Procent, ALE WSTYD ...

21.10.12, 13:44
21.10.12, 11:45
90procent napisał:>

Wańkowicz , o ile wiesz kto to był napisał.
,,Wolność krzyżami się mierzy,, .


To NIE Wańkowicz. To są "Czerwone maki na Monte Cassino" Feliksa Konarskiego, ostatnia zwrotka:

"Ta ziemia do Polski należy,
Choć Polska daleko jest stąd,
Bo wolność krzyżami się mierzy,
Historia ten jeden ma błąd."

Bez komentarza.


    • drabbu Re: Procent, ALE WSTYD ... 21.10.12, 18:08
      90procent napisał(a):> choć powoływałem się na autora reportarzu/ > i tobie życzę po przeczytaniu felietonów z Bitwy w/w autora.

      Procent, uważaj teraz, skup się po-dwój-nie i zapamiętaj: słów "Mazurka Dąbrowskiego"
      nie napisał Juliusz Słowacki, tylko Józef Wybicki - o ile wiesz, kto to jest. "Roty" nie napisała Orzeszkowa, tylko Konopnicka. "Warszawianki 1831" nie napisał Or-ot, tylko Kazimierz Delavigne i to po francusku.

      Reportaż Wańkowicza, opisujący przebieg bitwy pod Monte Cassino, wyszedł drukiem już po wojnie, w Mediolanie, w l. 1945-1948. W czasie bitwy wyjść nie mógł. Pieśń o makach powstała w noc poprzedzającą ostateczny szturm na klasztor, 17 maja 1944. Po raz pierwszy została wykonana następnego dnia po jego zdobyciu, a drukiem wyszła w tym samym (1944) roku. Wańkowicz był przy tym wykonaniu (o czym potem w reportażu napisał) i wykorzystał motto do swego dzieła.

      Reportaż - to nie felieton, Procencie. To są całkiem odmienne gatunki. I nie "reportarzu", tylko reportaŻu. Jestem pewien, że twoi godni przodkowie właśnie porażeni spadli z konia i ledwie dyszą. Chyba też nie wiedzą, gdzie ze wstydu oczy podziać.
      • 90procent Re: Procent, ALE WSTYD ... 21.10.12, 20:40
        Jestem zaskoczony tym że to nie Doda napisała hymn.
        Straszne jestem podirytowany tym faktem.
        • drabbu Re: Procent, ALE WSTYD ... 21.10.12, 21:14
          Daj spokój, nie pogrążaj się bardziej.
        • 2hestia Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 11:45
          Ja Procent też jestem zaskoczona, że Doda wie jak się pisze wyraz "reportaż" a Ty nie!

          • 11chwilka Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 14:57
            Burmistrz mu nie powiedział więc nie wie! Tak samo jak nie wie dlaczego w Łomiankach maja być najdroższe śmiecie w Polsce! Sufitologicznie to burmistrz może i proponować i 1o do potęgi n-tej za jednego zameldowanego, tylko kto się na to zgodzi.
            • tgserwis Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 18:23
              11chwilka napisała:

              > Burmistrz mu nie powiedział więc nie wie! Tak samo jak nie wie dlaczego
              > w Łomiankach maja być najdroższe śmiecie w Polsce! Sufitologicznie to burmistrz
              > może i proponować i 1o do potęgi n-tej za jednego zameldowanego, tylko kto się
              > na to zgodzi.
              Chwilko, abstra, za przeproszeniem, ch...ąc od tematu, wstyd jak cholera. Najdroższe w Polsce będą śmieci a nie śmiecie.
              • 11chwilka Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 18:31
                wiesz co to forma oboczna?
                • tgserwis Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 19:26
                  11chwilka napisała:

                  > wiesz co to forma oboczna?
                  Ozywiście.
                  Forma uboczna dopuszczalna jest gdy nie jest zdefiniowana jednoznaczna pisownia lub wymowa danego wyrażenia.
                  W przypadku śmieci taka sytacja nie występuje. Zarówno pisownia jak i wymowa została jednoznacznie zdefiniowana.
                  Dlatego w języku polskim mówimy i piszemy śmieci a nie śmieciów oraz śmieci a nie śmiecie.
                  Każda inna forma od kilkudziesięciu lat uznana jest za nieprawidłową. Polecam zaznajomienie się z działalnością Rady Języka Polskiego.
                  • samly Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 19:36
                    Może uda mi się przeciąć ten spór, czymś co znalazłem w 2 minuty w internecie:

                    " Ze śmieciami jest śmiesznie. Mamy liczbę pojedynczą: ten śmieć (jakiś jeden odpadek, czasem niestety przenośnie i wyjatkowo agresywnie o czymś lub nawet kimś, czyli człowieku – stanowczo odradzam!), od którego liczba mnoga to zarówno te śmieci, jak i te śmiecie. W użyciu bezpośrednim, gdy mówimy o odpadkach, obie formy liczby mnogiej są poprawne, gdy używamy tego słowa przenośnie, wtedy raczej śmiecie.
                    Oprócz tego mamy jeszcze słowo śmiecie, rzeczownik pojedynczy rodzaju nijakiego, bez liczby mnogiej (tzw. collectivum, odnoszący się do zbioru, podobnie jak np. listowie) – więc to śmiecie. Oznacza, oczywiście, też resztki i odpadki. Możemy więc powiedzieć „Leżały tam śmieci”, „Leżały tam śmiecie”, „Leżało tam śmiecie” – i będzie to mniej więcej to samo. No i jest wreszcie czasownik śmiecie, czyli 'macie odwagę'. Trochę to skomplikowane, ale i na tym urok języka polega.
                    Pozdrawiam
                    — Jerzy Bralczyk, prof., Uniwersytet Warszawski

                    poradnia.pwn.pl/lista.php?id=3966
                    Tg, dla mnie jesteś wielkim autorytetem w sprawach ekologicznych, ale w sprawach językowych prof. Bralczyk - jakby większym :) Czyli poprawne są obie formy i kłócić się nie masz o co. Uniżenie cię przepraszam.
                    • tgserwis Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 22:21
                      Mnie uczono tak:
                      mianownik (kto? co?) - śmieci
                      dopełniacz (kogo? czego?) - śmieci
                      celownik (komu? czemu?)- śmieciom
                      biernik (kogo? co?)- śmieci
                      narzędnik ((z) kim? (z) czym?) - śmieciami
                      miejscownik (o kim? o czym?) - śmieciach
                      wołacz ( O! )- śmieci
                      Nie czuję się na siłach by polemizować z Profesorem Bralczykiem, ale dla mnie osobiście powyższe formy są jedynymi obowiązującymi. Według mojej wiedzy są rekomendowane przez RJP.
                      Dlatego też, według mnie, tak powinno się to słowo odmieniać. Wprawdzie od czasu gdy byłem uczniem minęło lat kilkadziesiąt, niemniej wydaje mi się że język polski aż tak się nie zmienił.


                      Tyle problemów, a tak mało amunicji.... .
                      • samly Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 22:46
                        tgserwis napisał:> > Nie czuję się na siłach by polemizować z Profesorem Bralczykiem, ale dla mnie o
                        > sobiście powyższe formy są jedynymi obowiązującymi. Według mojej wiedzy są reko
                        > mendowane przez RJP.

                        Profesor jest wiceprzewodniczącym tej Rady i zasiada w prezydium

                        www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=192%3Aprezydium&catid=41%3Askad-rady&Itemid=48
                    • tgserwis Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 22:33
                      Wracając do tematu, chętnie porozmawiałbym z Profesorem Bralczykiem na temat śmieci.
                      Pisze On, że formą poprawną jest " Leżały tam śmiecie”. Według mnie powinno być : " leżały tam śmieci"
                      Odrębną kwestią jest jednak slowo " śmiecie" w ujęciu " leżało tam śmiecie", czyli jak pisze Pan Profesor - colectivium. Nie " te śmieci" lecz "to śmiecie". W tym przypadku jest to jak najbardziej prawidłowa forma.
                      No, ale co ja tam wiem. Ja przecież zwykłym forumowym idiotą jestem.

                      Tyle problemów, a tak mało amunicji.... .
                      • j.urek Re: Procent, ALE WSTYD ... 23.10.12, 20:05
                        TG, nie brnij, przeczytaj jeszcze raz ten cytat z Bralczyka. Spróbuj zrozumieć. Oczywiście dla ciebie taka a nie inna odmiana może być obowiązująca. Stosuj ją zatem, ale zanim uruchomisz swoją silną skłonność do pouczania inny, sprawdź, czy pouczasz prawidłowo
    • drabbu Re: Procent, ALE WSTYD ... 22.10.12, 21:23
      Nie, Procent, wyjaśniam, że ani publicznie, ani w żadnej innej formie nie obiecywałem oddać roweru na potrzeby strażaków. Rowery mają raczej słabe możliwości przy gaszeniu pożarów. Co by o mnie strażacy pomyśleli - wolę sobie nie wyobrażać.
      • drabbu Re: Procent, ALE WSTYD ... 23.10.12, 07:38
        Procencie, idź ty raczej na kurs polskiej ortografii. Takim pisaniem kompromitujesz nie tylko siebie (o co mniejsza), ale i swego idola coraz bardziej.
Pełna wersja