Dodaj do ulubionych

43 Łom-Piong - Rok 2048

26.12.13, 15:03
Miasteczko ŁomPiong odwiedził Peter Orwell syn Georga Orwella. Młody autor był zafascynowany miasteczkiem i trafnością przewidywań swojego ojca. Oto co zanotował:
Miasteczko zorganizowane jest za pomocą systemu klas.
1. Na szczycie hierarchii społecznej stoi nieliczna klasa wyższa składająca się z najwyższych funkcjonariuszy i ich rodzin oraz grona ich najbardziej zaufanych współpracowników. Najważniejszym elementem charakteryzującym ich współdziałanie jest bezwzględne podporządkowanie i lojalność wobec zwierzchników. Niektórzy z członków tej klasy ukrywają przed otoczeniem fakt przynależności. Są oni bowiem tajnymi współpracownikami a ich zadania, polegające głównie na niszczeniu przeciwników, są ściśle tajne. (Partia Wewnętrzna według Georga Orwella)
2. Klasa średnia w skład której wchodzą współpracownicy niższego szczebla, członkowie organizacji i stowarzyszeń kontrolowanych przez władzę. Istnieją dwa mechanizmy podporządkowania tej grupy: pierwszy dotyczy osób zatrudnionych przez władzę i uzależnionych od niej w sensie egzystencjalnym. Tu podporządkowanie zasadza się na bezwzględnym przymusie ekonomicznym i strachu przed utratą środków do życia. Drugi mechanizm dotyczy członków dyspozycyjnych organizacji. Mechanizm jest mieszaniną korzyści i satysfakcji z uprzywilejowanego statusu w porównaniu ze zwykłymi mieszkańcami oraz strachu przed sztucznie zdemonizowaną wizją przejęcia władzy przez innych. (Partia Zewnętrzna wg. Georga Orwella)
3. Klasa niższa. Należą do niej wszyscy pozostali obywatele bez względu na status majątkowy, wykształcenie czy inne cechy. Mimo, iż przez rządzących traktowani są jak podludzie, to cieszą się względną swobodą i możliwością samodzielnego kształtowania sposobów spędzania czasu, tak długo jak nie zaczną zadawać trudnych pytań. (Prole według Georga Orwella)
4. Ludzie poza społeczeństwem. Krytycznie myślący i wyrażający swe poglądy w wypowiedziach lub działaniach. System poświęca im najwięcej uwagi. Zajmuje się nimi w propagandzie i edukacji. Opłaca też rozpowszechnianie plotek i codziennej informacji. (Ewaporowani według Georga Orwella).
Peter Orwell był tak szczęśliwy, że poznał miasteczko ŁomPiong, że postanowił spędzić tu część swego zimowego urlopu, licząc że uda mu się spełnić największe marzenie jakim jest spotkanie z Umiłowanym Przywódcą.

Inspiracja: pl.wikipedia.org/wiki/Rok_1984
Obserwuj wątek
    • burakzlomianek Re: 43 Łom-Piong - Rok 2048 26.12.13, 16:36
      Tak wyglądało to za czasów peło:-)
    • mister_z Re: 43 Łom-Piong - Rok 2048 26.12.13, 18:10
      A wydawało się, że ten Orwell to staroć. który niczego nie wyjaśnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka