. To oznacza brak jakiejkolwiek refundacji na daną pozycję na recepcie. Pacjent nie ma szansy ubiegać się o zwrot, ponieważ dzięki tak wypisanej recepcie jest w aptece potraktowany jako nieubezpieczony.

      Metodę tę stosuje pani doktor Kryże z Royal Medu na pewno. Nie wiem jak inni lekarze z tej placówki.
      Jest to bezprawne działanie polegające na odebraniu pacjentowi jego praw i podaniu na recepcie nieprawdziwych danych (że pacjent nie jest ubezpieczony). Informuję szanownych czytelników i uczulam, żeby nie dali się naciąć na takie recepty. Jednocześnie zgłaszam skargę właściwym organom państwowym.
    • dobrapolisa Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 10:49
      Na Szpitalnej jest tak samo.
      Tam już całkiem po bandzie idą. Leki nierefundowane, dla dzieci (czyli "z urzędu" ubezpieczone) też debilnie stemplują...
      Że też jak tylko ktoś coś chce wywalczyć w tym kraju to zawsze ja zakładnikiem jestem...
      • lomek2 Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 15:52
        To są bezprawne działania. W takich przypadkach trzeba od razu łapać za słuchawkę i dzwonić ze SKARGĄ na przychodnię albo na samego lekarza:
        Ogólnopolska bezpłatna infolinia
        Rzecznika Praw Pacjenta:
        800 - 190 - 590

        A najlepiej wysłać faks z opisem sprawy i prośba o interwencję
        www.bpp.gov.pl/index.php?id=kontakt2
        • mmc_lomianki Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 16:16
          Próbowałeś kiedykolwiek Łomek zgłaszać cokolwiek do tego rzecznika?... To spróbuj a potem udzielaj rad innym.
          • drabbu Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 18:22
            Ja próbowałem, ok. pół roku temu, skutecznie. Byłem naprawdę mocno wkurzony na jedną
            z łomiankowskich przychodni (nie Royalmed). Przy obecnym tzw. proteście popieram lekarzy na co najwyżej dziesięć procent. Wydaje mi się, że kasta lekarska u nas zanadto przywykła do
            regulowania swoich kolejnych sporów z kolejnymi rządami - przez pacjentów. Rozumiem, że lekarze mają trudności w wyszukiwaniu poziomów refundacji lekarstw i że nie na tym powinien upływać czas wizyty, ale przecież nie na rachunek chorego, który często nie może odłożyć wizyty do końca sporu i strajku nie urządzi. Dlatego i pacjent powinien mieć jakieś instytucje obronne.
            • lomek2 Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 18:55
              Ja nie próbowałem bo nie musiałem, ale prawda jest taka, że jeśli się nic nie robi przeciw, to i nie można liczyć na to, że ktoś zareaguje. To samo jest z policją: "nie reagujemy, bo nie mamy zgłoszeń". No to trzeba zgłaszać do cholery!
              To co robią lekarze, ci "strajkujący" oczywiście, to jest granda i rozbój w biały dzień. Sami się martwią o wydumane kary, które im grożą, i w ramach tego... karają finansowo pacjentów, wszystkich jak leci. Bo praktycznie na każdej recepcie są leki ze zniżką.
              Gdyby mnie coś takiego spotkało, to łapiduch miałby w ciągu kilku dni wytoczoną sprawę w sądzie. I dopiero wtedy miałby PROBLEMY i KOSZTY.

              Te wszystkie OPZZ, ZNP, ZPL, to banda gnoi którzy załatwiają swoje sprawy kosztem dobrej opinii całych środowisk zawodowych. Rozmawiałem ze znajomymi lekarzami, którzy mają przychodnie albo pracują w dobrze działających przychodniach prywatnych, podobnych do royalmed, czyli z podpisanymi umowami z funduszem. I usłyszałem "coś Ty, jakie problemy z określeniem zniżki, zaglądam do komputera albo do segregatora natychmiast wiem." Albo "nie strajkujemy, bo nie widzimy problemu, poza tym chcemy utrzymać pacjentów i nie mieć kłopotów z umową z NFZ". Czyli z tego wynika, że nie wszyscy "mają problem"?
              Usłyszałem też dokładnie to co napisane było wcześniej - że chodzi o ukrócenie szwindli na kosztownych lekach a nie o żadne tam kary patykiem na wodzie pisane. Chyba trudno mieć do ministerstwa i ZUS pretensje, że walczy ze złodziejami rozkradającymi fundusze NFZ pod postacią dopłat do leków wystawionych "na lewo"? Wyobrażacie sobie o jakie chodzi kwoty, jeśli lek bez refundacji potrafi spokojnie kosztować ponad 1000zł a na lewą receptę kilka złotych?
              • drabbu Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 19:16
                Ja też mam na myśli tylko tych lekarzy, którzy w ten sposób "strajkują". Jeden z ich szefów zapowiadał, że będzie wystawiał tylko recepty stuprocentowo płatne bez względu na lek i chorobę. Więc uważam, że powinien zostać pozbawiony prawa do leczenia.

                P.S. Nie byłem ostatnio u lekarza, ani się nie wybieram :)
                • esscort Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 19:59
                  Najbardziej mi się podobało, jak jakiś lekarski związkowiec na serio i z zatroskaną miną powiedział, że oni żądają, by umorzyć wszystkie sprawy lekarzom oskarżonym o przekręty.

                  • lomek2 Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 10.01.12, 21:51
                    Czyli wszystko na ten temat.
                    Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości jakie są przesłanki tego protestu?
                    :)))

                    Ciekawe ile metrów sześciennych musiałby mieć dół, żeby zmieścić do niego wszystkich aktywnych związkowców. I ile potrzeba granatów :)
    • dendrolog666 Re: Royal Med - ostrzeżenie dla pacjentów ! 11.01.12, 13:48
      Panicznie nie cierpię Dorna, ale jeszcze bardziej tych pieprzonych łapiduchów, łapówkarzy bez serca, krętaczy i opie...czy w białych fartuchach. W kamasze sku...synów!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka